Schorzenia i terapieZioła i dieta w zapobieganiu i leczeniu choroby Gravesa-Basedowa

Zioła i dieta w zapobieganiu i leczeniu choroby Gravesa-Basedowa

Choroba Gravesa i Basedowa jest chorobą autoimmunologiczną tarczycy, charakteryzującą się wolem ze szmerem naczyniowym, nadczynnością tarczycy i objawami pozatarczycowymi (orbitopatia, dermopatia, akropachia).

Autoantygenem jest receptor TSH (TSHR) – białko błony komórkowej tyreocytu, pobudzające czynność komórek pęcherzykowych. Część przeciwciał ma aktywność blokującą receptor TSH. Wypadkowa poziomu tych przeciwciał wpływa na obraz kliniczny: dominuje nadczynność tarczycy, rzadziej niedoczynność, zdarzają się też przypadki eutyreozy. ChGB i chorobie Hashimoto często towarzyszą inne schorzenia o podłożu autoimmunologicznym: bielactwo, łysienie plackowate, niedokrwistość Addisona Biermera, niedoczynność  kory nadnerczy i przedwczesne wygasanie czynności jajników. Tachykardia, wole i wytrzeszcz należą do klasycznych objawów ChGB, nazywane są triadą merseburską.

W naturalnym przebiegu ChGB obserwuje się remisje, nawroty hipertyreozy, przejście w niedoczynność tarczycy – rozwój przeciwciał blokujących TSHR lub przejście w zapalenie typu Hashimoto. Występuje wysoka ekspresja genu dla symportera sodowo-jodowego (NIS) i pendryny, odpowiedzialnych za aktywny transport jodu do komórki pęcherzykowej tarczycy i do koloidu. ChGB jest najczęstszą przyczyną nadczynności tarczycy w rejonach o prawidłowej podaży jodu.

W USA zapadalność szacują na 1/2000. Dzieci chorują rzadziej (10-15 razy) niż dorośli. 5-10 razy częściej chorują kobiety niż mężczyźni, ale tylko do 65 roku życia. Później to się wyrównuje, około 75 roku życia mężczyźni chorują równie często jak kobiety.

Objawami podmiotowymi w nadczynności tarczycy są nerwowość, drażliwość, płaczliwość, niepokój, pobudzenie psychoruchowe, trudności w skupieniu uwagi, wzmożona potliwość i rumienienie się, łatwo wypadające włosy, cienkie i łamliwe paznokcie, nietolerancja ciepła, kołatanie serca, zmęczenie, ubytek masy ciała, duszność, zwiększenie apetytu, więcej stolców, biegunki, zaparcia. Objawami przedmiotowymi są tachykardia powyżej 90/min., wole, drżenie, retrakcja powiek (wrażenie wpatrywania się), objaw Graefego: ukazywanie się rąbka twardówki nad tęczówką przy patrzeniu w dół, Kochera ten sam objaw: przy patrzeniu w górę, Mobiusa objaw: zbaczanie jednej gałki ocznej przy patrzeniu zbieżnym, Stellwaga objaw: rzadkie mruganie.

Mechanizmy odpowiedzi komórkowej przeciwko TSHR w fibroblastach oczodołów prowadzą do orbitopatii tarczycowej. Zapalenie autoimmunologiczne skóry, z aktywacją limfocytów pomocniczych Th1, prowadzi do obrzęku przedgoleniowego; komórki immunokompetentne, obecne w nacieku, mogą produkować znaczne ilości przeciwciał anty-TSHR.

ChGB może rozwinąć się w każdym wieku, szczyt zachorowań przypada na 20-40 rok życia.

Rozpoznanie ChGB

 jest pewne, gdy mamy do czynienia z jawną lub subkliniczną nadczynnością tarczycy i podwyższonym stężeniem przeciwciał anty-TSHR, któremu często towarzyszy wzrost anty-TPO. Typową cechą ChGB jest nawracający przebieg, z okresami zaostrzeń i remisji.

U chorych w wieku 20-50 lat obserwuje się często pełnoobjawowy obraz hipertyreozy, u starszych objawy mogą być słabiej wyrażone, ograniczone do serca, jako napadowe lub utrwalone migotanie przedsionków. Choroba może przebiegać bez wola naczyniowego. Orbitopatia tarczycowa, najczęściej obustronna, występuje w 30% przypadków, z czego 5-10% chorych wymaga leczenia przeciwzapalnego, a przypadki bez nadczynności tarczycy i wola są traktowane jako szczególne postacie ChGB. Obrzęk przedgoleniowy oedema pretibiale stwierdza się u 1-3% chorych, akropachia tarczycowa to rzadki objaw: 0,01%

Tylko dieta i zioła… 

Wiosną 2015 zgłosiła się do mojego gabinetu młoda nauczycielka, matka 9-miesięcznego synka, zaniepokojona objawami nadczynności tarczycy: tachykardią około 100/min., drżeniem, nadmiernym poceniem się, osłabieniem, lękiem, zaburzeniami snu, powiększającą się objętością tarczycy – kolejnym rzutem ChGB, której doświadczyła wcześniej. Pragnęła karmić swego synka piersią i nie chciała leczenia za pomocą tyreostatyków lub jodu radioaktywnego. TSH znacznie obniżone, ze znacznie podwyższonymi poziomami FT4, FT3 i przeciwciałami TSHR, podwyższone anty-TPO, obraz USG powiększonej tarczycy przemawiał za ChGB.

Zastosowałem spersonalizowaną dietę, budującą symbiotyczny mikrobiom jelit, dobrze tolerowaną przez chorą, codzienne wypłukiwanie przez 5 dni części zstępującej jelita grubego za pomocą species antidiarhoicae, species cholagoga z nawadnianiem naparami flawonoidowymi (lipa, czarny bez, dzika róża, melisa) około 3 l na dobę, doustnie garbniki katechinowe kory dębu (Quecor 6 x 1), tabletki przeciw niestrawności 3 x 2, zioła prebiotyczne z poli-beta fruktanami, czynnikami wzrostowymi dla dobrych symbiotycznych bakterii przewodu pokarmowego, pokrzywa, koszyczek rumianku, płesznik, malina, czarne jagody zjadane z gotowaną na wodzie owsianką 2 x dziennie, słodzone miodem nawłociowym, gryczanym lub akacjowym, z dodatkiem flawonoidów Immuno + 3 x 3 tabletki, witamina D3: 1 x 2000 i.U, Calperos 3 x 1 kapsułka, olej z wiesiołka i czarnuszki, tran. Dodatkowo napary melisy Labofarm 5 x dziennie, po każdym karmieniu piersią. Już po drugiej dobie akcja serca obniżyła się do 80/min, ustąpiły objawy nasilonej nadczynności tarczycy, rozdrażnienia, zaburzeń snu, lęku. W kolejnych dniach zaczęły się normalizować poziomy FT4-FT3. Osiągnięto eutyreozę tylko za pomocą diety i ziół! Oby dieta i zioła były jedynymi potrzebnymi nam lekami…

Dalsze systematyczne stosowanie dobrze tolerowanych przez chorą diety i ziół prowadziło do normalizacji stanu klinicznego. Zmniejszyły się poziomy znacznie podwyższonych wcześniej anty-TSHR i anty-TPO, poprawiła się cera i samopoczucie. Chora karmiła piersią dobrze rozwijającego się, zdrowego synka. Nastąpiła normalizacja wypróżnień, nie było wzdęć brzucha, śluzu w stolcu, naprzemiennych biegunek i zaparć, obłożonego języka, zajadów, podkrążonych oczu, nawracających wyprysków okołoodbytniczych, złuszczających się, obrzękniętych powiek oczu, nawrotowych zakażeń układu moczowego i dróg rodnych, zaburzeń miesiączkowania. Za pomocą diety i ziół uzyskano dobrostan fizyczny i psychiczny chorej, remisję autoimmunologicznej nadczynności tarczycy. Kolejny raz w mojej praktyce doświadczyłem, jak spersonalizowana dieta i zioła okazały się jedynym potrzebnym lekiem dla chorej z autoimmunologiczną, nawrotową chorobą tarczycy. Potwierdzają się założenia terapii normalizującej symbiotyczny mikrobiom jelit, poprawiającej kondycję śluzówki, eliminującej endotoksemię, poprawiającej prezentację antygenów środowiskowych, wpływającej na prawidłowe funkcje obronne i adaptogenne układu immunologicznego związanego ze śluzówkami i skórą MALT i SALT. Sprawność układu odpornościowego, z właściwą prezentacją antygenów środowiska z symbiotycznego mikrobiomu jelit, zapobiega przewlekłym, oportunistycznym zakażeniom i niszczącym nasze tkanki stanom zapalnym, postępującej zmianie jakościowej i ilościowej recetorów. Przewlekłe zakażenia przyzębia, wywołane przez Porphyromonas gingivalis czy Prevotella, prowadzą do parodontozy. Bakterie produkują dezaminazę peptydyloargininową, która powoduje potranslacyjne modyfikacje peptydów zawierających argininę – cytrulinizację białek wewnątrz i zewnątrzkomórkowych, w tym katelicydyn czy defensyn – kationowych peptydów, niezbędnych do skutecznej obrony nieswoistej naszych śluzówek, skóry. Taki stan zwiększa podatność na zakażenia i sprzyja przewlekłym stanom zapalnym, niszczeniu tkanek, procesom autoimmunologicznym.

Zapobieganie przewlekłym, oportunistycznym zakażeniom i stanom zapalnym, niszczeniu własnych tkanek, ograniczeniu przewlekłych, nieswoistych stanów zapalnych, remodelingu receptorów i tkanek, to epigenetyczne programowanie do zdrowia…

Dysbioza jelitowa, zaburzenia ilościowe i jakościowe mikrobiomu jelit obserwowana jest w większości przewlekłych schorzeń z kręgu chorób z autoimmunoagresji, alergii, chorób reumatycznych, nieswoistych zapaleń jelit. Jest logiczną konsekwencją oddziaływania na nasz organizm toksycznego mikrobiomu – metagenomu jelit.

Zakażenie Yersinia enterocolica może predysponować do rozwoju ChGB. Jest podobieństwo antygenów tych bakterii do TSHR, co może być kolejnym przyczynkiem do produkcji autoanytygenów. Układy enzymatyczne innych bakterii, które potrafią unikać skutecznej eradykacji immunologicznej, obecnych w dysbiotycznym metagenomie jelit, modyfikują nasze tkanki i receptory, pogarszają odporność nieswoistą i swoistą, mogą  prowadzić do patologii w ChGB i innych immunopatiach autoimmmunologicznych.

Toksyny dostające się z przewodu pokarmowego, zjadane jako ksenobiotyki (konserwanty, pestycydy, chemia smakowa, czynniki wzrostowe produkcji rolnej) lub wytwarzane przez toksyczny metagenom dysbiotycznych jelit, mogą  być kolejną przyczyną schorzeń.

Spersonalizowana dieta

 o właściwościach prebiotycznych dla dobrych, symbiotycznych dla nas bakterii jelitowych, jest najistotniejsza dla naszego metagenomu (genom bakterii symbiotycznych jest 100 razy większy od genomu naszych komórek!). Nasz metagenom zaprogramowany jest do zdrowia przez czynniki środowiska. Dieta jest najważniejsza, zawiera wszystkie niezbędne informacje genetyczne, umożliwiające przeżycie w otaczającym środowisku i adaptację do często zmieniających się ekosystemów współczesnego homo viator. Metagenom nie powinien zawierać niszczących tkanki informacji genetycznej i przez to programować nas do chorób

Przewlekły destrukcyjny stres 

jest udokumentowanym czynnikiem wyzwalającym ChGB. Wpływa na zaburzenia o charakterze neuroimmunologicznym, neuroendokrynnym, neuronaczyniowym, osłabia zdoloności adaptogenne organizmu, sprzyja infekcjom, dysbiozie jelitowej, remodelingowi i niszczeniu tkanek.

Zła dieta, toksyny środowiska, ksenobiotyki, agresywna produkcja rolna, chory ekosystem z toksycznym metagenomem, z którego uzyskujemy żywność z jego patogenami, stres, hałas, spam informacyjny, agresja, mobbing… Drobne pyły, emitowane przez spalanie toksycznych paliw i śmieci, smog zawierający drobne cząsteczki, dostające się do naszego organizmu przez układ oddechowy i układ krążenia… Modyfikują tkanki, wpływają na bioinformatykę układów adaptogennych organizmu: układ nerwowy, immunologiczny, endokrynny, krążenia. Są czynnikami środowiskowymi, wpływającymi na epigenetyczne programowanie nas do chorób, w tym chorób z autoimmunoagresji.

Budujmy przyjazny, zdrowy, kojący ekosystem rodzinnego domu, programujący nas do dobrostanu psychicznego i fizycznego.

Warunkiem dobrostanu jest przebywanie w zdrowym ekosystemie, który będzie epigenetycznie programował naszą całą rodzinę do zdrowia.

Mamy moralny obowiązek przekazywania otrzymanego od rodziców zdrowego genomu na kolejne pokolenia. Okazujmy szacunek otaczającemu nas środowisku, pogłębiajmy wiedzę o jego pięknie i organizacji, starajmy się przebywać w ekosystemie programującym nas do zdrowia i z niego czerpać żywność, aby umożliwić naszym następcom szczęśliwe życie, w którym będą doświadczali kreatywnego piękna, dobra i miłości. Z szacunkiem dla piękna kreacjonizmu otaczających nas ekosystemów…

Autor

  • Lek. med. Tadeusz Liczko ukończył Śląską Akademię Medyczną (1983). Prowadzi gabinety lekarza rodzinnego i flebologiczny w Naprawie (od 2000). Jest znany jako specjalista od trudno gojących się ran nóg i obrzęków. Zajmuje się też kompresjoterapią, immunologią i nietolerancjami pokarmowymi, zasadami optymalnego biologicznie żywienia chorych, zapobieganiem schorzeniom, wykorzystaniem potencjału biologicznego pacjentów, poszukiwaniem środowiskowych przyczyn chorób.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polecane

Najnowsze

Więcej