panacea.pl

:: Od wydawcy
Panacea Nr 1 (46), styczeń - marzec 2014, strona: 3


OD WYDAWCY

Pan sprawił, że Ziemia wydała różne leki,
i człowiek rozumny nigdy nimi nie wzgardzi.
Pismo Święte Starego Testamentu, z Mądrości Syracha (Syr 38,4).


Do niedawna, przy pomocy zaledwie kilkuset, lecz umiejętnie stosowanych leków, skutecznie prowadzono w Polsce farmakoterapię powszechnych schorzeń. Zapotrzebowanie na podstawowe środki farmaceutyczne zapewniał nasz silny przemysł farmaceutyczny i zielarski. W aptekach były co prawda kolejki, ale nie zauważyłem, aby pacjenci rezygnowali z zakupu leków z powodu braku pieniędzy.
Obecnie obserwujemy zjawiska dziwne, paradoksalne. Oto z jednej strony Premier nakazuje ministrowi zdrowia – spektakularnie, w świetle kamer – aby do wiosny zlikwidował kolejki do lekarza. Z drugiej strony w aptekach – przepełnionych tysiącami różnorodnych generyków i suplementów diety – pacjentów brakuje…
Czyżby niektórzy producenci i dystrybutorzy nie mieli rozeznania, czego ludzie potrzebują i co w pierwszej kolejności powinno trafić na farmaceutyczny rynek? A może świadomie usiłują „wcisnąć” przede wszystkim to, z czym wiążą swoje nadzieje na szybki i łatwy zysk? Za taką hipotezą przemawiają powtarzające się coraz częściej próby wprowadzania na rynek suplementów diety, podszywających się pod najpopularniejsze marki leków. Jest to proceder godny ubolewania. Co gorsza, szkodliwy dla pacjentów oraz naruszający ducha i literę Prawa farmaceutycznego.
Parlament Europejski wprowadza dyrektywę 2011/62/UE w zakresie zapobiegania wprowadzaniu sfałszowanych produktów leczniczych do legalnego łańcucha dystrybucji. Tymczasem u nas zarówno lekkomyślni urzędnicy, jak i podmioty odpowiedzialne, wykazują złą wolę i tolerują łamanie obowiązującego prawa. Trzeba jednak wierzyć, że człowiek rozumny zawsze wybierze oryginalny lek, a tym co fałszywe wzgardzi…

mgr farm. Tadeusz Pawełek
Starogard Gd. – Gdańsk, w styczniu 2014 roku



adres tego artykułu: https://panacea.pl/articles.php?id=4600