panacea.pl

:: Marchew - polish speciality
Panacea Nr 1 (42), styczeń - marzec 2013, strony: 28-29


Marchew
– polish speciality

Daucus carota L. była znana od dawna, o czym świadczą wykopaliska na terenie Szwajcarii, gdzie zostały odnalezione nasiona sprzed 2 tysięcy lat p.n.e. Ceniona także w starożytnej Grecji i w Rzymie. Wykorzystywano ją jako roślinę jadalną, pastewną, ale także leczniczą. Prawdopodobnie najstarsze formy uprawne, o korzeniach barwy fioletowej, powstały w Afganistanie, skąd dotarły do Europy przez Azję Mniejszą w XIV w. Szybko doceniono walory marchwi – zwłaszcza we Francji i w Niemczech. Uprawiano ją na plantacjach. Odmiany o korzeniach pomarańczowych powstały w Holandii, w XVII w. Dały początek wszystkim uprawianym dziś odmianom o pomarańczowej barwie korzenia, która jest związana z obecnością barwników karotenoidowych. Obecnie marchew w stanie dzikim występuje jeszcze w Europie i w południowo-zachodniej Azji. W Polsce marchew jadalna, o korzeniach barwy fioletowej i żółtej, była uprawiana już w średniowieczu. Pierwsze zachowane wzmianki o uprawach pochodzą z połowy XV w. W połowie XVII w. w kalendarzu gospodarskim podawano zasady jej uprawy.

Marchwiana potęga
Marchew to dziś polska specjalność, wyróżniająca nas w Europie i na świecie.

Roczna produkcja marchwi w Polsce wynosi około 700-900 tys. ton. Zajmujemy I miejsce w Europie i IV na świecie!

Zważywszy na fakt, że jesteśmy pod względem ludności 8. państwem Europy i 34. państwem świata, taka skala produkcji marchwi w Polsce i taka pozycja w świecie jest imponująca! Biorąc pod uwagę liczne walory marchwi, należy się z tego cieszyć.

Pożywienie – pasza – lek
Marchew wykorzystywana jest nie tylko w kuchni, również w rolnictwie. Niektóre odmiany uprawiane są na paszę – na przykład dla drobiu (zwłaszcza dla gęsi) czy dla krów: karmione marchwią, dają mleko bardzo dobrej jakości.
Marchew to także ceniony surowiec w przemyśle farmaceutycznym i kosmetycznym.
Jest rośliną dwuletnią. W pierwszym roku uprawy wytwarza korzeń spichrzowy, który jest częścią jadalną, w drugim roku organy generatywne.
Liście marchwi zebrane są w rozetę i są nieparzysto pierzastodzielne. Przeważnie są potrójnie pierzaste, o różnym kształcie i wielkości, ułożone naprzeciwlegle lub naprzemianlegle.
W budowie korzenia, na przekroju poprzecznym, wyróżniamy wyraźnie dwa pierścienie, przedzielone cienkimi pierścieniami wtórnej tkanki twórczej. Zewnętrzny nazywany jest korą, wewnętrzny - walcem osiowym albo rdzeniem. Rdzeń zajmuje od 25 do 75% średnicy całego korzenia (w zależności od odmiany) i posiada różne kształty: okrągły, czworokątny, silnie lub lekko gwieździsty. Korzeń marchwi charakteryzuje duży polimorfizm, różnorodność kształtów i barw, zależnych od odmiany.
Marchew to roślina, którą wykorzystujemy prawie w całości, ponieważ oprócz korzenia szerokie zastosowanie mają także owoc i ziele.
Owoce marchwi działają rozkurczowo i moczopędnie, są cennym źródłem takich składników, jak flawonoidy, olejki eteryczne, olej tłusty, związki białkowe i sole mineralne.
Ziele marchwi w medycynie ludowej było stosowane przeciwko ludzkim robakom pasożytniczym, ponieważ zawiera m.in. olejek, garbniki i alkaloidy.

Biologicznie czynne
Szerokie zastosowanie marchwi wynika z zawartych w niej substancji biologicznie czynnych. Wpływają one korzystnie na organizm ludzi i zwierząt. Bardzo ważnymi substancjami w korzeniu marchwi są karotenoidy, m.in. ß-karoten, który jest przekształcany w witaminę A, czyli tzw. witaminę młodości. Działa ona antyoksydacyjnie, opóźnia objawy starzenia, przyspiesza gojenie się ran, działa leczniczo w chorobach oczu. Rozmieszczenie karotenoidów w korzeniu marchwi nie jest równomierne. W warstwie korowej znajduje się prawie 2-krotnie więcej karotenoidów niż w rdzeniu. Akumulacja jest znacznie większa w górnej części korzenia.

Należy pamiętać, by bardzo dokładnie obierać marchew i odcinać zielone końcówki, razem z nacią.

Cukry zawarte w marchwi – glukoza i sacharoza około 6-8% – nadają jej słodki smak. Poza tym korzeń marchwi zawiera w 100 g świeżej masy około 6-8 mg kwasu askorbinowego, 0,06 mg witamin B1 i B2, 0,5 mg witaminy PP oraz około 0,7-1,2% białka, 1,1-3,1% błonnika, kwas foliowy, olejki eteryczne, flawonoidy, sterole, pektyny, związki siarki, kwasy organiczne, witaminy D, H, E, K i sole mineralne: potasu, sodu, magnezu, żelaza, fosforu, wapnia, cynku i miedzi.

W medycynie korzeń marchwi zasłynął przede wszystkim jako lek przeciwko biegunce i zaburzeniom pokarmowym.

Zwiększa on także odporność na infekcje, przeciwdziała anemiom i awitaminozom. Pobudza wydzielanie soków trawiennych, obniża poziom cholesterolu we krwi, działa przeciwzapalnie, rozkurczowo, bakteriobójczo, odkwaszająco, odtruwająco i witaminizująco. Wykorzystujemy marchew powszechnie w żywieniu niemowląt, także osób starszych, chorych i rekonwalescentów.

Regularne spożywanie marchwi przeciwdziała wielu chorobom, może zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka płuc i wspomóc proces regeneracji, przede wszystkim u osób narażonych na bierne palenie oraz tych, które je rzuciły.

W medycynie ludowej
sokiem z marchwi leczono niewydolność płciową! Także kurzą ślepotę (słabe widzenie o zmroku). Szerokie zastosowanie marchwi w medycynie ludowej przedstawia dr H.E. Kirschner w książce Żywe soki (1975 - wyd. XXX). Opisuje m.in. fenomenalny przypadek wyleczenia kuracją marchwiową kobiety cierpiącej na białaczkę, z niedomaganiami śledziony: „Stan chorej był tak beznadziejny. Była tak słaba i wycieńczona chorobą, że nawet pokarmy płynne były natychmiast zwracane. Ostatnią deską ratunku były „żywe soki”. Dr Kirschner pisze, że pacjentka wróciła do zdrowia po 18 miesiącach kuracji wyłącznie sokiem z marchwi! Podaje też przykład człowieka, który przez 4 lata odżywiał się tylko sokiem z marchwi i cieszył się dobrym samopoczuciem. Kischner przytacza jeszcze inne przypadki stosowania diety z różnych soków, które zakończyły się sukcesem, choć u wszystkich pacjentów zauważał początkowe pogorszenie się stanu zdrowia w pierwszej fazie kuracji. Uważał on, że była to reakcja organizmu na zmianę dotychczasowej diety. Nie należy zrażać się z powodu tych objawów, gdyż prowadzą one do oczyszczenia organizmu z toksyn. Nie trzeba dodawać, że metody dr. Kirschnera nie spotkały się z entuzjaztycznym przyjęciem ze strony innych specjalistów…

W kosmetologii
łączy się zwykle współczesne odkrycia naukowe z wieloletnimi praktykami medycyny ludowej. Wielką sztuką jest połączenie tak różnych doświadczeń. Marchew stosowana jest w kosmetologii głównie do upiększania skóry. Przemywanie twarzy świeżo wyciśniętym sokiem z marchwi poprawia kondycję skóry. Należy jednak pamiętać o zawartości ß-karotenu, który może spowodować przebarwienia. Wykorzystuje się stabilizowany wyciąg z marchwi jako dodatek do kremów, płynów do twarzy, maseczek ochronnych i kremów do opalania. Specyfiki zawierające wyciągi z marchwi poprawiają fizjologiczne funkcje skóry, przywracają jej elastyczność, dzięki czemu staje się ona miękka i gładka.

* * *

Marchew jest rośliną klimatu umiarkowanego, dlatego idealnie nadaje się do uprawy w polskich warunkach klimatycznych. Bogata w związki biologicznie czynne roślina jest łatwa do pozyskania i stosowania – w żywieniu, w medycynie i w kosmetologii. Wspomaga nasz organizm i zabezpiecza go przed infekcjami. Należy jednak zadbać, by warzywa przeznaczone do kuracji, jak również w codziennej diecie, pochodziły z upraw ekologicznych!

mgr inż. Agata Miśkowiec

Mgr inż. Agata Miśkowiec - absolwentka Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa, kierunek ogrodnictwo, katedra warzywnictwa (2004- 2009). Odbyła praktykę zawodową w Holandii. Obecnie doktorantka - Wydział Kształtowania Środowiska i Rolnictwa, Katedra Ogrodnictwa, Pracownia Warzywnictwa. Zajmuje się metodami uprawy warzyw polowych, prowadzącymi do poprawy ich jakości.



adres tego artykułu: https://panacea.pl/articles.php?id=4209