panacea.pl

:: Symboliczny język roślin i ziół w przedstawieniach Chrystusa
Panacea Nr 2 (27), kwiecień - czerwiec 2009, strony: 30-31


Symboliczny język roślin i ziół w przedstawieniach Chrystusa

Średniowieczne malarstwo zachwyca drobiazgowością detalu, czułością w przyglądaniu się światu i odnajdowaniu w jego wszelkich, nawet najmniejszych formach, bytów chwalebnych, zacnych, wartych odnotowania. Jednocześnie byty te stają się często wzorem, symbolem, tajemniczym drogowskazem, prowadzącym ku treściom głębszym, poważniejszym, najistotniejszym. Tak właśnie jest w przypadku roślin, ziół, owoców i kwiatów umieszczanych powszechnie w malarstwie o tematyce religijnej. Rośliny, zioła i kwiaty odnosiły się nade wszystko do największych orędowników ludzkości – Matki Bożej i Chrystusa, dlatego symbolika, którą niosły, koncentrowała się głównie wokół idei macierzyństwa, miłości synowskiej, piękna, cierpienia i Pasji – by w czasach nowożytnych wzbogacić się o nowe treści.
Zestaw roślin przypisanych Chrystusowi jest mniej więcej podobny, jeśli weźmiemy pod uwagę malarstwo niemieckie, niderlandzkie, czeskie, śląskie czy małopolskie. Jednym z najczęstszych z tej grupy atrybutów jest skromny goździk o pomarszczonych płatkach, przypominający kształtem gwóźdź – stąd konotacje z Arma Christi - narzędziami Męki. Donica z goździkami pojawia się na przykład w miedziorycie Martina Schongauera (Niemcy, wiek XV). Madonna zasiada tu na murze otaczającym ogród, stanowiącym zaplecze Hortus Conclusus i platformę dla ozdobnej donicy z porastającymi w niej goździkami. Kwiat trzyma smutno zamyślona Matka Boża, świadoma bolesnej misji małego jeszcze Chrystusa.
Wiele treści wnoszą także rośliny rosnące na Golgocie, która bywa przez twórców średniowiecznych ukazywana nie jako miejsce śmierci czy ziemia jałowa, ale jako obszar porośnięty przez zioła wyrosłe z krwi Chrystusa. W scenie Ukrzyżowania, będącej częścią centralną ołtarza mistrza Francke (Niemcy, wiek XV), autor ukazał w lewym rogu lamentujące niewiasty, których zastygłe fałdy sukien rozpościerają się na ziemi przykrytej dywanem różnych odmian babki, a przy samej Matce Bożej zakwita dorodny mniszek lekarski. Ukrzyżowany Chrystus pozornie tylko zdaje się być niezwiązany z ukazanymi roślinami, złączonymi bardziej z płaczącymi kobietami i św. Janem. Mniszek lekarski odnosił się bowiem do Pasji i osoby samego Chrystusa przez kilka skojarzeń. Wykorzystywany przez Żydów do sporządzania potrawy paschalnej, gorzkiej sałaty, przypominał o Ostatniej Wieczerzy – uczcie paschalnej, poprzedzającej męki Jezusa. Poza tym należał do arsenału roślin, takich jak na przykład inne przypisywane Chrystusowi zioło cykoria podróżnik, a więc roślin otwierających kwiaty wraz ze wschodem słońca. Symbolika staje się jasna, gdy przypomnimy, iż we wczesnym średniowieczu określano Chrystusa mianem Słońce Sprawiedliwości czy Słońce Niezwyciężone.
Niezwykłej urody dywan z babki kieruje nas ku jeszcze innym skojarzeniom. Babka lancetowata przypominała o Ukrzyżowaniu, ze względu na kształt liści podobnych do włóczni. Scenie Ukrzyżowania towarzyszy często jeszcze inne zioło – pięciornik, dysponujący pięcioma płatkami (pięć ran Chrystusa) i żółtym kolorem kwiatu (ponownie symbolika solarna). Jako przykład takiego ujęcia można przywołać epitafium Georga Rayali z kościoła św. Sebalda w Norymberdze (1494-95), przedstawiające samego Georga, klęczącego u stóp krzyża, w pobliżu okazałego egzemplarza tej rośliny.
Pasję Chrystusa oznajmiały także wszystkie, nawet najmniejsze, niepozorne twory roślinne o liliowym czy fioletowym kolorze kwiatów, a więc przetacznik, bodziszek czy fiołki. Kolce różanych łodyg odnosiły się wprost do korony cierniowej i szyderstw oprawców. Bogactwo ikonografii średniowiecznej stworzyło punkt wyjścia dla schematów wykorzystywanych w sztuce renesansowej czy barokowej. Potwierdza to grupa ujęć występujących od końca XVI w. na terenie Niemiec, Szwajcarii i Austrii, określanych jako Chrystus Aptekarz. W przedstawieniach tego typu apteka, miejsce świeckie, przeobraża się dzięki obecności Jezusa w chrześcijańską lecznicę. Obrazy te, fundowane głównie dla klasztorów, kościołów farnych i kaplic, równie często zdobiły klasztorne apteki i apteki miejskie, pełniąc funkcje budujące. W większości przedstawień występują te same elementy składowe. Chrystus zasiadając przy stole, trzyma w jednej dłoni wagę lub kielich, podczas gdy drugą dłoń zanurza w mieszku lub naczyniu wypełnionym malutkimi krzyżykami (Kreuzwurtz) – ziołem o nazwie krzyżownica gorzka górska. Roślina ta pełni znaczącą rolę nie tylko z uwagi na kształt i nazwę. Istotne jest też, że zakwitała w czasie Wielkiego Tygodnia, przeistaczając się w cenny atrybut pasyjny. Przypomina, że Chrystus został duchowym Lekarzem i Aptekarzem przez swą mękę, okaleczając własne ciało. Aptekę wypełniają naczynia drewniane i ceramiczne, symbolizujące cnoty i dary Ducha Świętego, podpisane nazwami tychże: Wiara, Nadzieja, Miłość, Pokora, Łagodność, Cierpliwość, Posłuszeństwo, Stałość, Pobożność, Męstwo i inne. Dodatkiem do leczniczych - duchowych produktów staje się naczynie z napisem Aqua Vita i ponownie rośliny o symbolice pasyjnej: bratek Stiefmütterchen, konwalia Maiblume, niezapominajka Vergißmeinnicht, czasami także paproć Emgelsüßwurzel i pszeniec gajowy Tag und Nacht. Wszystkie te rośliny, rozpoczynając kwitnienie na wiosnę, symbolizowały Zmartwychwstanie, niekiedy dodatkowo odczytywano je jako symbol czujności. Całość obrazu uzupełniały cytaty z Biblii, na przykład: Kupujcie i spożywajcie, bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko (Iz 55,1). Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają (Mt 9, 12). Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię (Mt 11, 28). I ja wam powiadam: Proście a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam (Łk 9, 11). Apteczna ikonografia przedstawiała Chrystusa wielowymiarowo, jako uzdrowiciela ludzkich ułomności i schorzeń, ale też jako dobrodzieja i szczodrego ofiarodawcę niebiańskich łask, rośliny zaś wzmacniały i utwierdzały pamięć o Ukrzyżowaniu i Zmartwychwstaniu, śmierci i wiośnie, więdnięciu i kwitnieniu. Można powiedzieć, że ten typ przedstawień w pewnym sensie skumulował floralną symbolikę średniowieczną, czyniąc z niej podstawowy składnik Boskiej Apteki – lecznicy grzechów.

dr Jowita Jagla




adres tego artykułu: https://panacea.pl/articles.php?id=2712