panacea.pl

:: Jesień zielarza
Panacea Nr 4 (21), październik - grudzień 2007, strony: 18-19




Jesień zielarza

Po obfitującym w wiele prac lecie przychodzi jesień, dla zielarza pora bardziej spokojna. Jest to okres zbioru wielu surowców - przede wszystkim korzeni i kłączy.


Inula helenium - oman wielki

Z upraw
zbiera się kłącza i korzenie kozłka lekarskiego, znanego pod popularną nazwą waleriana, arcydzięgla, lubczyku, rzewienia dłoniastego, rdestu wężownika, glistnika jaskółcze ziele, prawoślazu lekarskiego, omanu, pokrzywy.

Ze stanowiska naturalnego
pozyskujemy kłącza perzu, cykorii podróżnika, pięciornika kurze ziele, łopianu, mniszka lekarskiego, wilżyny ciernistej, mydlnicy lekarskiej.

Jesienią w kłączach i korzeniach nagromadzone są cenne składniki, które pozwalają roślinom przetrwać okres zimowy. Zbierając je w tym właśnie czasie, uzyskuje się najbardziej wartościowy surowiec zielarski.

Po ścięciu części nadziemnej wykopuje się korzenie i kłącza łopatą lub widłami szeroko zębnymi. Na plantacjach można je wyorać pługiem lub przy pomocy kopaczki do ziemniaków. Po wydobyciu i oczyszczeniu surowca z resztek gleby, innych części rośliny i po usunięciu fragmentów nadpsutych, należy go niezwłocznie i intensywnie opłukać. Nie należy jednak pozostawiać surowca zbyt długo w wodzie, gdyż wpływa to na obniżenie jego wartości (poprzez przenikanie do wody niektórych związków biologicznie czynnych).


Valerianae radix - korzeń kozłka lekarskiego

Suszenie
kłączy i korzeni, tak jak w przypadku innych rodzajów surowca, musi się odbywać w suszarni, przy określonej dla każdego gatunku temperaturze. Korzenie rzewienia, omanu, żywokostu, łopianu, kłącze tataraku przed suszeniem należy ponacinać wzdłuż. Korzeń cykorii należy pokroić w plastry o grubości 1 cm. Korzenie prawoślazu i kłącze tataraku obiera się z zewnętrznych warstw korka. Temperatura suszenia uzależniona jest od związków czynnych zawartych w surowcu. Korzeń glistnika, zawierający alkaloidy, należy suszyć w wysokiej temperaturze 60-80°C; korzeń mydlnicy lekarskiej, zawierającej saponiny oraz mniszka lekarskiego, bogatego w trójterpeny, suszymy w temperaturze 40-50°C. Korzenie wilżyny ciernistej (flawonoidy), prawoślazu (śluzy), łopianu (glikozydy fenolowe), rzewienia dłoniastego (antrachinony), pięciornika (garbniki) suszy się w temperaturze 40-60°C; kłącze perzu i korzenie pokrzywy wymagają temperatury suszenia 50-70°C. Najniższą temperaturę, w granicach 35-50°C, ustawiamy w czasie suszenia surowców zawierających olejki eteryczne, na przykład korzeń kozłka lekarskiego, kłącze i korzenie arcydzięgla i lubczyku.

Wyższa temperatura początkowa w trakcie suszenia zapobiega stratom związków biologicznie czynnych, zawartych w surowcu.

W trzecim lub czwartym roku uprawy, podczas likwidacji plantacji, pozyskuje się również korzenie jeżówki purpurowej Echinacea purpurea L. Jest to drugi (oprócz ziela) surowiec leczniczy z tej cennej rośliny. Jeżówka purpurowa jest jednym z ważniejszych środków pobudzających system odpornościowy. Używana jest przy leczeniu infekcji wirusowych i zmęczeniu organizmu. Można ją stosować również na odmrożenia, przy przeziębieniach, grypie, problemach skórnych, problemach z oddychaniem, stanach zapalnych gardła.
Innym cennym surowcem, zbieranym ze stanowiska naturalnego w okresie jesieni, jest liść mącznicy lekarskiej - krzewinki z rodziny wrzosowatych, rosnącej w lasach sosnowych. Jest to jednak gatunek będący pod częściową ochroną i surowiec można zbierać w ściśle ustalonych ilościach, po uzyskaniu zgody wojewódzkiego konserwatora przyrody. Liście mącznicy, dzięki zawartym w nich glikozydom fenolowym, hamują rozwój drobnoustrojów w drogach moczowych. Znajdują zastosowanie przede wszystkim w leczeniu zakażeń bakteryjnych układu moczowego. Przetwory z liści mącznicy stosowane są pomocniczo jako lek moczopędny w kamicy moczanowej. Jesień dostarcza bogatych w witaminy i składniki mineralne owoców rokitnika, dzikiej róży i jarzębiny. Owoce rokitnika Hippophaë rhamnoides L. są cennym źródłem witamin z grupy B, witaminy E (do 150 mg%), prowitaminy A (do 250 mg%) oraz kwasu askorbinowego (do 250 mg%). Dodatkową zaletą jest fakt, że kwas askorbinowy (witamina C), zawarty w rokitniku, jest bardzo trwały, ponieważ w owocach nie występuje niszczący go enzym. Jedynie mróz zmniejsza jego zawartość, ale zwiększa przy tym ilość karotenu. Ponadto owoce rokitnika są bogatym źródłem składników mineralnych, zwłaszcza boru, żelaza i manganu, oraz pektyn, umożliwiających szybkie galaretowacenie soku z nich sporządzonego.

Po zbiorze owoców warto przygotować sok lub syrop z rokitnika i dodawać go w zimie do herbaty jako lek wzmacniający organizm i zapobiegający przeziębieniom.

Od najdawniejszych czasów rokitnik był też stosowany w leczeniu dolegliwości żołądkowych i chorób skórnych.
Owoce dzikiej róży Rosa canina L. są cenione przede wszystkim jako środek witaminowy. 1-3 owoce wystarczają na pokrycie dziennego zapotrzebowania na witaminę C. Ponadto zawierają witaminę B1, B2, A, K, P i PP oraz składniki mineralne, szczególnie żelazo, wapń i magnez, także kwasy organiczne (jabłkowy, cytrynowy, bursztynowy, waniliowy), pektyny, cukry, antocyjany, karotenoidy.

Owoce dzikiej róży są doskonałym środkiem wzmacniającym organizm i zapobiegającym jesienno-zimowym przeziębieniom.

Stosowane są przy anemii, awitaminozie, niedokrwistości, bezsenności i w nerwicach. Owoce zbiera się, gdy dojrzeją, lecz są jeszcze twarde. Trzeba je szybko ususzyć. W ciągu pierwszych 10 minut suszenia należy utrzymywać temperaturę 100°C, aby zniszczyć enzymy rozkładające witaminę C. Później temperaturę suszenia utrzymuje się na poziomie 50-60°C. Owoce można suszyć w całości, wówczas otrzymuje się owoc róży z nasionami Fructus Rosae cum semine lub po przekrojeniu owocni i usunięciu białawych orzeszków - owoc róży bez nasion Fructus Rosae sine semine.

Nalewka z owoców róży: 500 g owoców róży i 250 g cukru zalać litrem mocnego wina lub wódki. Pozostawić na tydzień w ciepłym miejscu, przesączyć przez gęstą gazę i zlać do butelek. Zażywać 2 razy dziennie po kieliszku.


Sorbi fructus - owoc jarzębiny

Owoce jarzębiny Sorbus aucuparia L. w celach leczniczych zbiera się w okresie pełnej ich dojrzałości, przed przymrozkami. Zebrane owoce suszy się w temperaturze 45°C. Jeśli owoce mają służyć do sporządzania przetworów kulinarnych, zbiera się je po przymrozkach, gdyż są wówczas mniej gorzkie. Zawierają kwasy organiczne (jabłkowy, parasorbowy), gorycze, garbniki, składniki mineralne (potas, sód, magnez, miedź), cukry i znaczne ilości witamin: prowitamina A, witaminy z grupy B, witaminy C, E, PP i K. Leczniczo owoce jarzębiny stosuje się przy biegunkach oraz nieżytach przewodu pokarmowego. Działają osłaniająco na wątrobę, mają zastosowanie w leczeniu pomocniczym kamicy moczanowej. Dzięki dużej zawartości witaminy C, jarzębina może być stosowana przy awitaminozie, a z racji zawartości witaminy PP przy arteriosklerozie. W kuchni z owoców jarzębiny, zebranych po przymrozkach, przyrządza się dżemy, marmolady oraz soki i syropy.


Echinacea purpurea- jezówka purpurowa
Powidła jarzębinowe: Na 1 kg owoców jarzębiny dodać 500 g cukru i 1 szklankę wody. Przebrane i umyte owoce zalać wodą i dusić do miękkości. Przetrzeć przez sitko, zagęścić, dodając cukier.

Owoce jarzębiny dodaje się do ciężkostrawnych potraw (ułatwiają trawienie), są też wspaniałym dodatkiem do sosów, potraw z dzikiego ptactwa, tłustej pieczeni. Z suszonych owoców można przygotować witaminową herbatkę. Dawniej prażone owoce stanowiły namiastkę kawy.


Arctostaphylos uva-ursi- macznica lekarska


Z myślą o wiośnie
Na koniec dodajmy, że w naszym ogrodzie ziołowym podstawową czynnością jesienną jest zabezpieczenie na zimę niektórych roślin wieloletnich: szałwii lekarskiej, melisy, tymianku, lawendy, poprzez okrycie ich słomiastym obornikiem, słomą lub innym materiałem zabezpieczającym przed silnymi mrozami.


 

dr inż. Dorota Jadczak
- AR w Szczecinie, Katedra Warzywnictwa
dr inż. Monika Grzeszczuk - AR w Szczecinie,
Katedra Mikrobiologii i Biotechnologii Środowiska


adres tego artykułu: https://panacea.pl/articles.php?id=2106