panacea.pl

:: Ksiadz Jan Twardowski - Jeszcze jedna litania
Panacea Nr 1 (14), styczeń - marzec 2006, strona: 34


Ksiadz Jan Twardowski - Jeszcze jedna litania

Kolejny tomik księdza Jana Twardowskiego, wydany przez Ludową Spółdzielnię Wydawniczą w roku 2002, nosi tytuł Jeszcze jedna litania. Składa się nań 21 wierszy. Tytułowa Jeszcze jedna litania zawiera inwokacje do roślin pospolitych, rosnących w ogródkach warzywnych (cebula, chrzan...) do ziół kwitnących wzdłuż polnych dróg (krwawnik, jasnota...) i od stuleci (Kminku znany już za Piastów) wspomagających nadwątloną ludzką kondycję. Ksiądz Twardowski z prostotą opisuje niedostrzegane piękno przyrody niepozornej i zwykłej: skromny, delikatny kwiat rumianku, którym cieszy się ziemia, pękatą przaśność cebuli, zapach lip, które trwają od zawsze do już. W miniaturkach poetyckich ukazuje moc tkwiącą w ziołach:

Pokrzywo której włókna
potrzebne są do wyrobu tkanin
Rumianku który leczysz
nie tylko ludzi i zwierzęta
ale i rośliny rosnące w pobliżu
Szałwio potrzebna w cierpieniu

Nie opuszczajcie nas nawet wtedy
kiedy pod parasolem deszcz ciemno
i zimno

(Jeszcze jedna litania)

Autor prezentuje warsztat poetycki tak znakomity, że wiersze jego zdają się być przezroczyste i obijają okruchy niebiańskiej wspaniałości tam, gdzie nie zwykliśmy ich dostrzegać. Dziurawiec, jasnota, rzeżucha wraz z psem, jaszczurką i żabą to świat, który poeta, dostrzegając w nim zamysł Boży, uświęca tak jak zioła w Jeszcze jednej litanii. Zachwytowi nad dziełem Stwórcy towarzyszy ciepły i bezpośredni humor, przemawiający do każdego z nas. Uśmiechamy się czytając wiersz O zięciu który się pojawił niby to i owo. Radość i wzruszenie stają się udziałem tych, którzy spotykają się z twórczością tego kapłana, prostą i serdeczną, bo:

Miłość się rozpoczyna
gdy ktoś cicho
umie zamknąć drzwi.
(Drzwi)

Jego wiersze są osobistą i szczerą rozmową o uczu- ciach najprostszych i najważniejszych, potrzebnych człowiekowi „od zawsze” i zawsze, bo: miłość nie z tego świata każdego zaskoczy. Odnajdujemy w nich ufność i nadzieję nawet w samotności (jak w wierszu Kiedy kocha), bo ludzkie życie z wiarą widziane w Bożej perspektywie nabiera nowego wymiaru, jak w wierszu zamykającym tomik:

***
Bliskich odwiedzać
chorych nawiedzać
ale umarłych nie grzebać
bo żyją wciąż

Każdy wiersz wpisany został w delikatny, akwarelowy ornament roślinny, który jest nie tylko tłem, ale wizualnie współtworzy świat w nim zawarty. Tomik Jeszcze jedna litania opracowała graficznie i okładką pięknie opatrzyła Barbara Kuropiejska-Przybyszewska.
Pisał ksiądz Jan Twardowski o sobie i swojej twórczości:
„(...) jestem księdzem szczęśliwym, więc i wiersze moje nie mogą być nieszczęśliwe...” (Zastąpić zmęczone słowa nowymi, JanTwardowski, Rzeczpospolita 24 04 1999)
„(...) Moje wiersze pogodnie patrzą na świat, chwa- lą Pana Boga, mówią o miłości i nadziei, wyrażają ludzkie uczucia, które są bliskie wszystkim” (Zgoda na świat, Milena Kindziuk)
Obdziela nas kapłan-poeta hojnie tym szczęściem, czasem zawstydzając żeśmy tacy ponurzy, marudni i materialni. Warto sięgnąć do Jego wierszy i podjąć z Nim rozmowę o Bogu, człowieku i naturze.

Maria Kurowska-Gwizdoń




adres tego artykułu: https://panacea.pl/articles.php?id=179