Człowiek i PasjePodróżeNimes – rzymskie dziedzictwo

Nimes – rzymskie dziedzictwo

Południe Francji większości z nas kojarzy się ze złotymi plażami na Lazurowym Wybrzeżu lub porośniętą aromatyczną lawendą Prowansją. Warto jednak odkryć inne atrakcje tej części francuskiego państwa, udając się w podróż do regionu Oksytania.

Starożytność na wyciągnięcie ręki

Jednym z najciekawszych miast tego regionu jest Nîmes, które zachwyca bogactwem zabytków, a do tego doskonale nadaje się jako baza wypadowa do zwiedzania okolicy. Dzięki licznym wykopaliskom archeologicznym wiadomo, że już w VI w. przed Chr. Nîmes było celtyckim grodem. To w tym czasie zyskało nazwę Nemaususa, która w sredniowieczu została przekształcona na Nimes lub Nemze. Legenda głosi, że swe pochodzenie miasto zawdzięcza Nemaususowi, jednemu z synów Herkulesa – bohatera Nîmes. Etymologicznie Nemausus ma swoje źródło w celtyckim słowie nem, które oznacza ‘miejsce konsekrowane’. W roku 120 przed Chr. Rzymianie przejęli władzę nad grodem, a już w II w. po Chr. Nîmes było u szczytu rozwoju. Dalsze losy miasta połączone są z panowaniem Wizygotów, a następnie przejęciem władzy przez Arabów. Późniejsze dzieje Nîmes są równie burzliwe, choć już związane z rządami francuskich hrabiów. W XVI w. Nîmes było jednym z najważniejszych ośrodków hugenotów. Po każdym z tych okresów historii pozostały elementy architektury, które można podziwiać do dzisiaj. Powierzchnia Nîmes jest o połowę mniejsza od Krakowa, dlatego najlepszym sposobem na zwiedzanie miasta jest spacer…

Les Arènes de Nîmes

Najlepiej rozpocząć go od wspaniałego amfiteatru, pochodzącego z I wieku. Mógł on pomieścić aż 20 tysięcy widzów i był największym w rzymskiej Galii! Ma dwa piętra i aż 21 m wysokości, około 133 m długości i około 101 m szerokości. Przed głównym wejściem znajduje się pomnik Nimeño II w stroju typowym dla torreadora. Każdego roku w amfiteatrze odbywa się około 20 walk byków, wyścigi Camargue oraz wiele wydarzeń kulturalnych (m.in. koncerty i rekonstrukcje historyczne, takie jak Wielkie Igrzyska Rzymskie).

La Maison Carrée

Imponującym zabytkiem z czasów rzymskiego panowania jest Kwadratowy Dom. To dawna świątynia, dedykowana Gajuszowi i Lucjuszowi Cezarowi. Można tu obejrzeć ciekawy film 3D, opowiadający historię miasta.

Z wieży obserwacyjnej

Równie ciekawe są dwa inne rzymskie zabytki: ruiny Świątyni Diany, która w rzeczywistości była poświęcona Oktawianowi Augustowi i jego rodzinie, oraz 32-metrowa wieża obserwacyjna Tour Magne. Warto wyjść na punkt widokowy na wieży, by podziwiać panoramę całego miasta oraz Mont Ventoux, a nawet pasmo gór Alpilles. Będąc w tej okolicy, trzeba choć przez chwilę pospacerować po Jardins de la Fontaine, który był jednym z pierwszych parków publicznych w Europie i do dziś jest jednym z najbardziej niezwykłych. Jego obecny plan jest zgodny z planem starożytnego sanktuarium, w którego centralnym punkcie znajduje się główne źródło miasta. Pośród rosnących tutaj sosen, kasztanowców, platanów, lip i cedrów można odetchnąć od upałów. Jest też okazja, by zobaczyć osiem marmurowych posągów, pochodzących z Zamku de la Mosson w Montpellier, których autorem jest słynny francuski rzeźbiarz Nicolas Sébastien Adam.

Rzymski akwedukt

W Nîmes średniorocznie jest aż 2663 godzin słońca (w Polsce około 1600…). To jeden z powodów, dla których warto tu przyjechać.

Można tu zobaczyć pozostałości drugiego (po Pompejach), najlepiej zachowanego rzymskiego akweduktu z wierzą ciśnień Castellum Divisorium, a także dwie bramy miejskie Porte Auguste i Porte de France. Gdy odwiedzi się już wszystkie zabytki z czasów rzymskich, warto trochę czasu poświęcić na inne piękne budowle, jak np. katedra Notre Dame et Saint Castor czy kościół Sainte-Perpétue-et-Félicité. Nie można też pominąć wizyty w muzeach: archeologicznym czy sztuk pięknych.

Oliwki i rozmaryn

Zwiedzając Nîmes nie można zapomnieć o skosztowaniu lokalnych smakołyków, np. Brandade de Nîmes – zapiekanego dorsza, często podawanego z kwiatami cukinii i ziemniakami. Podstawą w tutejszej kuchni jest oliwa z oliwek i rozmaryn. To one budują smak każdego dania i sprawiają, że mieszkańcy Nîmes żyją długo w dobrym zdrowiu.

Z KUCHNI ŚRÓDZIEMNOMORSKIEJ

Rozmaryn lekarski Rosmarinus officinalis L.

jest jednym z charakterystycznych, podstawowych ziół w kuchni śródziemnomorskiej. W Oksytanii ten aromatyczny, wiecznie zielony krzew, osiągający wysokość do 2 m, rośnie praktycznie przy każdym domu, często jako żywopłot. Ze względu na walory smakowe i właściwości lecznicze, jego uprawa rozprzestrzeniła się na całym świecie i dzisiaj każdy z nas może go mieć w doniczce na parapecie. Trudno sobie wyobrazić gotowanie bez nieocenionej mieszanki ziół prowansalskich! W jej składzie, oprócz rozmarynu, znajdziemy bazylię, cząber ogrodowy, estragon, lebiodkę, lubczyk, majeranek, miętę pieprzową, szałwię lekarską, trybulętymianek. Skład mieszanki różni się w zależności od tego, kto i gdzie ją robi. Można w niej znaleźć także koper włoski lub wawrzyn, a nawet kwiaty lawendy.

Prowansalskie, czyli z Polski…

Nazwa zioła prowansalskie została wymyślona przez francuską firmę dopiero w latach 60. XX w., jednak nie została prawnie ochroniona, dlatego obecnie większość mieszanek ziół prowansalskich pochodzi z krajów Europy centralnej, na czele z Polską… Zioła prowansalskie można dodawać do każdego rodzaju dań, podkreślając ich smak i aromat: zup, sałatek, pieczeni itd. Rozmaryn znalazł także swoje miejsce w cukiernictwie i coraz częściej dodawany jest do deserów, np. przepysznej francuskiej tarty Tatin z morelami.

Swoje właściwości rozmaryn zawdzięcza zawartym w nim olejkom eterycznym (cyneol, kamfora, pinen, linalol, borneol, kamfen, felandren) oraz alkaloidowi rozmarynecynie, karnozolowi, flawonoidom (m.in. apigeninie, luteolinie), saponinom, garbnikom, fitosterolom (m.in. beta-sitosterolowi), terpenom, a także kwasom: rozmarynowemu, oleanolowemu, ursolowemu i bursztynowemu. Żeby w zielu rozmarynu zachować te wszystkie cenne substancje, należy go suszyć w ciemnym miejscu, o odpowiednim przewiewie i w temperaturze nie przekraczającej 35ºC. Zarówno w kuchni jak i w lecznictwie wykorzystuje się przede wszystkim liście, ale i całe ziele, a nawet drobniutkie kwiaty.

Aromat i dobre trawienie

Z wysuszonego ziela rozmarynu można robić herbaty, jednak dużo skuteczniejsze są wyciągi alkoholowe lub maceraty olejowe. Jako dodatek do wielu dań rozmaryn spełnia zwłaszcza dwa zadania: nadaje im piękny aromatwpływa na poprawę trawienia. To właśnie z tego powodu w krajach śródziemnomorskich dodawany jest praktycznie do każdego dania mięsnego. Rozmaryn powoduje zwiększenie wydzielania soków żołądkowych i żółci oraz działa rozkurczowo i pobudzająco na mięśnie jelit, poprawiając ich perystaltykę. Działa także wiatropędnie. Rozmaryn powinien stać się nieodłącznym elementem w diecie osób chorujących na wrzody żołądka. Badania pokazują bowiem, że ekstrakt z rozmarynu chroni błonę śluzową żołądka przed uszkodzeniem. Rozmaryn spożywany w trakcie obfitych posiłków pomaga w obniżeniu poziomu cukru we krwii. Wiele współczesnych badań potwierdziło także, że ekstrakty z rozmarynu powodują wzrost poziomu insuliny we krwi. Chronią przed stresem oksydacyjnym, który ma istotny udział w rozwoju powikłań cukrzycowych.

Na cukrzycę, na nadciśnienie, na depresję…

Te cechy sprawiają, że rozmaryn jest zalecany osobom chorym na cukrzycę. Picie naparów z rozmarynu zalecane jest również przy braku apetytu, nudnościach, skurczach jelit lub żołądka, a także przy bólach wątroby i trzustki. Ekstrakt z rozmarynu nie tylko oczyszcza wątrobę i trzustkę, ale także chroni ich komórki przed uszkodzeniami spowodowanymi np. przez spożywanie niektórych leków. Poleca się go także jako środek odrobaczający układ trawienny.

Spożywanie naparów lub wyciągów z rozmarynu ma także wpływ na układ krwionośny – na krążenie wieńcowe, a tym samym ukrwienie serca. Obniża ciśnienie krwi.

Rozmaryn wpływa także pozytywnie na nasz układ nerwowy. Wchodzący w skład rozmarynu kwas rozmarynowy zapobiega depresji, redukuje stres i działa uspokajająco, poprzez obniżenie poziomu kortyzolu. Badania na myszach wykazały, że spożywanie rozmarynu (oraz mięty) może pozytywnie wpływać na uczenie się i zapamiętywanie, a także zmniejszać objawy łagodnych zaburzeń poznawczych, które mogą zwiastować pierwsze objawy demencji. Ponoć już w starożytnej Grecji studenci wkładali sobie we włosy gałązki rozmarynu, żeby łatwiej im się przyswajało wiedzę… W aromaterapii olejek rozmarynowy zalecany jest, gdy chce się zwalczyć senność lub dodać sobie energii. Na uwagę zasługują badania z 2012 roku (M. Mossa i L. Olivier), w których wykazano, że osoby przebywające w pomieszczeniu, gdzie rozpylany był olejek rozmarynowy, dużo lepiej i szybciej radziły sobie z rozwiązywaniem zadań umysłowych niż grupa kontrolna. Naukowcy wykazali, że dzieję się tak głównie za sprawą trafiającego do krwiobiegu 1,8-cineolu z olejku rozmarynowego. Prowadzone były badania, które wykazały, że wchodzący w skład rozmarynu kwas karnozowy chroni plamkę żółtą przed zwyrodnieniem. Należy jednak pamiętać, że kobiety w ciąży i karmiące piersią powinny unikać spożywania ekstraktów z rozmarynu, gdyż zwiększa on ukrwienie macicy, co może spowodować poronienie oraz zmniejsza wydzielanie mleka. Na olejek rozmarynowy powinny także uważać osoby cierpiące na nadciśnienie oraz chorujące na epilepsję.

Olejek rozmarynowy

o pięknie orzeźwiającym i lekkim zapachu pozyskuje się z kwitnących pędów rozmarynu. Ma silne działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Wykazano także działanie przeciwzapalne. Z tych względów zalecany jest przy wszelkiego rodzaju przeziębieniach, a czasami nawet zatruciach pokarmowych. Olejek rozmarynowy zalecany jest także do przeprowadzania inhalacji (3-5 kropel) wspierających leczenie chorób górnych dróg oddechowych. Udrożnimy i oczyścimy zatkany nos i zatoki. Można go także dodawać do kąpieli, co nie tylko wpłynie na polepszenie zdrowia, ale także upiększy skórę i przyspieszy gojenie się wszelkiego rodzaju drobnych ranek oraz zrelaksuje ciało. Kąpiele z rozmarynem zalecane są także w walce z bezsennością i w celu wyciszenia wewnętrznego niepokoju. Rozcieńczony olejek rozmarynowy świetnie sprawdzi się także jako antybakteryjny płyn do płukania jamy ustnej i gardła. Latem warto wypróbować stosowanie olejku jako sposobu na odstraszanie komarów. Trzeba jednak pamiętać, by ze względu na jego silne działanie, nie stosować go w formie nierozcieńczonej, bezpośrednio na skórę twarzy. Szczególnie gdy ma się skórę wrażliwą lub naczynkową. Olejek rozmarynowy jest szczególnie polecany do masaży, mających zniwelować bóle mięśniowe i stawowe. Ponieważ powoduje przekrwienie skóry, jego działanie jest przeciwzapalne. Sprawdzi się u sportowców po ciężkim treningu oraz u osób walczących z cellulitem.

Larendogra i inne kosmetyczne skarby

Elżbieta Łokietkówna, córka Władysława Łokietka, żona króla węgierskiego Karola Roberta, rozsławiła upiększające właściwości rozmarynu. Choć pierwsze wersje larendogry znane były już w średniowieczu, to właśnie za sprawą urody i młodego wyglądu królowej Elżbiety, nazwano ją wodą królowej węgierskiej lub po prostu wodą węgierską. Królowa używała jej każdego dnia, dzięki czemu wyglądała znacznie młodziej niż jej rówieśniczki. Znane były dwie odmiany wody węgierskiej: białaczerwona. W obu przypadkach podstawą był spirytus, który królowa sprowadzała z Konstantynopola. W składzie wody białej był jedynie rozmaryn i tymianek, natomiast skład wody czerwonej był znacznie bogatszy i zawierał: lawendę, rozmaryn, cynamon, gałkę muszkatołową i drzewo sandałowe. Woda węgierska wyrabiana z suszonych ziół stosowana była w celach leczniczych wewnętrznie lub zewnętrznie, jako tonik do odświeżania skóry. Robiona na bazie olejków eterycznych, wykorzystywana była jako perfumy. Były to pierwsze europejskie perfumy!

Od czasów królowej Elżbiety rozmaryn zawojował cały rynek kosmetyczny. Można go spotkać przede wszystkim jako dodatek w kremach, tonikach i szamponach do włosów. Wyciągi z rozmarynu stosowane zewnętrznie pomagają leczyć trądzik i pozbyć się wągrów, ale także powodują szybsze gojenie się ropni, owrzodzeń, a nawet opryszczki. Można je także stosować w celu złagodzenia objawów potówki. Kremy z dodatkiem ekstraktów z rozmarynu wykazują działanie przeciwzmarszczkowe i ujędrniające. Bardzo często wyciągi z rozmarynu znajdziemy także w antyperspirantach i środkach na nadpotliwość, pomagają w jej zmniejszeniu. Ponieważ ekstrakty z rozmarynu poprawiają krążenie krwi, często możemy je zobaczyć w składzie produktów antycellulitowych.

Naparem z rozmarynu płucze się ciemne włosy, żeby nadać im połysku i głębi koloru. Płukanki takie pomogą także w walce z łupieżem i ciągłym przetłuszczaniem się włosów. Ekstrakty z rozmarynu, stosowane na włosy, przyspieszają ich wzrost i wzmacniają cebulki włosów.

* * *

Znając dobroczynne właściwości rozmarynu, nie powinno dziwić, że dawniej uważano go za symbol miłości i lojalności. W krajach śródziemnomorskich to właśnie jego gałązki panny młode wykorzystywały do plecenia wianków ślubnych. Przypinano je także do ubrań gości weselnych. Rozmaryn wykorzystywano do odpędzania złych duchów i koszmarów nocnych, a w formie kadzidła służył razem z jałowcem do odkażania pomieszczeń.

Autor

  • mgr Dominika Kustosz

    Dominika Kustosz - etnobotanik i miłośniczka podróży. Obecnie pracuje w IOP Polskiej Akademii Nauk o raz w Jagiellońskim Centrum Innowacji. Jest członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody. Pisze pracę doktorską ze sposobów użytkowania roślin na Podhalu. www.dominikakustosz.com

Poprzedni artykułGeisha z Panamy
Następny artykułDubrownik i koper włoski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polecane

Najnowsze

Więcej