Rośliny leczniczeNawłoć pospolita - złocistą wędką zwana

Nawłoć pospolita – złocistą wędką zwana

Używana już przez starożytne plemiona germańskie, stosowana w Europie w leczeniu różnych dolegliwości od wieków średnich. Pierwsze opisy właściwości tej rośliny i jej zastosowań zawdzięczamy Arnoldowi z Villanova, żyjącemu w latach 1240-1311. W wieku XVI pisali o niej Lonicerus w roku 1564 i rok później Heronimus Bock, który określał ziele nawłoci jako „cudowne ziele”. Pierwszym, który opisał jej działanie moczopędne i przeciwzapalne był, nazywany ojcem botaniki niemieckiej, Jacobs Tabermemontanus (1530-1590). O właściwościach diuretycznych nawłoci pisał także niemiecki lekarz i farmakolog Johann Schröder (1600-1664) w roku 1656.
Nawłoć pospolita (Solidago virgaurea L.) to wieloletnia roślina zielna z rodziny astrowatych Asteraceae (dawniej złożone Compositae), występująca w Europie, w zachodniej i północnej Azji, w Ameryce Pn. i północnej części Afryki. W Polsce jest pospolitym chwastem, rosnącym w suchych zaroślach, na przydrożach i suchych łąkach, bywa sadzona w parkach i ogrodach jako roślina ozdobna.
Ma łodygę o wys. do 100 cm, wzniesioną, rzadko owłosioną lub nagą. Liście odziomkowe są jajowate lub eliptyczne, zwężone w długi oskrzydlony ogonek, tępe, piłkowane; liście łodygowe środkowe ogonkowe, ostro piłkowane; górne liście siedzące, lancetowate, ostre. Koszyczki kwiatowe o średnicy do 5 mm, żółte, złożone z zewnętrznych kwiatów języczkowatych, wewnętrznych rurkowatych, zebrane w prosto wzniesiony, groniasty lub wiechokształtny kwiatostan. Kwitnie od lipca do września. Owocem jest niełupka z puchem kielichowym.
Liści nawłoci używano dawniej jako namiastki herbaty, z kwiatów i liści otrzymywano żółty barwnik. Surowcem leczniczym jest ziele nawłoci zbierane w okresie kwitnienia i suszone w cieniu, i w przewiewie.

Chemizm

Ziele nawłoci pospolitej zawiera:
Flawonoidy (1,5%) – glikozydy kwercetyny: awikularynę, izokwercytrynę, hiperozyd i rutozyd izoramnetyny, glikozydy kemferolu: 3-O- galaktozyd, 3-O -arabinozyd, i 3 – O-robinobiozyd, nikotyflorynę i astragalinę oraz glikozydy izoramnetyny: 3-O-galaktozyd, 3-O-glukozyd i 3-O-rutynozyd. W zespole dominują rutozyd i nikotyfloryna.
Antocyjany – pochodne cyjanidyny
Saponiny triterpenowe (do 2%) – pochodne kwasu oleanolowego oraz wirgaureasaponiny 1 i 2, będące estrami bidesmozydów kwasu poligalakowego z kwasami octowym, krotonowym i β – hydroksymasłowym.
Glikozydy fenolowe: lejokarpozyd ( diglukozyd estru alkoholu salicylowego i kwasu 2,4-dihydroksy-3-metoksybenzoesowego) (0,8-0,4%) oraz wirgaureozyd A.
Kwasy fenolowe: kawowy i chlorogenowy (0,2-0,4%) oraz izoferulowy, neochlorogenowy, ferulowy, synapinowy i wanilinowy.
Olejek eteryczny (0,4-0,5%) z głównymi związkami kadinenem, ɑ i β pinenem oraz mircenem, limonenem i sabinenem.
Diterpeny: laktony cis- klerodanu.
Polisacharydy kwaśne zawierające kwasy uronowe, głównie kwas galaktouronowy oraz galaktozę, glukozę, ramnozę i ksylozę.
Bogaty zespół związków czynnych nawłoci, warunkuje kilkukierunkowe działanie surowca. Aktywność przeciwzapalna wynika z synergistycznego działania lejokarpozydu, kwasów fenolowych i saponin, właściwości antyoksydacyjne zależą od obecności składników fenolowych, natomiast flawonoidy działają spazmolityczniE.
Działanie moczopędne, to efekt hamowania enzymu konwertującego angiotensynę (ACE) i aktywności obojętnej endopeptydazy (NEP), powoduje to zwiększenie filtracji w kłębkach nerkowych i zmniejszenie resorpcji zwrotnej w kanalikach nerkowych (lejokarpozyd, saponozydy i flawonoidy, szczególnie kwercetyna i jej pochodne).
Ziele nawłoci jest stosowane jako diureticum w infekcjach bakteryjnych oraz w stanach zapalnych nerek i dróg moczowych , w zapobieganiu powstawania kamieni nerkowych i piasku nerkowego, a także pomocniczo w chorobie gośćcowej i niektórych dermatozach. W Polsce, jak i w większości krajów europejskich, używanie tego surowca w celu zwiększenia diurezy oparte jest na wieloletniej tradycji stosowania. Pierwsze autoryzowane preparaty z zielem nawłoci znane były w Polsce już w roku 1995.
W ostatnim czasie wykonano cały szereg prac, których wyniki wskazują na możliwość zupełnie nowych zastosowań dla tego surowca. Oczywiście, jeśli kolejne prace potwierdzą, że nawłoć może pomagać w odchudzaniu oraz łagodzeniu suchości w jamie ustnej.

Wpływ na diurezę

Najwięcej badań dotyczyło działania diuretycznego nawłoci. Rozpoczęły się one już w wieku XVII, kiedy to Johann Schröder pisał o tym surowcu w „Thesaurus pharmacologicus” i prowadzone są do czasów współczesnych. Dotyczą wyciągów z ziela i izolowanych związków czynnych.
W badaniach Schichlera wykonanych w roku 1988, podawanie szczurom wyciągu wodnego z ziela nawłoci, zawierającego 0,3% flawonoidów, zwiększało diurezę i wydalanie elektrolitów. Wyciągi metanolowo-wodne, o różnej zawartości metanolu i ich frakcje, także zwiększały diurezę i działały saluretycznie.
Lejokarpozyd izolowany z surowca zwiększał wydalanie moczu w stopniu stanowiącym 75% aktywności furosemidu, nie powodując istotnego wzrostu wydalania elektrolitów. Po podaniu i.p. obserwowano działanie silniejsze o 30%.
Frakcja flawonoidowa wyciągu z ziela nawłoci zwiększała u szczurów diurezę o 88%, nie powodując zbyt dużego wydalania sodu i potasu, natomiast silnie obniżała poziom wapnia.
Saponiny surowca, głównie związki z grupą acetylową (wirgaureasaponina C), wpływając na przepuszczalność błon komórkowych powodują zmiany w równowadze jonowej i zwiększają diurezę.
Wg. Melziga et al. (2001) jest to wynik strukturalnego podobieństwa do kwasów tłuszczowych z grupą acetylową, składników błon komórkowych.

Zamiast niesterydowych leków przeciwzapalnych

Wielu dolegliwościom układu moczowego towarzyszy silny stan zapalny i ból. Podobnie jest w chorobach zwyrodnieniowych i reumatyzmie. Korzystny wpływ nawłoci w tych przypadłościach, to nie tylko działanie diuretyczne. Istotne jest także działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe.
Pierwsze badania hamowania rozwoju stanu zapalnego przez związki ziela nawłoci, dotyczące frakcji saponinowej, wykonane w roku 1981 wykazały silne hamowanie obrzęku łapy szczurów, powstałego po zastosowaniu karagenu. Nieco później, w roku 1984 Metzner et al. wykazali zmniejszanie obrzęku łapy przez lejokarpozyd, w stopniu zbliżonym do fenylobutazonu. Kwercetyna i rutyna oraz kwas 3,5 dwu-kawoilo-chinowy ziela nawłoci, hamowały aktywność elastazy leukocytów, co może przez synergizm z działaniem antyoksydacyjnym być mechanizmem ich aktywności przeciwzapalnej.
W zespole kwasów fenolowych ziela nawłoci, najsilniej hamował powstawanie stanu zapalnego kwas tri-kawoilochinowy (88 % aktywności indometacyny), obniżając aktywność TNF-ɑ i IL-1β.
Wyciągi wodne i etanolowe także działały przeciwzapalnie, zmniejszając obrzęk łapy wywołany przez karagen i przez zapalenie stawów u szczurów, podobnie jak wyciągi z kory i liści Populus tremula i kory Fraxinus excelsior, składniki prepratu Phytodolor. W badaniach in vitro stwierdzono hamowanie nadmiernej produkcji mediatorów stanu zapalnego TNF-ɑ i COX-2 przez te składniki. W roku 2019 wykazano także, iż wyciągi z tych surowców silnie zmniejszały poziom prozapalnie działających cytokiny TNF-ɑ i enzymu PTGS2, ekspresję genów tych substancji oraz indukowały apoptozę w ludzkich makrofagach aktywowanych przez LPS.
Ziołowy preparat, w kilku pracach farmakologicznych i klinicznych, wykazał podobną skuteczność jak NLPZ stosowane w średnich dawkach, w łagodzeniu stanów zapalnych i bólu w chorobach reumatycznych i zwyrodnieniowych, powodując o połowę mniej działań niepożądanych. Pozwala to sądzić, że preparat w skład którego wchodzi wyciąg z ziela nawłoci, może być korzystną alternatywą dla NLPZ i inhibitorów cyklooksygenazy (COX-2).

Przeciwbólowo

Wyniki tylko dwóch prac wskazują na przeciwbólowe właściwości Solidago virgaurea. W roku 1984 Metzner et al. w badaniach na myszach stwierdzili, w teście gorącej płytki, działanie przeciwbólowe lejokarpozydu, porównywalne z aminofenazonem. Wyciąg z nasion nawłoci, w badaniach in vitro wpływu na aktywność receptorów – bradykininy, neurokininy 1 i kalcytoniny, biorących udział w powstawaniu bólu u ssaków, silnie hamował wiązanie się ligandów z receptorami bradykininy.

I jeszcze spazmolitycznie

Dolegliwościom układu moczowego, często towarzyszą dokuczliwe skurcze. Skuteczność ziela nawłoci w tych dolegliwościach, to także efekt działania spazmolitycznego tego surowca.
Nieliczne badania, wykonywane głównie na izolowanych mięśniach gładkich i prążkowanych, wykazały działanie rozkurczające wyciągu etanolowego w stopniu zbliżonym do około 15% skuteczności papaweryny. Wyciąg wodny wykazywał takie działanie w wyniku hamowania receptorów muskarynowych M1 i M2, pośredniczących w powstawaniu skurczu mięśni prążkowanych. Izolowane flawonoidy nawłoci, głównie kwercetyna i kemferol, działały rozkurczająco na mięśnie gładkie, prawdopodobnie w wyniku hamowania kinazy proteinowej C i i zmniejszenia wychwytu Ca2+.

A odporność

Poprawa aktywności immunologicznej znacznie przyspiesza leczenie wszelkich chorób infekcyjnych, także układu moczowego. Przedstawiono jak dotąd tylko dwie prace dotyczące wpływu związków Solidago na procesy odporności, w pierwszej z 1997 wykazano, że saponiny triterpenowe surowca stymulują aktywność makrofagów i komórek NK, w kolejnej okazało się, że dwa izolowane z ziela benzoesany także pobudzają aktywność makrofagów.

Skuteczność w leczeniu – badania kliniczne

Preparaty z ziela Solidago virgaurea – wyciągi etanolowe i kapsułkowany wyciąg suchy w 5 otwartych, niekontrolowanych i nierandomizowanych badaniach, wpływały korzystnie na pacjentów, zwiększając objętość wydalanego moczu i zmniejszając objawy stanu zapalnego dróg moczowych – bolesne parcie na mocz i mikcję oraz częstomocz. Pierwsze z publikowanych badań wykonano w roku 1992, w ostatnim wieloośrodkowym z lat 2001 i 2002 brało udział 1487 pacjentów z nadwrażliwością pęcherza, leczących się u 308 lekarzy. U większości pacjentów obserwowano dobrą i bardzo dobrą
skuteczność terapii.
Polski preparat złożony Fitolizyna, zawierający między innymi wyciąg z nawłoci, w badaniach, przeprowadzonych w roku 1960 w Warszawie, z udziałem 20 pacjentów z kamicą moczową, znacznie zwiększał diurezę i był dobrze tolerowany.
Wszystkie te prace nie spełniają jednak standardów stawianych obecnie badaniom klinicznym. Wskazują jednak na skuteczność nawłoci w dolegliwościach układu moczowego, podobnie jak badania in vitro i in vivo, których wyniki częściowo wyjaśniają mechanizmy działania związków czynnych „złocistej wędki”. Używanie tego surowca w lecznictwie może się opierać jedynie na jego tradycyjnym stosowaniu.

Nowe możliwości.

Motylem być! Któż by nie chciał, ale tylko osoby ze skłonnością do tycia wiedzą, jak jest to trudne.
Otyłość dotyka coraz większej liczby ludzi, stanowiąc poważny problem zdrowotny we współczesnych społeczeństwach. Wynika z braku równowagi między ilością przyjmowanej energii, a jej wydatkowaniem i objawia się nadmiernym gromadzeniem tłuszczu, stanowiąc jeden z czynników powstawania syndromu metabolicznego i jest niebezpieczna dla zdrowia i życia. Zapobiegać jej można poprzez odpowiednią dietę, aktywność fizyczną i stosowanie substancji hamujących adipogenezę. W poszukiwaniu związków wykazujących taką aktywność, przebadano w jednym z ośrodków koreańskich ponad 300 gatunków roślin stosując metodę in vitro z zastosowaniem 3T3-L1 adipocytów. Trzy spośród badanych gatunków, hamowały adipogenezę w prawie 90%, jednym z nich okazała się Solidago virgaurea var. gigantea subsp. Nakai, występująca na wyspie Ulroung. Izolowany, z frakcji butanolowej wyciągu z tego gatunku, 3-O-rutozyd kemferolu hamował adipogenezę w 48,2%. Frakcja kwasów fenolowych izolowanych z tego wyciągu w badaniach z użyciem komórek 3T3-L1 także skutecznie hamowała syntezę tłuszczów. Najsilniej działał kwas 3,5-di-O-kawoilochinowy.
W badaniach in vivo wyciąg etanolowy z badanego gatunku, podawany myszom razem z dietą wysokotłuszczową zmniejszał przyrost masy ciała i ilość tkanki tłuszczowej. Podanie wyciągu obniżyło poziomy triacyloglicerolu i cholesterolu całkowitego oraz ekspresję adipogennych i lipogennych genów PPAR-ỿ, C/EBP-ɑ i aP2.
Walka z otyłością wymaga zmniejszenia syntezy triglicerydów, ograniczenia przyswajania tłuszczu i jego gromadzenia. Poziom kwasów tłuszczowych i triglicerydów zależy od aktywności enzymów biorących udział w metabolizmie kwasów tłuszczowych w tkance tłuszczowej. Identyfikacja kilku genów wpływających na szlaki metaboliczne lipidów, stworzyła nowe możliwości zapobiegania rozwojowi otyłości, przez hamowanie ekspresji tych genów. Takie właściwości mają związki nawłoci pospolitej.

Przeciw cukrzycy?

Wykonano jak dotąd tylko jedno badanie in vivo, oceniające działanie wyciągu z Solidago na szczury z cukrzycą, wywołaną podaniem alloksanu. Wyciąg wodno-alkoholowy znacznie obniżył poziom glukozy, aktywność amylazy w surowicy, poziom TNF-ɑ i poziom aldehydu di-malonowego, zwiększył poziom insuliny i glikogenu w wątrobie oraz dysmutazy ponadtlenkowej w trzustce i aktywność katalazy. Potwierdza to stosowanie w medycynie ludowej wyciągów z nawłoci jako środka przeciwcukrzycowego.

Suchość w ustach

Zmniejszenie wydzielania śliny, zwane kserostomią, zaburza równowagę flory mikrobiologicznej jamy ustnej i sprzyja rozwojowi patogenów, głównie Candida albicans. W poszukiwaniu ziół, które mogą chronić przed rozwojem tych drożdży okazało się, że wyciągi wodne z ziela nawłoci nie zmniejszają wzrostu Candida albicans i innych badanych patogenów, ale hamują dwa główne czynniki wirulencji – przejście drożdży do strzępków – patogennej ich formy oraz powstawanie biofilmu. Dalsze badania wykazały, że warunkuje to frakcja saponin tritrpenowych typu oleananu ziela nawłoci. Wyciągi wodne z Solidago mogą przeciwdziałać suchości w jamie ustnej, jako składnik preparatów do pielęgnacji ust.

I co dalej?

Nawłoć pospolita, znana od wieków, jest uznanym lekiem wspomagającym leczenie chorób układu moczowego, reumatyzmu i niektórych dermatoz, którego używanie opiera się na tradycji stosowania. Badania farmakologiczne i kliniczne są nieliczne i nie wszystkie odpowiadają współczesnym wymaganiom stawianym takim pracom, ale ich wyniki w pewnym stopniu określają właściwości surowca (diuretyczne, spazmolityczne, przeciwbólowe, przeciwzapalne i zwiększające odporność) i uzasadniają stosowanie go w terapii.
Wykonane w ostatnich latach badania wskazują na zupełnie nowe właściwości ziela nawłoci. Jest ich mało, ale dowodzą celowości dalszych badań w dwóch kierunkach. Wyciągi wodne mogą hamować rozwój patogennych drożdży, łagodząc dokuczliwą suchość w jamie ustnej, a wyciągi etanolowe z surowca i niektóre z jego składników, mogą stać się nowym środkiem do walki z otyłością. Hamowanie ekspresji genów warunkujących lipogenezę i adipogenezę oraz normalizacja poziomu glukozy przez związki nawłoci, mogą pomóc w zwalczaniu powszechnie występującej otyłości. Jeśli dalsze prace potwierdzą takie działanie surowca, „złocista wędka” może stać się złotym środkiem pomagającym pacjentom z genetycznie uwarunkowaną skłonnością do tycia. Łatwiej będzie być motylem…

Autor

  • Dr n. farm. Jadwiga Nartowska wieloletni adiunkt w Katedrze Farmakognozji i Molekularnych Podstaw Fitoterapii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jest członkinią Polskiego Towarzystwa Immunologii Doświadczalnej i Klinicznej, Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego.

Poprzedni artykułKorzeń kozłka
Następny artykułNostrzyk żółty

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polecane

Najnowsze

Więcej