Rośliny leczniczeKalina w aptece, w kuchni i w kulturze

Kalina w aptece, w kuchni i w kulturze

Kalina koralowa Viburnum opulus to roślina owocodajna, szeroko w naszym kraju rozpowszechniona. Rośnie pospolicie na całym niżu, także w niższych partiach gór, głównie w wilgotnych lasach i zaroślach. Jest wyraźnie obecna w lecznictwie i w kulturze, także w sztuce kulinarnej. Obecnie jest klasyfikowana w większości systemów do rodziny piżmaczkowatych Adoxaceae, niekiedy do monotypowej rodziny kalinowatych Viburnaceae. Dawniej zaliczano ją do przewiertniowatych Caprifoliaceae. Jest więc krewniaczką bzów Sambucus. Rośnie w postaci krzewu osiągającego wysokość 1,5-3 m. Liście są pojedyncze, dłoniasto 3-5-klapowe. Białe pięciopłatkowe kwiaty są zebrane w okazałe, baldachokształtne kwiatostany. Tym kwiatostanom, jak również owocostanom, zawdzięczają kaliny swą wartość ozdobną i dla nich są często uprawiane. Kwiatostany kaliny są niekiedy nazywane buldeneż (fr. boule de neige – kula śniegowa). Pora kwitnienia przypada na maj i czerwiec. Owocem kaliny jest czerwony, owalny pestkowiec, dojrzewający we wrześniu, zebrany w baldachokształtne owocostany, pozostający często na krzewach przez zimę.
Owoce kaliny są trujące, jeśli są spożywane w dużej ilości. Spowodowane jest to zawartością saponin. Notowano zatrucia u bydła, koni, a także dzieci, nieświadomie spożywających te atrakcyjnie wyglądające pestkowce. Objawy zatrucia to zapalenie błon śluzowych żołądka i jelit, wymioty i chwiejny chód. U dzieci występują nadto zawroty głowy, zaburzenia mowy, nawet utrata przytomności. Ciężkie zatrucie może prowadzić do śmierci. Zdarza się to jednak niezwykle rzadko, owoce w stanie surowym są bowiem niesmaczne.

W lecznictwie

stosowana jest przede wszystkim kora kaliny koralowej Cortex Viburni Opuli. Jest ona jedynym, pochodzącym z tej rośliny surowcem, mającym zastosowanie w lecznictwie oficjalnym, akademickim.
Zbiera się ją wczesną wiosną, tylko z drzew ściętych. Nie wolno z żywych, ze względu na ochronę kaliny. Zawiera garbniki katechinowe, estry żywicopodobne, olejek eteryczny, skopoletynę (związek z grupy kumaryn), fitosterole, triterpeny, kwas oleanolowy i ursolowy oraz sole mineralne. Ma działanie przede wszystkim rozkurczowe, w mniejszym stopniu także przeciwkrwotoczne, przeciwzapalne, ściągające i uspokajające. Szczególnie silnie działa rozkurczowo na mięśnie macicy. Działaniu rozkurczowemu towarzyszy częściowe lub całkowite zniesienie bólu. Kora kaliny hamuje także słabe i umiarkowane krwawienia z tego narządu. Stosowana jest głównie w ginekologii, przeciwko bolesnym kurczom macicy, poronieniu zagrażającemu, zaburzeniom miesiączkowania oraz dodatkowym krwawieniom w okresie przekwitania. Preparaty kory działają korzystnie w żylakach odbytu, a podane wewnętrznie nieznacznie obniżają ciśnienie tętnicze.

Stosuje się korę najczęściej w postaci wyciągu płynnego Extractum Viburni Opuli fluidum. W użyciu są także odwar i napar, przeznaczone do picia w zaburzeniach miesiączkowania.
Owoce kaliny koralowej działają podobnie jak kora, nie mają jednak zastosowania w medycynie oficjalnej. W medycynie ludowej wchodzą, wraz z miodem, w skład syropu na suchy kaszel, przeznaczonego zwłaszcza dla notorycznych palaczy.

W kuchni

Na skutek wspomnianych cech owoców kaliny, toksyczności i złego smaku, ich znaczenie spożywcze jest ograniczone. Świeże owoce kaliny koralowej są bardzo gorzkie i dość toksyczne, mają też specyficzny, niezbyt przyjemny zapach, wywołany obecnością kwasu walerianowego i jego związków, dlatego praktycznie nie spożywa się ich w postaci nieprzetworzonej. Nadają się jednak na przetwory po przemrożeniu lub po obróbce wysoką temperaturą. W niektórych krajach przetwory takie są wytwarzane na skalę przemysłową. W Polsce owoce kaliny nie mają znaczenia jako surowiec dla przemysłu spożywczego. Przetwory z kaliny sporządza się jedynie w warunkach domowych, w ograniczonym zakresie. Z owoców kaliny wytwarza się syropy, dżemy, przeciery, wina i nalewki. Napoje alkoholowe, bazujące na owocach kaliny, cechuje charakterystyczny, przez niektórych ceniony bukiet. Często dla poprawienia smaku do przetworów kalinowych dodaje się miód. Ze względu na dużą zawartość pektyn w owocach kaliny koralowej, dodaje się je niekiedy do dżemów z innych owoców, dla poprawienia ich konsystencji.

W kulturze

– zwłaszcza polskiej i ukraińskiej – kalina pojawia się bardzo często. W literaturze polskiej jest wiele ustępów, odnoszących się do tego krzewu i jego owoców. Najbardziej znany jest wiersz Kalina Teofila Lenartowicza (*1822 †1893), zwanego Lirnikiem Mazowieckim.

Rosła kalina z liściem szerokiem,
Nad modrym w gaju rosła potokiem.
Drobny deszcz piła, rosę zbierała,
W majowym słońcu liście kąpała.
W lipcu korale miała czerwone,
W cienkie z gałązek włosy wplecione.
Tak się stroiła jak dziewczę młode
I jak w lusterko patrzyła w wodę.

Wiatr co dnia czesał jej długie włosy,
A oczy myła kroplami rosy.
U tej krynicy, u tej kaliny
Jasio fujarki kręcił z wierzbiny
I grywał sobie długo, żałośnie,
Gdzie nad krynicą kalina rośnie.
I śpiewał sobie: dana! oj dana!
A głos po rosie leciał co rana.

Kalina liście zielone miała
I jak dziewczyna w gaju czekała.
A gdy jesienią w skrzynkę zieloną
Pod czarny krzyżyk Jasia złożono,
Biedna kalina, snać go kochała,
Bo wszystkie swoje liście rozwiała,
Żywe korale rzuciła w wodę,
Z żalu straciła swoją urodę.

Innym znanym utworem z motywem kaliny jest małopolska pieśń ludowa, przytoczona m.in. w powieści Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej (*1841 †1910).

Ty pójdziesz górą, ty pójdziesz górą,
a ja doliną;
Ty zakwitniesz różą, ty zakwitniesz różą,
a ja kaliną.
Ty pójdziesz drogą, ty pójdziesz drogą,
a ja łozami;
Ty się zmyjesz wodą, ty się zmyjesz wodą,
ja mymi łzami…
Ty jesteś panną, ty jesteś panną
przy wielkim dworze;
A ja będę księdzem, a ja będę księdzem
w białym klasztorze…
A jak pomrzemy, a jak pomrzemy,
każemy sobie
Złote litery, złote litery
wyryć na grobie…
A kto tam pójdzie albo pojedzie,
przeczyta sobie:
Złączona para, złączona para
leży w tym grobie!

Zarówno w literaturze jak i folklorze kalina symbolizuje dziewictwo, piękno, żywotność, często jest literacką figurą młodej dziewczyny. Dla tej symboliki gałązki i owoce kaliny używane były i są w różnych częściach kraju w ludowych obrzędach weselnych – jako elementy składowe korowajów (rodzaj ozdobnego chleba) i rózg weselnych. W niektórych częściach Podlasia krzewy kaliny, symbolizujące czystość i smutek, sadzono na grobach dziewcząt i młodzieńców. Te nagrobne kaliny były nietykalne. Ich zniszczenie było uważane za ciężki grzech. Figuratywne wykorzystanie kaliny – pokazane w cytowanych utworach – było domeną poezji. Podobnie jest u Józefa Bohdana Zaleskiego (*1802 †1886) w wierszu Młodo zaswatana:

Czyż ja na polu, nie kalina? Czyż ja na polu, nie jedyna? Czemuż mnie tak w moje rano W pączkach jeszcze połamano Niedolaż moja! Moja niedola!

Późnoromantyczny poeta oparł swój wiersz na motywach ludowych, co pokazuje Maria Rodziewiczówna (*1863 †1944), która w powieści Światła cytowała podobny utwór:

Czyż ja w ługu nie kalina była?
Czyż ja w ługu nie czerwona była?
Wzieli-że mnie, połamali,
W pęczki drobne powiązali,
Gorzka dola moja, czarna dola moja!

Trudno podejrzewać, by pisarka splagiatowała wiersz Zaleskiego. Zapewne oboje znali pieśń ludową, gdzieś z pogranicza polsko-ukraińskiego, bo ten ług to ewidentny rutenizm, i wykorzystali ją w swoich utworach. Podobnych pieśni ludowych z motywem kaliny jest wiele – zarówno w polskim, jak i w ukraińskim folklorze. Kalina jest w nich zwykle kojarzona z dziewczyną. Władysław Kopaliński (*1907 †2007) w swoim Słowniku mitów i tradycji kultury nie zamieścił co prawda hasła kalina, ale jest hasło Kalinka w ogrodzie stojała z objaśnieniem: pieśń ludowa, znana w Polsce północnej i na Śląsku, o podróżniku, który płaci karczmarce za przespanie jednej nocy z usługującą dziewczyną; w czasie rozmowy z dziewczyną dowiaduje się, że jest ona jego siostrą.
Nie tak bezpośrednio – jak w tradycji ludowej czy w przytoczonych utworach – używa figuratywnej, alegorycznej funkcji kaliny Bolesław Leśmian (*1877 †1937) w wierszu W południe:

Na skroń kalinom, ujrzanym w dali,
Paść złotym kurzem w purpur pożodze –
I nie odróżnić ust twych korali
Od owych kalin na owej drodze!

Wcześniej Juliusz Słowacki (*1809 †1849) pisał w Beniowskim:

Oj! nakarmiła się gorzką kaliną! (…)
Cóż? oszukana – ha? kwiatku kaliny (…)
A czerwieniéjesz teraz jak kalina.

Wieszcz bardzo widać kalinę lubił, bo w Balladynie pojawia się ona pięć razy – zarówno jako alegoria dziewczyny, głównie tytułowej bohaterki, jak też element opisu przyrody.
Ta druga funkcja literacka kaliny pojawia się w wielu innych utworach, zwłaszcza w poematach epickich i w powieściach. Wystarczy wspomnieć opisy przyrody w Panu Tadeuszu Adama Mickiewicza (*1798 †1855), w Jarynie Józefa Ignacego Kraszewskiego (*1812 †1887), w Gehennie Heleny Mniszkówny (*1878 †1943) czy w Czaharach Rodziewiczówny.
Kalina pojawia się też w przysłowiu, odnotowanym w Księdze przysłów, przypowieści i wyrażeń przysłowiowych polskich (1889-94) Samuela Adalberga (*1868 †1939): Pan Bóg za glinę, ja za kalinę. Tu również symbolizuje młodą dziewczynę.

Skojarzenia rośliny i dziewczyny są żywe do dziś. Są tym mocniejsze, że w języku polskim, podobnie jak i w innych językach słowiańskich, występuje żeńskie imię Kalina, choć nie ma pewności, czy pochodzi ono od nazwy krzewu. Wykorzystano tę zbieżność w telewizyjnym serialu filmowym Jan Serce (1981), w reżyserii Radosława Piwowarskiego, ze znakomitą rolą Kazimierza Kaczora. Główny bohater poszukuje owoców kaliny, jako lekarstwa dla swej chorej matki. W tym samym czasie zakochuje się w dziewczynie o imieniu Kalina. To nie jedyny przykład kaliny jako motywu w kinematografii. Znany rosyjski reżyser Wasilij Szukszyn nakręcił film Kalina czerwona (1973), który uchodzi za najlepszy w jego dorobku.

Nie tylko koralowa

Kalina koralowa nie jest jedynym reprezentantem swojego rodzaju. Na świecie występuje około 175 gatunków kalin, choć niektórzy znawcy kwestionują tę liczbę, uważając wiele z nich za podgatunki, odmiany lub synonimy. W Polsce rośnie jeszcze dziko kalina hordowina Viburnum lantana o czarnych owocach, powszechnie uznawanych za niejadalne. Nie ma ona obecnie znaczenia ani leczniczego, ani spożywczego. Badania archeologiczne na terenie Szwajcarii wykazały, że w dawnych czasach jej owoce miały spore znaczenie kulinarne.

Na kontynencie amerykańskim największe znaczenie wśród kalin – zarówno spożywcze, jak i lecznicze – ma kalina śliwolistna Viburnum prunifolium, ang. Black Haw. Dla miejscowej, rdzennej ludności jej czarne, centymetrowe, bardzo soczyste owoce stanowią źródło pożywienia. Występują one w wielu amerykańskich przepisach kucharskich. Zastosowanie lecznicze kory kaliny śliwolistnej Cortex Viburni Prunifolii jest podobne jak koralowej, uchodzi ona jednak za bardziej specyficzną w kierunku macicy. Jest też stosowana przeciwko bólom żołądka i innych narządów wewnętrznych.

Piśmiennictwo dostępne w redakcji

Autor

Poprzedni artykułWiązówka błotna
Następny artykułKolendra – przyprawa i lek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polecane

Najnowsze

Więcej