Schorzenia i terapieCzy ziołami można wyleczyć nie gojącą się od 27 lat przetokę okołoodbytniczą?

Czy ziołami można wyleczyć nie gojącą się od 27 lat przetokę okołoodbytniczą?

Zioła + dieta = powrót do dobrostanu fizycznego i psychicznego

Przetoka okołoodbytnicza (POO) to patologiczny kanał, łączący światło odbytnicy lub kanał odbytu z powłokami skórnymi okolicy odbytu lub anodermą. Stanowi problem kliniczny, ze względu na swój nawrotowy, długotrwały charakter, trudny wybór właściwej metody leczenia i częste powikłania po leczeniu operacyjnym.

Chorują głównie ludzie młodzi, aktywni zawodowo. Szczyt zapadalności przypada na 25-45 rok życia. W Europie i w Ameryce Płn. występuje u 8,6-12 przedstawicieli populacji – na 100 tysięcy. Dwa razy częściej u mężczyzn (12,3/100) niż u kobiet (5,5/100).

W lipcu 2013 r. zgłosiła się do mojego gabinetu lekarskiego 49-letnia chora, cierpiąca z powodu niegojącej się od 27 lat przetoki okołoodbytniczej przezzwieraczowej. W dniu przyjęcia chorej przetoka była zupełna: oba jej ujścia, wewnętrzne i zewnętrzne, były drożne. Z obrzękniętego ujścia zewnętrznego samoistnie wyciekała treść ropna z domieszką krwi i śluzu. Wielokrotnie, w ciągu długich lat leczenia, wykonywane były badania histopatologiczne, które potwierdzały typowe cechy przetok okołoodbytniczych. Przetoka była wysłana nabłonkiem wielowarstwowym płaskim a częściowo ziarniną z przewlekłym ropnym naciekiem zapalnym. Badania histopatologiczne w początkowym okresie leczenia sugerowały chorobę Leśniowskiego-Crohna, co jednak nie zostało później potwierdzone. POO występuje często u chorych z chorobą Leśniowskiego-Crohna. Dotyczy to 17-43% przypadków. U 10-15% chorych jest jedynym objawem choroby!

Chora była wielokrotnie leczona w wiodących, specjalistycznych ośrodkach chirurgii ogólnej i kolorektalnej w Polsce. Kilkakrotnie wykonywano typowe zabiegi: wycięcia, rozcięcia, wyłyżeczkowania i drenażu chirurgicznego kanału przetoki. Były także próby leczenia za pomocą krioterapii, ale bez efektu. Ostatni zabieg chirurgiczny wykonano 21 czerwca 2013r.

Ze względu na trudności w leczeniu – ciągłe odnawianie się przetoki, coraz częstsze zaostrzenia w postaci kolejnych ropni okołoodbytniczych – podczas ostatniego pobytu w Klinice Chirurgii Kolorektalnej zasugerowano chorej, by w tej sytuacji spróbować jeszcze fitoterapii. Może zioła pomogą pozbyć się przykrego schorzenia.

Ostry stan zapalny

Ze względu na stan kliniczny chorej, w początkowym okresie terapii łączono leki syntetyczne z fitoterapeutykami. Zastosowano Ofloksacynę 2 razy 200 mg na dobę + Saccharomyces Boulardii Xyzal 1 tabletka, Calcium carbonicum 1200 mg na dobę, tran 3 razy 1 kapsułka, Metypred 4 mg 1 tabletka, Rutinosal C 3 razy 2 tabletki, Hiposem 3 razy 2 tabletki + Ginkgofol 3 razy 1 tabletka. Do tego leki miejscowe: maść proktologiczna o właściwościach immunostymulujących + Quecor stosowany miejscowo w okolicy ujścia wewnętrznego przetoki 3 razy dziennie i po każdym wypróżnieniu. Zastosowano płukanie odbytnicy i przetoki ziołami 3 razy dziennie i koniecznie po każdym oddanym stolcu.

Do płukania

zastosowano mieszankę ziół przeciwbiegunkowych Labofarmu, zawierającą min. liść jeżyny fałdowanej i kłącze pięciornika – cenne źródła garbników polifenolowych, niszczących drobnoustroje niezależnie od tego, do jakich grup należą – czy są to wirusy, bakterie, grzyby, czy pierwotniaki.

Zastosowano też zioła do płukania jamy ustnej firmy Labofarm w celu przemywania okolicy ujścia cewki moczowej, przedsionka pochwy i okolicy ujścia zewnętrznego przetoki i odbytu – po każdym pobycie chorej w toalecie.

Zastosowano dobrze tolerowaną immunologicznie przez chorą dietę, zapobiegającą obrzękom i stanom zapalnym śluzówek jamy ustnej i końcowego odcinka jelita grubego. W diecie wykorzystano ochronną i odżywczą funkcję ziół Quecor 3 razy 1 tabletka między posiłkami, Semen psylii (nasiona płesznika) – podawane co najmniej 3 razy po 5,0 g, żurawinę błotną 2 razy 2 łyżki stołowe, czarne jagody (suszone jagody, kisiele na mące ziemniaczanej, zupy zagęszczane mąką ziemniaczaną), tabletki przeciw niestrawności 3 razy 2 tabletki, zioła przeciwbiegunkowe firmy Labofarm, zioła żółciopędne firmy Labofarm, Hiposem 3 razy 2 tabletki + Ginkgofol 3 razy 1 tabletka + Rutinosal C 3 razy 2 tabletki, mięta + melisa + dzika róża + pokrzywa + miód lipowy, mieszanka ziół stosowana jako herbaty nawadniające (około 2,5-3,5 l na dobę).

Efekt po 10 dniach!

Ku wielkiej radości chorej, ujście wewnętrzne przetoki, trwającej prawie 27 lat , samoistnie zamknęło się już po 10 dniach opisanej terapii. W czasie kolejnych tygodni leczenia, nieznacznie modyfikowanego, postępowało zarastanie szerokiego kanału i ujścia zewnętrznego przetoki. Modyfikując dietą i ziołami ekosystem jelita grubego, obserwowano postępującą poprawę ogólnego stanu zdrowia chorej. Uzyskano normalizację wypróżnień, ustąpiły nawrotowe infekcje dróg moczowych i rodnych. Chora nie zgłaszała już dolegliwości dyspeptycznych, wzdęć brzucha. Zagoiły się zmiany skórne na twarzy i kończynach, poprawił się stan włosów i paznokci. Poprawiły się wyniki badań laboratoryjnych: morfologia, poziom Hb-MCV, poziom żelaza, proteinogram, TSH, cholesterol, LDL, HDL, TG, kwas moczowy. W kontrolnym badaniu nie stwierdzono istotnego wzrostu poziomu IGg 3 na spożywane przez chorą produkty spożywcze.

* * *

Wnioski wynikające z tego przypadku potwierdzają dobroczynne działanie fitoterapii – jako terapii głównie uzupełniającej, lecz często po prostu niezbędnej, warunkującej powrót do dobrostanu. Modyfikując ekosystem jelit dietą i stosując miejscowo i ogólnie dobrej jakości zioła, o znanych właściwościach klinicznych, uzyskano u chorej przełomowy w jej wieloletniej chorobie efekt: zamknięcie przetoki przezzwieraczowej odbytu i wynikającej z tego poprawę ogólnego stanu parametrów funkcji biologicznych i psychicznych. Indywidualnie, odpowiednio dobrana jakościowo i ilościowo dieta, z dodatkiem adaptogennych ziół, pozwoliła chorej na powrót do dobrostanu fizycznego i psychicznego.

Autor

  • lek. med. Tadeusz Liczko

    Lek. med. Tadeusz Liczko ukończył Śląską Akademię Medyczną (1983). Prowadzi gabinety lekarza rodzinnego i flebologiczny w Naprawie (od 2000). Jest znany jako specjalista od trudno gojących się ran nóg i obrzęków. Zajmuje się też kompresjoterapią, immunologią i nietolerancjami pokarmowymi, zasadami optymalnego biologicznie żywienia chorych, zapobieganiem schorzeniom, wykorzystaniem potencjału biologicznego pacjentów, poszukiwaniem środowiskowych przyczyn chorób.

Poprzedni artykułPietruszka – warzywo i lek
Następny artykułZioła w cukrzycy typu 2

1 KOMENTARZ

  1. Co prawda zmagam się z tą przypadłością od niedawna (około 6 miesięcy, co w porównaniu z 27 latami jest to czasem minimalym), jednak sama przypadłość jest na tyle uciążliwa (bóle, wycieki ropne, kłopoty z wypróżnianiem itp), że naprawdę marzę o jej pozbyciu się w jak najbliższym czasie. W połowie sierpnia przeszłam chirurgiczne usunięcie przetoki (bez zakładania drenażu). O wrażeniach i trudnościach pooperacyjnych nie będę się rozpisywać. Po około 3 tygodniach po operacji zaczęły pojawiać się bolące i ropiejące zgrubienia przy ranie, zwłaszcza po wypróżnieniach. Wyrok – nawrót przetoki. Przemywanie rivanolem, kąpiele w naparze z szałwi, rumianku i kory dębowej nie za wiele pomagały, bóle nie przechodziły, każdy dzień od nowa to samo – wypróżnienie, ból, wycieki ropne itp. Przechodziło pod wieczór a kolejnego dnia – ta sama historia. Zdeperowana, zaczęłam poszukiwania alternatywnego leczenia przetoki i takim to sposobem trafiłam na tą stronę. Ciężko był dostać wszstkie tu wzmienione tabletki. Zaczęłam kuracje 10.11. od przyjmowania 1 tabletka Quecor 3 x dziennie 1 tabletka+ Hiposem 3x dziennie 1 tabletka + rutinoscorbim 2x tabletki rano + 2-3 kubki herbatek ziołowych (w tym mieszanek na trawienie) dziennie. Na śniadanie – szklanka kwaśnego mleka z 2 łyżkami mielonego siemienia lnianego z łyżeczką miodu i cynamonu. i oczywiście odpowiednia higiena po wizyciw w toalecie. Po 3 tygodniach takiej „terapii” zauważam znaczną poprawę. Przypadłości co prawda całkiem niezniknęły, ale pojawiająca sie opuchlizna jest znacznie mniejsza, bóle są znikome, ropienie – dużo słabsze. Mam ogromną nadzieję, że w ciągu kolejnych tygodni nastąpi dalsza poprawa.. gdyż chcę uniknąć kolejnej operacji
    ps. zamowiłam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Polecane

Najnowsze

Więcej