Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 4
Artykuły > Sztuka > Zdziwienie nad miską fasoli

Panacea Nr 4/1 (57/58), listopad 2016 - marzec 2017 strona: 43

Zdziwienie nad miską fasoli

Malarstwo renesansu włoskiego XV i XVI wieku podziwiane jest od pokoleń - zwłaszcza w galeriach Rzymu, Florencji i Wenecji, gdzie najlepiej rozumie się jego wielkość i znaczenie w dziejach światowej sztuki. W XVII wieku ta klasyczna już dla czasów nowożytnych sztuka ulega ważnym zmianom, przyjmując nowe założenia teoretyczne.
Annibale Carracci (*1560 Bolonia +1609 Rzym) zrywa z dotychczasowymi utrwalonymi nawykami, manierami, widocznymi dla wprawnego oka gdzieś między kompozycjami o charakterze symbolicznym (Parmigianino - Girolamo Francesco Maria Mazzola) a metafizycznym (Rosso Fiorentino - Maître Roux). Malarz z Bolonii przyjmuje założenie, iż najważniejsze w malarstwie jest zainteresowanie obiektywną rzeczywistością. Podobne artystyczne dywagacje podjęte zostały już wcześniej przez mistrzów flamandzkich i niderlandzkich. W tych obrazach dostrzegamy sceny rodzajowe, na tle charakterystycznych mięsnych lub rybnych targowisk. Kompozycje przedstawiają mieszczan i chłopów w oberżach, w kuchniach i domostwach.
Obraz, który tu wybrałem, przedstawia mężczyznę jedzącego fasolę. Tytuł dzieła jest prosty, realistyczny, pozbawiony symboliki: Jędzący fasolę (II mangiafagioli, około 1584-85, olej na płótnie, 57 x 68 cm). To dobitny przykład, w jaki sposób artysta odchodzi od wyszukanych, skomplikowanych, a zarazem sztucznych, konwencjonalnych form późnego manieryzmu. Posiłek składający się z fasoli pieczywa, pora, pizzy i wina wywołuje u widza smakowite skojarzenia i uczucie głodu... Naturalny ludzki instynkt, niezmienny od czasów praojców, przypomina człowiekowi o jego potrzebach. Ten obraz oddziałuje na zmysły zapachu, smaku, wzroku. Biały obrus, ceramiczny dzban i szklany kielich wina potęgują to złudzenie. Zmysłowo uczestniczymy w tym posiłku sprzed wieków. W tytule obrazu znalazła się fasola, a nie inny roślinny przysmak. Jest w tym, moim zdaniem, zamysł artysty. Fasola zwyczajna Phaseolus vulgaris ma właściwości lecznicze, prozdrowotne, znane już dobrze w czasach Carracciego. Te właściwości zweryfikowała pozytywnie współczesna nam nauka. Preparaty pozyskiwane z wyciągów owocni fasoli wspomagają leczenie cukrzycy i chorób metabolicznych.
Tytułowa fasola, z całą zmysłową dosłownością tego obrazowania, jest odżywczą i leczniczą strawą mężczyzny w słomianym kapeluszu, z sinusoidalnym piórem zarzuconym na plecy. Ciekawy jest moment "zatrzymania" w obrazie: jakby jedzący spostrzegł, że jest obserwowany i na moment odejmuje sobie od ust łyżkę wypełnioną fasolą. Moment zaskoczenia, który przerywa degustację starannie przygotowanego posiłku, wydaje się być kluczowym w tym malarskim przedstawieniu. Człowiek o silnie spracowanych dłoniach, z otwartymi ustami, spogląda nam prosto w oczy. Malarz wychwycił ten szczególny moment, wyrywający człowieka z czynności, w której był pochłonięty. Może stanowi to istotny przekaz, który artysta w niewyszukanej prostocie chciał uwiecznić. Świadomość bycia obserwowanym potrafi zatrzymać nas i przenieść w odczuwanie innej rzeczywistości. Uświadamiając sobie czyjś wzrok na sobie, doznajemy zaskoczenia, niekiedy nawet czegoś w rodzaju szoku, bo to chwila, gdy wydawało się nam, że jesteśmy sami. Ten szok pozwala na chwilę zerwać lub jakby zawiesić prosty, naturalny wymiar egzystencji. Nasza rutyna i codzienność została zaskoczona i jakby wzięta w nawias. Zawsze w takich sytuacjach uwznioślamy, choćby na moment, obiektywną rzeczywistość. W to, co pozornie powszechne i obiektywne, wkracza chwila namysłu, refleksji. Chwila ta wymyka się przy rutynowym, powierzchownym oglądzie, ale jest przecież wyraźnie dostrzegalna, zwłaszcza w obrazie mistrza.
Miska zdrowej fasoli oderwała chłopa od jedzenia, wprawiając go w zakłopotanie i zdziwienie. I to jest właśnie ten charakterystyczny rys sztuki, zrywającej z manieryzmem, czyli konwencją, w której nie było miejsca na takie zadziwienia nad miską fasoli... Zdrowy rozsądek mężczyzny w słomianym kapeluszu, jedzącym fasolę, zdecydowanie odrzuca tu możliwości obrazowania symbolicznego, mistycznego. Carracci pokazuje językiem malarstwa realność i prostotę zwykłego posiłku, powtarzalnego, uniwersalnego motywu ludzkiej egystencji.


Tymoteusz Andrearczyk
www.tymek.art.pl



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Lucerna - niedoce...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Wąkrota azjatyck...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Rumianek
Zioła dla niemow...
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2018 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.