Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Suplementy diety
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 3
Artykuły > Rośliny lecznicze > Kolendra - przyprawa i lek

Panacea Nr 1 (42), styczeń - marzec 2013 strony: 16-17

Kolendra
– przyprawa i lek

Kolendra siewna Coriandrum sativum L. należy do rodziny selerowatych Apiaceae, której liczni przedstawiciele są obecni zarówno w kuchni, jak i w aptece ziołowej. Czasem sprawdzają się świetnie w obu miejscach. Trudno sobie wyobrazić gotowanie bez takich ziół, jak koper, kminek, anyż czy kolendra; bez marchewki, pietruszki czy selera. Zioła nie tylko wzbogacają smak potraw – służą naszemu zdrowiu.

Zna ją cały świat
Kolendra jest rośliną roczną, osiągającą w zależności od odmiany wysokość 40-50 cm (gruboowocowa) lub nawet ponad metr (drobnoowocowa). Zapach wysuszonych owoców jest bardzo przyjemny i aromatyczny, zapach świeżego ziela charakterystyczny, powszechnie oceniany jako „miły”. Jednak niedojrzałe owoce kolendry wydzielają intensywny, nieprzyjemny aromat, opisywany jako „pluskwiany”, co na szczęście (dzięki podniesieniu poziomu higieny osobistej…) większości z nas już nic nie mówi, ale utrwaliło się w potocznej nazwie rośliny – koper pluskwiany (niem. Wanzendill). Ta „pluskwiana” niedogodność mija wraz z rozwojem rośliny. Dojrzałe owoce (charakterystyczne kuliste rozłupki) odznaczają się miłym zapachem i słodkawym, delikatnie palącym smakiem. Walory te zostały docenione w kuchniach całego świata. Używa się nasion kolendry do przyprawiania chleba, wędlin i pierników. Szczególną popularnością cieszy się ta przyprawa w hiszpańskojęzycznych krajach Ameryki Płdn. Często używana jest w kuchni azjatyckiej, głównie indyjskiej (sproszkowana wchodzi w skład proszku curry), chińskiej czy tajskiej, gdzie używane są przede wszystkim liście i łodygi. W USA świeże, zielone liście zwane są cilantro albo chińską pietruszką i są również popularne. Kolendra jest też składnikiem niezbędnym do wyrobu wielu znanych marek likierów ziołowych, takich jak Allasch czy Chartreuse. Znana i uprawiana od czasów antycznych, z miejsca swego pochodzenia, czyli z basenu Morza Śródziemnego, zawędrowała niemal do każdego zakątka świata.

Nie tylko przyprawa
Do celów leczniczych ścina się całe rośliny, w których dojrzałych jest około 2/3 owoców, nabierają wtedy żółtego odcienia. Po wysuszeniu na wolnym powietrzu, w czasie gdy reszta owoców dojrzeje i podeschnie, rośliny związane w snopki młóci się, uzyskując w ten sposób owoc kolendry Fructus coriandri.
Z dojrzałych owoców otrzymuje się cenny olejek kolendrowy Oleum Coriandri, którego zawartość waha się szerokim zakresie – od 0,02 do 2,6%. Największą zawartością charakteryzują się odmiany drobnoowocowe. Podstawowym składnikiem olejku, niezależnie od pochodzenia geograficznego (zawartość 60-70%), jest zawsze linalol, odpowiedzialny za zapach. Wśród pozostałych składników olejku w większych ilościach spotykamy geraniol, terpinen oraz ?- i ß-pinen. Skład chemiczny olejku eterycznego jest zmienny, na co ma wpływ pochodzenie i odmiana. Mogą występować znaczne ilości borneolu i kamfory (produktu jego utleniania), niektóre odmiany indyjskie zawierają tymol.
Nasiona kolendry zawierają także – prócz charakterystycznego oleju tłustego (13- 20%), który składa się głównie z trójglicerydu kwasu petroselinowego – flawonoidy, fitosterole oraz kwasy polifenolowe (kawowy i chlorogenowy). Obecne są także typowe dla rodziny Apiaceae związki kumarynowe: umbeliferon, skopoletyna oraz izokumaryny (seria koriandryn). W nasionach znajdują się związki polifenolowe, w tym kwas kawowy i chlorogenowy, flawonoidy, związki białkowe i stanowiący około 20% masy nasion olej tłusty.

Prawie panaceum
Kolendra opanowała znaczne obszary naszego globu. Stąd jej obecność w różnych systemach lecznictwa ludowego – zarówno krajów europejskich, jak i krajów Bliskiego i Dalekiego Wschodu. W Iranie sok z młodych liści stosowany był w przypadkach bezsenności i niepokoju, owoców używano w leczeniu „drgawek” i dla poprawienia apetytu. Owoce kolendry były istotnym składnikiem leków, które były stosowane w leczeniu kaszlu, zapalenia oskrzeli, biegunki, neuralgii, reumatyzmu i gorączki. Przynosiły ulgę w schorzeniach gastrycznych i były skutecznym środkiem przeciwzapalnym. W niektórych krajach owoce kolendry uchodzą za afrodyzjak (Fidżi, Palestyna). Lud polski stosował nasiona kolendry jako doskonały środek przeciwko „cierpieniom” wątroby i woreczka żółciowego. Pogląd ten, sprawdzony dawnymi laty na drodze empirycznej, znajduje potwierdzenie dzięki współczesnym badaniom. Olejek kolendrowy, zwłaszcza jego dominujący składnik linalol, wykazuje działanie spazmolityczne (rozkurczowe) – zarówno na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, jak i dróg żółciowych. Zmniejszenie napięcia tych mięśni jest tym większe, im bardziej były one skurczone. W wyniku powyższych działań fizjologicznych, zostaje przywrócona prawidłowa (fizjologiczna) perystaltyka przewodu pokarmowego, co powoduje zanikanie bólu i dyskomfortu spowodowanego przez wzdęcia remedium carminativum.
Działając rozkurczowo na mięśniówkę przewodów żółciowych, ułatwiają przepływ do światła dwunastnicy zarówno żółci, jak i soku trzustkowego, co wpływa w znaczący sposób na usprawnienie trawienia. Ze względu na nieco gorzkawy smak, stymulują wydzielanie soku żołądkowego, co – prócz dobrego wpływu na trawienie – zwiększa apetyt.

Olej a olejek
Olejek kolendrowy wykazuje także silne działanie przeciwbakteryjne, co przyczynić się może do przywrócenia prawidłowej mikroflory jelitowej organizmu. Szczególnie wysoką aktywność wykazuje wobec tak groźnych szczepów bakterii, jak Staphylococcus aureus i Bacilus spp. (bakterie Gram+) oraz Escherichia colii, Pseudomonas aeruginosa, Salmonella typhi, Klebsiela pneumoniae czy Proteus mirabilit (bakterie Gram-). Stwierdzono również właściwości grzybobójcze, skierowane szczególnie przeciwko drożdżakom z rodzaju Candida. Olejek stosowany jest zewnętrznie w różnych preparatach złożonych, wykorzystywanych w leczeniu zakażeń bakteryjnych gardła i jamy ustnej. Stosowany miejscowo w nerwobólach, bólach mięśniowych i pomocniczo w chorobach reumatycznych.
Oleum Coriandri działa keratolitycznie na zrogowaciałą warstwę skóry. Powoduje nieznaczne miejscowe podrażnienie i zaczerwienienie.

Przemysł kosmetyczny z powodzeniem wykorzystuje olejek kolendrowy do aromatyzacji mydeł, wód toaletowych i past do zębów.

Z owoców kolendry otrzymuje się też olej tłusty o ciekawym składzie i właściwościach. Ma jasnożółtą barwę i charakterystyczny zapach. Kompozycja jest unikalna, składają się na nią kwasy tłuszczowe: petroselinowy (kwas (Z)-6-oktadekaenowy, 65,7-76,6%), linolenowy (13,0-16,7%), oleinowy i palmitynowy. Położenie wiązania nienasyconego w kwasie petroselinowym, między szóstym i siódmym atomem węgla, jest nietypowe, co świadczy o wyjątkowości oleju tłustego z nasion kolendry. Jego skład uzupełniają sterole (stigmasterol, ßstiosterol), glikolipidy i tokoferole. Kwas petroselinowy ma wiele przemysłowych zastosowań. Może być używany jako prekursor kwasu laurynowego, który jest składnikiem detergentów i środków powierzchniowo czynnych oraz kwasu adypinowego – monomerycznego komponentu nylonu.

* * *

Kolendra to roślina niezwykła, kryjąca w sobie – prócz wspaniałego smaku i aromatu – wiele właściwości leczniczych. Cechuje ją działanie przeciwutleniające, tak pożądane w profilaktyce większości chorób cywilizacyjnych, włączając w nie nowotwory. Wiele wskazuje na to, że kolendra odkryje przed nami jeszcze niejedną tajemnicę, która pomoże w walce z różnymi dokuczliwymi schorzeniami.

prof. dr hab. Kazimierz Głowniak
mgr farm. Jarosław Widelski

Prof. dr hab. Kazimierz Głowniak jest od 1992 kierownikiem Katedry Farmakognozji z Pracownią Roślin Leczniczych UM w Lublinie. Autor ponad 150 oryginalnych prac twórczych i przeglądowych, wpółautor kilku książek z zakresu fitochemii. Współtworzył obowiązującą obecnie Farmakopeę. Członek naukowych towarzystw fitochemicznych o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym.
Mgr farm. Jarosław Widelski ukończył Wydział Farmaceutyczny AM w Lublinie (2000). Jest pracownikiem Katedry Farmakognozji z Pracownią Roślin Leczniczych UM w Lublinie.

Piśmiennictwo dostępne w redakcji



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Wąkrota azjatyck...
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.