Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 7
Artykuły > Felieton > Rośliny o działaniu pobudzającym OUN

Panacea Nr 2 (35), kwiecień - czerwiec 2011 strony: 8-9

Rośliny o działaniu pobudzającym OUN

Świat roślin fascynował ludzkość od samego początku. Odkąd zaczęto leczyć i uzdrawiać, w świecie roślin poszukiwano niezbędnych do tego środków. W wielu kulturach pierwotnych jest tak do dziś.
Z bogactwa surowców roślinnych używa się nie tylko takich, które działają na poszczególne narządy, ale i takich, które oddziałują na stan ludzkiego ducha.
Dla plemiennego szamana dusza jest nieodłączną częścią egzystencji, rytuał i farmakologia tworzą spójną całość… Dla współczesnego naukowca jest to tylko fitoterapia, dotycząca jednak wrażliwej sfery, którą zajmuje się psychiatria czy neurologia. Rośliny mogą bowiem wpływać na stan ducha – działać przeciwdepresyjnie, energetyzująco, uspokajająco. Mogą też jednak wywoływać halucynacje... Farmakologia rządzi się swoimi prawami. Z jednej strony pacjent może czerpać korzyści i wzmacniać się psychicznie, z drugiej strony jest narażony na wiele działań niepożądanych, czasem zagrażających nawet życiu. Wiele roślin produkuje bowiem substancje zbliżone strukturą i działaniem do leków stosowanych w psychiatrii. Nie zawsze są to „łagodne ziółka”.

Roślinna energia
Przyjrzymy się kilku wybranym surowcom ze znanych gatunków roślinnych, które sprawiają, że zmęczenie znika, występuje działanie pobudzające na ośrodkowy układ nerwowy (OUN) czy ułatwiające przystosowanie się do stresujących warunków. Niektóre jednak wywołują stany mogące prowadzić do śmierci, są zagrożeniem na tyle poważnym, że stały się w Polsce i w innych krajach nielegalne.

Ostrokrzew paragwajski
Ilex paraguariensis
To inaczej yerba mate, roślina pochodząca z Ameryki Południowej. Jej liście (susz) zawierają 0,7- 1,7% kofeiny, teobrominę, teofilinę oraz witaminy z grupy B. Ma właściwości stymulujące: zmniejsza uczucie zmęczenia, wzmaga siły, przyspiesza metabolizm, rozszerza naczynia krwionośne, pobudza umysł i pracę serca. Mamy licznych „fanów” tego ostrokrzewu, znających tajniki zaparzania, picia i związane z tym tradycje. Nie wszyscy jednak wiedzą, że yerba mate, przyrządzana w tradycyjny sposób (susz zalewany wielokrotnie) i pita w ilościach, które zwykle spożywa się w Ameryce Południowej, wiąże się z ryzykiem nowotworzenia (głównie nowotwory płuc i górnego odcinka przewodu pokarmowego). Susz zawiera policykliczne węglowodory aromatyczne (PWA) w dawce porównywalnej z dostarczaną organizmowi przez spalenie paczki papierosów. Wchłaniane są intensywniej, jeśli napój jest gorący

Guarana
Paulinia cupana
To gatunek pnącza z rodziny mydleńcowatych, występujący w dorzeczu Amazonki i Pary. Słynie z największych dotąd poznanych zdolności syntezy kofeiny (około 4 razy więcej niż ziarna kawowca), zawiera teobrominę i teofilinę. Działa stymulująco, znosi zmęczenie fizyczne i psychiczne, zwiększa możliwości koncentracji uwagi. Kofeina z guarany wchłania się wolniej z przewodu pokarmowego, w stosunku do tej z kawy, a jej działanie utrzymuje się dłużej (do 6 godzin) i jest łagodniejsze. Efekty niepożądane mogą być zbliżone do obserwowanych po wypiciu zbyt dużej ilości kawy. W badaniach stwierdzono możliwość obniżenia krzepliwości krwi i progu drgawkowego.

Orzeszki kola
TYTUL
Zwykle kola zaostrzona Cola acuminata lub kola błyszcząca Cola nitida. Są to nasiona wiecznie zielonego drzewa z rodziny ślazowatych, porastającego tropikalne lasy Afryki Zachodniej. Zawierają m.in. kofeinę, teobrominę, kolatynę i cholinę. Lokalnie używano ich w różnej postaci, składano w darach, przygotowywano zapasy koli przed rozpoczęciem długiej podróży.
W Europie poznano ziarna koli pod koniec XVI w., ale prawdziwą popularność zdobyły współcześnie, jako jeden z głównych składników popularnego na całym świecie, gazowanego napoju. Według oryginalnej receptury, drugim ważnym składnikiem były liście krzewu Coca, stąd wzięła się znana dziś nazwa, choć przepis dawno się zmienił. Efekty, jakie dają orzeszki, to pobudzenie, spadek zmęczenia, wzrost koncentracji uwagi, utrata apetytu. Skutki uboczne to wzrost temperatury ciała, ciśnienia tętniczego krwi, częstości oddechowej, przy długotrwałym spożywaniu także impotencja, bezsenność, niepokój i gorączka.

Orzeszki betel
(katechowe, pinangu)
to nasiona palmy Areca katechu. Nazwa pochodzi stąd, że często są żute, owinięte w liście pieprzu betelowego. Ich ojczyzną są wyspy pacyficzne, Azja, Wschodnia Afryka. Główne substancje aktywne to arekolina, arekolidyna, guwacyna, łącznie około 0,6% alkaloidów.
Działają stymulująco, energetyzująco i euforyzująco, także przeciwpasożytniczo. Częstsze spożywanie może doprowadzić jednak do uzależnienia. Po podaniu doustnym arekolina wykazuje działanie przywspółczulne, silniejsze niż pilokarpina. Uznawana jest za substancję toksyczną, zalecana do stosowania tylko w weterynarii. Objawy uboczne mają charakter parasympatykomimetyczny: zwężenie źrenic, spadek ciśnienia, bradykardia, wzmożenie ruchów robaczkowych jelit, nadmierne wydzielanie potu, śliny i moczu. Areka przedawkowana wywołuje zatrucie. Spożycie 6-7 nasion może spowodować zgon. Szczególnie niebezpieczna jest w ciąży, przy astmie, stanach zapalnych pęcherzyka żółciowego i w kolkach. Betel barwi zęby na czarno, a ślinę na czerwono. Połykanie jej powoduje mdłości, dlatego żujący często spluwają. Samo żucie wiąże się też z ryzykiem wystąpienia raka warg.

Czuwaliszka jadalna
Catha edulis, khat
to roślina uprawiana w niektórych krajach arabskich, zawiera niebezpieczny alkaloid fenetyloaminowy – katynon. Działa pobudzająco, niweluje głód, zmęczenie, wspomaga koncentrację uwagi. Działa też euforyzująco w stopniu porównywalnym do znanych narkotyków. Ludzie pod wpływem khata zachowują się nieprzewidywalnie. Efekty uboczne są wielostronne: tachykardia, wysokie ciśnienie tętnicze, gorączka, rozszerzone źrenice, halucynacje (gdy środek przestaje działać), koszmarne sny, stany maniakalne, uzależnienie (przymus zażywania, najdłuższe przerwy zwykle tylko 4-5 dni), bezsenność, impotencja, zaparcia i rak jamy ustnej. Przedawkowanie wywołuje letarg, depresję, roztrzęsienie, uszkodzenie wątroby. Może prowadzić do zgonu. W Polsce czuwaliszka jest rośliną nielegalną, za posiadanie suszu, ekstraktu, nasion lub żywej formy tej rośliny grozi kara pozbawienia wolności. Na zakończenie słów kilka o adaptogenach, czyli środkach wspomagających pracę organizmu w stanach wyczerpania, zmęczenia i stresu. Działają normalizująco i usprawniająco. Wolniej, bez spektakularnych efektów pobudzających, jednak zdobyta w ten sposób energia jest trwalsza i znacznie bezpieczniejsza. Jako przykłady mogą posłużyć m.in. różeniec górski Rhodiola rosea L., cytryniec chiński Schisandra chinensis (Turcz.) Baill. czy żeń- -szeń właściwy Panax ginseng C.A. Meyer, które nie tylko znoszą uczucie zmęczenia i stresu, ale mają wiele innych, korzystnych działań, na przykład poprawa ostrości widzenia w ciemności czy zwiększenie odporności organizmu. Wiele z tych surowców jest wciąż w fazie badań. O ile łagodne adaptogeny mogą wspomóc nasz układ nerwowy, o tyle coś, co ma działać „natychmiast” i „dać kopa”, niesie zwykle duże lub bardzo duże ryzyko skutków obocznych. W dobie dopalaczy, napojów energetyzujących i „szybkiego” życia warto wiedzieć, że to, co wydaje się „tylko” ziołowym środkiem przeciw zmęczeniu, w rzeczywistości może być czymś znacznie bardziej niebezpiecznym, mało znanym jeszcze narkotykiem lub po prostu trucizną. Dlatego z rozwagą dobierajmy źródła energii, pamiętając przy tym, że ta najbardziej wartościowa jest przede wszystkim wynikiem zdrowego trybu życia, a nie sztucznej stymulacji.

lek. med. Katarzyna Simonienko

Lek. med. Katarzyna Simonienko jest absolwentką Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Pracuje w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym. Zajmuje się fitoterapią – szczególnie jej aspektami historycznymi i artystycznymi. Fotografuje rośliny w ich naturalnym środowisku, maluje je, stylizuje na strony z dawnych herbariów, według starych technik.


Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Propolis, mleczko...
Nadciśnienie tę...
Mniszek lekarski
Lucerna - niedoce...
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Wąkrota azjatyck...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Rumianek
Zioła dla niemow...
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2018 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.