Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 5
Artykuły > Przyroda > Pozyskiwanie runa leśnego w Polsce

Panacea Nr 1 (34), styczeń - marzec 2011 strony: 26-27

Pozyskiwanie runa leśnego w Polsce

W poprzednim numerze Panacei pisałem o zasadach pozyskiwania runa leśnego i potrzebie zrównoważonej gospodarki w tym zakresie. Ma to szczególne znaczenie w czasach, gdy zbieractwo indywidualne zastępowane jest przez pozyskiwanie runa metodami przemysłowymi, na większą skalę, także ze stanowisk naturalnych. Zagrożeniem dla środowiska jest rabunkowe użytkowanie zasobów runa na cele przemysłowe, które odbywa się za pośrednictwem zbieraczy, sprzedających owe zasoby skupom, z których surowiec trafia następnie do przemysłu.
Ta nowa sytuacja może stwarzać zagrożenie dla możliwości odtwarzania wielu naturalnych stanowisk leśnego runa. Przypomniałem kryteria i wskaźniki zrównoważonej gospodarki, sformułowane w ramach Paneuropejskiego Procesu Ochrony Lasów Europy.
Przyjrzyjmy się teraz skali pozyskiwania runa leśnego w Polsce. Informacje te gromadzi Główny Urząd Statystyczny. Metodyka zbierania danych i zakres, który one obejmowały, zmieniały się z biegiem lat. Mamy dostęp do uporządkowanych danych od roku 1980. Pełna wiarygodność tych danych może jednak budzić wątpliwości, z powodu mnogości podmiotów, które je dostarczają oraz z powodu wątpliwości, co do sposobu klasyfikacji produktów.

Kłopoty z klasyfikacją
Do roku 1990 badaniem skupu jagód, owoców i grzybów leśnych objęte były państwowe Przedsiębiorstwa Produkcji Leśnej Las. W późniejszych latach przedsiębiorstwa te zostały całkowicie sprywatyzowane. Dane dotyczące ilości skupu, dostarczane przez wiele podmiotów, stały się z natury rzeczy mniej rzetelne.
Główny Urząd Statystyczny stosuje następującą klasyfikuję płodów runa leśnego:
a) owoce leśne – obejmują bez czarny, jarzębinę, różę dziką, głóg, tarninę, jabłka dzikie i inne owoce leśne;
b) jagody leśne – obejmują borówkę czernicę, borówkę brusznicę, żurawinę, jeżynę, poziomkę, malinę leśną i inne jagody leśne;
c) grzyby leśne – obejmują kurki, podgrzybki, borowiki, maślaki, gąski, rydze, opieńki, piestrzenice, koźlarze i inne grzyby leśne.

Ta klasyfikacja nawiązuje raczej do zwyczajowego nazewnictwa, wywodzącego się z języka potocznego, i może być myląca, gdyż na przykład nazwa jagoda dotyczy, z botanicznego punktu widzenia, tylko pewnego typu owocu, a nie gatunku czy rodzaju rośliny. Należałoby więc do jagód leśnych zaliczyć tylko borówki i żurawiny, które taki typ owocu posiadają. Na pewno nie maliny, jeżyny czy poziomki oraz bliżej nie określone inne jagody leśne. Taka nieścisłość jest dla fachowca niezrozumiała. Podobnie rzecz się ma z przypisaniem do różnych kategorii jagody leśnej i owocu leśnego. Jak wiadomo, jagoda jest również owocem leśnym... Powstaje pytanie, co to są jagody w świetle klasyfikacji? Pewnie większość z nas rozumie pod tą nazwą borówki. Jeśli klasyfikacja miała na celu oddzielenie w danych statystycznych borówek – które stanowią największą część pozyskiwanych owoców runa – od innych owoców leśnych, to można było po prostu dokonać podziału na owoce leśne i borówki leśne.

Zioła
GUS gromadzi dane statystyczne dotyczące ziół bez względu na ich pochodzenie – czy z lasu, czy z uprawy. Klasyfikuje je razem z danymi dotyczącymi rolnictwa. W związku z tym nie da się na podstawie danych GUS określić skali pozyskiwania ziół ze stanowisk naturalnych. Szkoda, taka informacja byłaby nam bardzo potrzebna. Nie tylko leśnikom, także producentom ziół, fitoterapeutom, inspekcji farmaceutycznej. Na obu wykresach widać wyraźny spadek w pozyskiwaniu jagód i owoców leśnych (rozumianych jak w przedstawionej wyżej klasyfikacji), co jednak trudno jednoznacznie zinterpretować, z powodu wspomnianych niedoskonałości klasyfikacji. Owoce leśne nie stanowią dużej części pozyskiwanych surowców, w porównaniu z jagodami. Dodajmy, że do roku 1999 owoce leśne klasyfikowane były razem z jagodami. Dane o ilości skupionych jagód, owoców oraz grzybów leśnych dotyczą świeżej masy tych produktów.

Eksport i import jagód i grzybów
Dane statystyczne dotyczące eksportu i importu owoców leśnych i grzybów otrzymywane są z kart statystycznych i dokumentów SAD, przekazywanych GUS przez urzędy celne. Można więc założyć, że są one rzetelne.
W roku 2008 Polska eksportowała jagody głównie do Wielkiej Brytanii (3410 ton o wartości 28.274.800 zł) – 83,2% całego eksportu jagód. Prawdopodobnie jest to związane z ogólnym wzrostem eksportu polskich produktów, owoców i warzyw do tego kraju.
Jeśli chodzi o grzyby, to widać wyraźnie duży skok w ilości eksportowanego surowca w latach 2001- 2007. Gdy porównamy ilość eksportowanego surowca ze skalą pozyskania, to wychodzi na to, że znacznie więcej eksportujemy niż jesteśmy w stanie pozyskać... Na przykład w roku 2007 pozyskaliśmy 7 tys. ton, a eksport wynosił 25 tys. ton. Wartość skupionych grzybów w roku 2007 wynosiła około 65 mln zł, a eksport miał wartość 187 mln zł. Te dane obrazują skalę nielegalnego, nie rejestrowanego zbioru na cele przemysłowe.

Pozyskanie ziół
Obecnie w Polsce produkuje się 20-22 tys. ton ziół rocznie, z tego zdecydowaną większość, bo aż 17 tys. ton (77-85%) pozyskuje się z plantacji. Plantacje roślin leczniczych zajmują w Polsce powierzchnię prawie 20 tys. ha. Jest to niewątpliwie nowa sytuacja, w porównaniu z minionymi dekadami, wynikająca z troski o jakość surowca i z monitoringu produkcji leków roślinnych. Zioła uprawia obecnie w Polsce prawie 20 tys. gospodarstw rolnych! Przedmiotem upraw jest ponad 70 gatunków roślin leczniczych. Pomimo stałego rozszerzania powierzchni i asortymentu ziół uprawnych, zbiór ziół ze stanu naturalnego jeszcze długo będzie znaczącym źródłem zaopatrzenia przemysłu zielarskiego w surowce.

W Polsce ze stanowisk naturalnych pozyskuje się około 100 gatunków roślin leczniczych. Rocznie jest to 3-5 tys. ton.

Wielu ekspertów z zakresu zielarstwa uważa, że można zwiększyć masę ziół pozyskiwanych ze stanu naturalnego do 7 tys. ton, bez naruszenia zasad ochrony przyrody. Mimo to skala pozyskiwania surowców zielarskich ze stanowisk naturalnych wykazuje tendencję spadkową (por. publikacje dr. J. Jambora na temat perspektyw rozwoju zielarstwa i ziołolecznictwa w Polsce w Postępach Fitoterapii i w Czasopismie Aptekarskim z lat 2007-2008). Zwiększenie zapotrzebowania przemysłu na surowiec zielarski daje szanse na szybki rozwój pozyskiwania ze stanu naturalnego. Jednak taki rozwój wymaga najpierw inwentaryzacji oraz określenia możliwości produkcyjnych runa leśnego w lasach państwowych. Brak szczegółowych danych wpływa na ograniczenie współpracy z przedsiębiorstwami. Szybko rozwijający się przemysł zielarski wymaga odpowiedniego przygotowania źródeł pozyskiwania surowca do produkcji preparatów. Na przykładzie firmy IWLF Labofarm można orientacyjnie określić zapotrzebowanie ilościowe oraz wymagania jakościowe także innych firm zajmujących się zielarstwem. Na podstawie przykładowych danych można opracować procedury dotyczące pozyskiwania surowców ze stanu naturalnego. W ten sposób Lasy Państwowe mogłyby stać się stałym źródłem zaopatrzenia w surowce. Celowość prowadzenia takich badań wynika z potrzeby określenia rynku zbytu na niedrzewne produkty leśne, co jest jednym z warunków stałego, zrównoważonego rozwoju ubocznego użytkowania lasu.

mgr inż. Damian Pawełek
- absolwent Wydziału Leśnego SGGW w Warszawie



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Propolis, mleczko...
Nadciśnienie tę...
Mniszek lekarski
Lucerna - niedoce...
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Wąkrota azjatyck...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Rumianek
Zioła dla niemow...
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2018 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.