Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 8
Artykuły > Przyroda > Rośliny chroniące środowisko i zdrowie

Panacea Nr 1 (34), styczeń - marzec 2011 strony: 10-12

Rośliny chroniące środowisko i zdrowie
Istotne znaczenie roślin dla kondycji środowiska naturalnego wynika z wielu przyczyn, wśród których najważniejszą jest zdolność do fotosyntezy, prowadzonej w określonych warunkach, w zielonych częściach roślin.

Jedną z ważniejszych funkcji roślin w ochronie zdrowia jest ich wpływ na stan środowiska naturalnego, w którym żyjemy. Ta właściwość stanowi ważne dopełnienie bezpośredniego działania leczniczego roślin. Rośliny znajdują zastosowanie w terapii, w postaci różnych leków, m.in. preparatów galenowych czy w formie wyodrębnionych z roślin substancji. Pełnią również bardzo ważną rolę jako dostarczyciele związków naturalnych, stanowiących struktury modelowe do otrzymywania leków syntetycznych. Istotne znaczenie roślin dla kondycji środowiska naturalnego wynika z wielu przyczyn, wśród których najważniejszą jest zdolność do fotosyntezy, prowadzonej w określonych warunkach, w zielonych częściach roślin.

Fotosynteza
polega na przetwarzaniu przez rośliny zielone – pod działaniem światła słonecznego – wody i pobieranego z atmosfery dwutlenku węgla w niezbędne dla życia związki organiczne i wydzielany do atmosfery tlen. Fotosynteza to najbardziej efektowny proces, zachodzący w przyrodzie [1-4]. Wagę zagadnienia podkreśla fakt, że za badania naukowe nad fotosyntezą przyznano już trzy Nagrody Nobla.

Na przebiegający w zasięgu ręki proces fotosyntezy, o podstawowym dla życia na Ziemi znaczeniu, możemy mieć wpływ wszyscy. Nasze oddziaływanie może polegać na wspieraniu i propagowaniu ochrony i uprawy roślin, zapobieganiu ich niszczenia – na przykład przez działanie w odpowiednich organizacjach, stowarzyszeniach, aż do sadzenia na dostępnym sobie terenie, w ogródku czy przed domem, odpowiednio dobranych roślin.

Moim celem jest zaprezentowanie wydajnych dla fotosyntezy i ochrony środowiska, a przy tym ozdobnych i oryginalnych, gatunków nadających się do uprawy w naszych warunkach klimatycznych - roślin zimozielonych. W naszym kraju – jak i w innych o klimacie umiarkowanym i chłodnym – w okresie późnej jesieni, zimy oraz wczesnej wiosny krajobraz staje się szary i pusty, gdyż wiele roślin, w tym drzew i krzewów, traci liście. Spada też produkcja tlenu i pobierania dwutlenku węgla z powietrza przez pozbawione liści rośliny.
W tej sytuacji korzystnym działaniem jest zwiększenie uprawy roślin zimozielonych, które w sprzyjających warunkach poprawią skład atmosfery oraz wpłyną na urozmaicenie jesienno - zimowego krajobrazu. Do podejmowania takich działań zachęcają wyraźniej występujące w ostatnich latach zmiany klimatyczne, wyrażane nierzadko w sposób krańcowy, na przykład przez iście afrykańskie upały i susze lub nagłe silne ochłodzenia, gwałtowne ulewy z ogromną ilością opadów, powodujące dramatyczne powodzie i nieurodzaje oraz wiele innych ekstremalnych zjawisk. Niezależnie od uwarunkowań tych zmian klimatycznych, trudnych do jednoznacznego określenia, rośliny spełniają rolę utrzymującą i stabilizującą warunki środowiskowe i klimatyczne, wpływając korzystnie na nasze zdrowie.
Złożony i jeszcze nie do końca wyjaśniony proces fotosyntezy, warunkujący istnienie życia na Ziemi, został zapoczątkowany około 3,5 miliarda lat temu przez sinice zwane cyjanobakteriami. Prokariotyczne – pozbawione jądra komórkowego, jednokomórkowe glony tworzą kolonie, występują na całej Ziemi, głównie w wodach słodkich i na wilgotnych stanowiskach [1-8]. W ten sposób sinice z powszechnie dostępnych i tanich substancji nieorganicznych, jakimi są woda i dwutlenek węgla, pod działaniem energii świetlnej Słońca rozpoczęły produkcję substancji organicznych i tlenu. Na pozbawionej tlenu Ziemi substancje organiczne, służące żyjącym wówczas organizmom jako pokarm, występowały w niewielkiej ilości, ich zużycie prowadziło do ograniczania i zahamowania życia na Ziemi. Proces fotosyntezy rozwiązał ten problem.

Doniosłość fotosyntezy to nie tylko zapewnienie stałego dopływu pokarmowych substancji organicznych, umożliwiających rozwój organizmów żywych, niezdolnych do fotosyntezy. Nie mniej ważna jest produkcja tlenu w tym procesie.

Uwalniany podczas fotosyntezy tlen umożliwia przemianę materii w organizmach żywych, tzw. metabolizm tlenowy, który jest 20-krotnie bardziej wydajny od przemiany beztlenowej, na przykład fermentacji. Dodatkowo nagromadzony w atmosferze Ziemi tlen w stratosferze przekształca się pod wpływem światła słonecznego i innych czynników w ozon, swoją odmianę allotropową. W rezultacie powstaje na wysokości od 15 do 30 km. n.p.m. warstwa ozonowa, która pochłania promieniowanie słoneczne w zakresie nadfioletu (UV). Dotyczy to przede wszystkim zabójczego dla organizmów żywych promieniowania UV-C oraz, w znacznej mierze, równie szkodliwego promieniowania UV-B. Przy braku tlenu promieniowanie nadfioletowe docierało do Ziemi, niszcząc życie i rozwój organizmów żywych, które występowały wówczas w sposób ograniczony, w prymitywnych formach, w głębokich wodach i ciemnych jaskiniach.
Innym ważnym efektem fotosyntezy jest zapewnienie stałych ilości gazowych składników atmosfery, tlenu oraz dwutlenku węgla [1-3]. Według aktualnych danych skład atmosfery ziemskiej przedstawia się następująco: 78,08% azotu, 20,95% tlenu, 0,93% argonu, 0,0378% dwutlenku węgla oraz 0,5-3,5% wody [3, 9]. Wśród tych w zasadzie stałych wartości uwagę zwraca systematyczny wzrost stężenia dwutlenku węgla w naszej atmosferze. Według licznych autorów, stężenie dwutlenku węgla w tzw. epoce przedprzemysłowej, w połowie XIX w., wynosiło 0,0288%. Obojętny gaz, dwutlenek węgla jest często określany jako „gaz cieplarniany” i traktowany jako jeden z głównych sprawców ocieplania klimatu i wynikających z tego faktu anomalii pogodowych. Uważa się, że wraz z wodą i innymi gazami, jak metan, dwutlenek węgla blokuje odpływ nadmiaru energii cieplnej z atmosfery ziemskiej do kosmosu [1, 3, 9]. Proces fotosyntezy jest naturalnym regulatorem jego stężenia przez pochłanianie dwutlenku węgla i przetwarzanie go na substancje organiczne - cukry.

Wydaje się celowym, wśród innych działań, wykorzystanie do ograniczania nadmiaru dwutlenku węgla roślin, przez zwiększenie ich uprawy i uzyskanie na tej drodze wzrostu pochłaniania dwutlenku węgla i wydajności fotosyntezy.

Tym bardziej, że stanowiący podstawę życia na Ziemi tlen jest masowo zużywany w procesach oddychania oraz w celach transportowych i przemysłowych. Zużycie tlenu jest wysokie: około 10 tys. ton na sekundę [3].
Jakkolwiek w ciemności, z powodu braku fotosyntezy, rośliny korzystają z oddychania tlenowego jako źródła energii, to w procesie fotosyntezy odtwarzają tlen zużyty przez siebie z wielokrotnym nadmiarem. Bez ciągłego odnawiania zasobów tlenu przez rośliny i inne organizmy zdolne do fotosyntezy, przy wysokim i ciągle rosnącym zużyciu, tlen zniknąłby całkowicie z atmosfery ziemskiej za 3 tysiące lat! Wraz z nim wyginęłyby organizmy oparte na oddychaniu tlenowym, doznając przy tym wcześniej zaburzeń związanych ze spadkiem stężenia tlenu. Od strony energetycznej nie musimy się tego obawiać, gdyż promieniowanie słoneczne, darmowe źródło energii umożliwiającej fotosyntezę, jest dalekie od wyczerpania i służyć będzie jeszcze przez miliony lat. Nasza uwaga dotyczy dbałości o rośliny, ich stanowiska naturalne oraz dobór i właściwą uprawę. Rośliny spełniają również inne ważne funkcje dla ochrony zdrowia. Zatrzymują na swej powierzchni lub wchłaniają do wewnątrz różne zanieczyszczenia atmosferyczne, jak pyły i zmieszane z nimi substancje chemiczne, wśród których znajdują się dwutlenek siarki, tlenek węgla, dwutlenek azotu, metale ciężkie, m.in. ołów, kadm, cząstki stałe z miejsc odkrytych, lotne organiczne związki węgla itd. Regulują także w istotny sposób stosunki wodne, stanowiąc rezerwuary wody i zapobiegając suszom i powodziom [9].

Poza roślinami zielonymi (część roślin traci liście sezonowo i wówczas nie prowadzi fotosyntezy), proces fotosyntezy prowadzą niektóre glony, np. sinice, zielenice, bakterie występujące w morzach i wodach słodkich.

Te drobnoustroje, tzw. fitoplankton morski, odgrywają ważną rolę w globalnej fotosyntezie. Organizmy fotosyntetyzujące, głównie rośliny oraz niektóre glony i bakterie, produkują praktycznie wszystkie substancje organiczne, z których jako ze źródła energii i węgla korzystają organizmy niezdolne do fotosyntezy. Przede wszystkim człowiek, a także zwierzęta, grzyby i większość bakterii. Proces fotosyntezy dostarcza materiału odżywczego i energetycznego dla prawie wszystkich istot żywych na Ziemi. Wyjątek stanowią niektóre typy bakterii [9].

Nie tylko Regnum Animale
i Regnum Vegetabile Organizmy żywe są klasyfikowane w odpowiednich jednostkach taksonomicznych. Mniej więcej do połowy XIX w. świat ożywiony dzielono na dwa królestwa: zwierząt i roślin – Regnum Animale i Regnum Vegetabile. Obecnie, wraz z rozwojem nauki, wyróżnia się 6 królestw: roślin, zwierząt, bakterii właściwych, archebakterii, protistów, grzybów. W tej klasyfikacji uwidacznia się brak wirusów, znanych z wywoływania różnych uciążliwych i groźnych chorób, obecnie uważanych za żywe struktury. Wirusy nie posiadają budowy komórkowej i szeregu cech typowych dla organizmów żywych, nie rozmnażają się samodzielnie, tylko kosztem zakażonych żywych komórek, nie mogą być klasyfikowane na podstawie cech organizmów żywych. Ich odrębną klasyfikacją zajmuje się Międzynarodowy Komitet Taksonomii Wirusów [2]. Królestwo roślin Regnum Vegetabile, zajmujące podstawowe miejsce wśród organizmów żywych, dzieli się na 4 zasadnicze zespoły roślin: mszaki, paprotniki, nagozalążkowe i okrytozalążkowe. Mszaki i paprotniki rozmnażają się za pomocą zarodników, nagozalążkowe i okrytozalążkowe są bardziej rozwinięte i rozmnażają się za pomocą nasion. Krótka charakterystyka zespołów przybliży ich przedstawicieli oraz znaczenie dla lecznictwa, ochrony środowiska i zdrowia.

Rośliny zarodnikowe
Mszaki Bryophyta
W grupie mszaków, zaliczanych do roślin niższych, znajdują się mchy Bryophyta, wątrobowce Hapaticophyta i glewiki Anthocerophyta. Mszaki to małe rośliny zarodnikowe, bez korzeni. Nie posiadają również naczyń przewodzących wodę i substancje odżywcze, co zapewne wpływa na ich małe rozmiary. Wykorzystują osmozę i dyfuzję w dostarczaniu wody i substancji pokarmowych. W licznych formach występują powszechnie i choć preferują stanowiska wilgotne, to również występują na terenach suchych. Mchy, chociaż niezbyt okazałe, są ważnym składnikiem k rajobrazu. Rosną w gęstych, zwartych zespołach, tworzą darnie, zatrzymują wodę, także z opadów, oraz utwierdzają na miejscu glebę, zapobiegając osuwiskom i niszczeniu gleby, jej szeroko rozumianej erozji. Gospodarczo najbardziej znanymi mchami są torfowce, rodzaj Sphagnum L. W swej strukturze posiadają komórki wchłaniające i utrzymujące wodę, dlatego dodatek tzw. torfu poprawia jakość gleby, jej porowatość i nawodnienie. W niektórych krajach, na przykład w Rosji czy na Białorusi, martwe torfowce (tzw. torf) po wykopaniu i wysuszeniu są stosowane jako opał. Dawniej niektóre gatunki mszaków z grupy wątrobowców, na przykład porostnicę wielokształtną Marchantia polymorfa stosowano w schorzeniach wątroby, stąd nazwa wątrobowce. Inne zastosowanie w lecznictwie miał biały mech z rodzaju Sphagnum, typowy składnik torfowisk wysokich, wykorzystywany jako dobry i niedrogi środek pochłaniający i odwaniający. Stosowany często u chorych zakaźnie, w postaci dodatkowych materaców czy poduszek, bardzo dobrze pochłaniał wydzieliny chorych i ograniczał częste zmiany pościeli oraz powodowane przez nią infekcje szpitalne. Zużyte materace spalano, zapobiegając rozszerzaniu się infekcji [2, 10, 11].

prof. dr hab. n. farm. Wojciech Cisowski
- emerytowany kierownik Katedr Farmakognozji AM w Gdańsku i we Wrocławiu

Piśmiennictwo:
(1) Giese Arthur C. Fizjologia komórki. PWN, Wwa 1985; (2) Salomon E. P., Berg L. R., Martin D. W. Biologia. Wyd. MULTICO, Wwa 2007; (3) Hall D. O., Rao K. K. Fotosynteza. WN-T, Wwa 1999; (4) Kopcewicz J., Lewak S. Fizjologia roślin. PWN, Wwa 2007; (5) Szechińska-Hebda M., Kruk J., Górecka M., Karpińska B., Karpiński S. Evidence for light wavelength-specific photoelectrophysiological signaling and memory of excess light episodes in Arabidopsis. The Plant. Cell. 22, 2201-18?2010; (6) Baker N. R. Chlorophyll fluorescence: A probe of photosynthesis in vivo. Ann. Rev. Plant Biol. 59, 89-113/2008; (7) Foyer Ch. H, Noctor G. Leaves in the dark see the light. Science 284, 599-601/1999; (8) Karpiński S., Reynolds H., Karpińska B., Wingsle G., Creissen G., Millineaux P. Systemic signaling and acclimation in response to excess excitation energy in Arabidopsis. Science 284, 654- 57/1999; (9) van Loon G., Duffy S. J. Chemia środowiska. PWN, Wwa 2007; (10) Podbielkowski Z., Sudnik-Wójcikowska B. Słownik roślin użytkowych. PWRiL, Wwa 2003; (11) Muszyński J. Farmakognozja. PZWL, Wwa 1957; (12) Lisowski S. Świat roślinny tropików. Sortus, Poznań 1996; (13) Seneta W. Dendrologia t. 1 i 2. PWN, Wwa 1991; (14) Matławska I. Farmakognozja. AM w Poznaniu 2005; (15) Kohlmünzer S. Farmakognozja. PZWL, Wwa 2000.



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Propolis, mleczko...
Nadciśnienie tę...
Mniszek lekarski
Lucerna - niedoce...
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Wąkrota azjatyck...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Rumianek
Zioła dla niemow...
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2018 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.