Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Suplementy diety
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 2
Artykuły > Historia > Archeobotaniczne przesłanki na temat obecności roślin leczniczych w dawnym Gdańsku

Panacea Nr 1 (30), styczeń - marzec 2010 strony: 32-34

Archeobotaniczne przesłanki na temat obecności roślin leczniczych w dawnym Gdańsku

Czy ktoś z nas zastanawia się, wchodząc do współczesnej gdańskiej apteki, jak wyglądało lecznictwo w przeszłości? W jaki sposób w XIII, XIV czy XV wieku mieszkańcy Gdańska radzili sobie z chorobami? Jakie leki stosowali i jaką drogą je pozyskiwali?
Częściowych odpowiedzi na te pytania dostarczają nam archeologia, antropologia, etnobotanika oraz historia. Wiemy, że miasta średniowieczne odznaczały się niskim poziomem higieny, a Gdańsk nie odbiegał od tego schematu. Fakt ten, jak również warunki, w jakich powstawał ten ośrodek, zwłaszcza wszechobecna wilgoć, powodowały, że ludność bardzo często zapadała na zdrowiu. Średnia długość życia mieszkańców średniowiecznego Gdańska była szokująco niska jak na współczesne nam standardy. Chorowano ze względu na niedobór pożywienia, spożywanie zepsutego mięsa lub brak dostępu do odpowiedniej wody pitnej. W takich warunkach z łatwością szerzyły się różnego typu choroby zakaźne. Ludzie cierpieli ponadto z powodu licznych złamań i zwyrodnień, związanych z ciężką pracą fizyczną. Bogaci mieszczanie odczuwali zaś często dolegliwości z powodu niezdrowego, zbyt tłustego pożywienia [1]. W źródłach historycznych, zwłaszcza w katalogach i herbarzach, znajdujemy informacje o sposobach zwalczania chorób[2]. Na tej podstawie wiadomo, że obok leków pochodzenia zwierzęcego i mineralnego, wykorzystywano chętnie środki roślinne.
Surowcem leczniczym były zarówno rośliny uprawiane, jak i te zbierane ze stanu naturalnego, przygotowywane domowym sposobem, stosowane często intuicyjnie, bez głębszej wiedzy, głównie na podstawie przekazu pokoleniowego. Wykorzystywano zarówno liście, korzenie, kwiaty, owoce, jak i nasiona. Niektóre z tych środków, przede wszystkim nasiona i owoce, przetrwały w nawarstwieniach archeologicznych i stanowią dziś bezpośredni dowód na obecność konkretnej rośliny na stanowisku archeologicznym. Nauką, która zajmuje się oznaczaniem i charakterystyką tego typu znalezisk roślinnych, jest

Archeobotanika [3]
Jednym z ważniejszych zagadnień, opracowywanych w ramach analiz archeobotanicznych, jest interpretacja pozostałości roślin pod kątem ich gospodarczego wykorzystania w przeszłości. W szczególnych przypadkach, bogactwo i różnorodność materiału botanicznego pozwalają na poszerzenie badań o zagadnienia związane z roślinami leczniczymi. Ten artykuł jest próbą spojrzenia na dawne lecznictwo gdańskie przez pryzmat znalezisk archeobotanicznych oraz charakterystyką wybranych gatunków roślin. Badania archeobotaniczne w Gdańsku sięgają swoją historią do okresu tuż po II wojnie światowej. Związane były z pracami wykopaliskowymi, prowadzonymi na stanowisku przy ul. Dylinki (Stare Miasto, blisko Motławy i kanału Raduni), gdzie odkryto pozostałości przedkrzyżackiej rybacko-rzemieślniczej dzielnicy grodu gdańskiego [4]. Systematyczne prace, dotyczące szczątków roślinnych, towarzyszą wykopaliskom archeologicznym dopiero od roku 1998. Prowadzone są w ramach badań naukowych przez Pracownię Paleoekologii i Archeobotaniki Uniwersytetu Gdańskiego.
Wśród różnorodnych tematów, związanych z analizą odkrywanych na terenie historycznego Gdańska szczątków roślinnych, jest wskazanie i opisanie gatunków użytkowych, w tym leczniczych, wykorzystywanych w kolejnych okresach historii Gdańska [5]. Dotąd przebadano ponad 20 stanowisk, zlokalizowanych w różnych częściach miasta. Reprezentują one okres od wczesnego średniowiecza po czasy nowożytne. Materiały do badań pobrano z warstw zalegających w obrębie podwórek i chałup, jak również z obiektów o charakterze gospodarczym bądź sanitarnym. Badaniom sprzyjają doskonałe warunki konserwacji diaspor, związane z wysokim poziomem wody gruntowej oraz ograniczonym dostępem tlenu. W takich warunkach rozkład zachodzi bardzo powoli. Storfiałe diaspory zachowują się w zasadzie w niezmienionej postaci, pozbawione jednak najdelikatniejszych elementów, jakimi są skrzydełka czy włoski. W obiektach latrynowych trafiają się szczątki zmineralizowane, wysycone fosforanem wapnia, którego źródłem są ekskrementy, woda gruntowa i kości zwierzęce. Ten sposób fosylizacji dosyć wiernie zachowuje kształt diaspory, ponadto jest ona odporna na działanie mikroorganizmów.
Na terenie Gdańska mamy też do czynienia z materiałem spalonym. Jest to wynik naturalnych lub wywołanych przez człowieka pożarów, jak również efekt przygotowywania posiłków, na przykład prażenia czy suszenia. Z prób archeobotanicznych, po obróbce laboratoryjnej, wyciągane są szczątki makroskopowe w postaci nasion, owoców, fragmentów drewna oraz innych tkanek. Przechowywane w płynie konserwującym, oznaczane są przy użyciu lupy stereoskopowej, kluczy, atlasów oraz kolekcji porównawczej. Lista oznaczonych do tej pory gatunków jest bardzo bogata, znajdują się na niej również rośliny posiadające właściwości lecznicze. Należy jednak zwrócić uwagę, że niektóre z nich, jak np. babka zwyczajna Plantago major czy pokrzywa zwyczajna Urtica dioica, to gatunki powszechnie występujące w pobliżu siedzib ludzkich, co często utrudnia jednoznaczne wskazanie, czy w danym przypadku mamy do czynienia z rośliną użytkową. W takich sytuacjach archeobotanicy kierują się kryterium ilościowym, ze zwróceniem uwagi na kontekst archeologiczny miejsca znalezienia danego gatunku oraz zestaw gatunków towarzyszących. Informacje te, uzupełnione o dane etnograficzne oraz wiadomości dotyczące rozwoju aptekarstwa, umożliwiają wskazanie, z dużym prawdopodobieństwem, śladów roślin stosowanych jako leki w ośrodku gdańskim, na przestrzeni wieków. W okresie wczesnego średniowiecza lecznictwo stanowiło domenę lokalnych bądź wędrownych znachorów i zielarzy. Tak też było prawdopodobnie w przypadku rozwijającego się Gdańska. Od XIV w. dysponujemy pewniejszymi danymi na ten temat.
Pierwsza wzmianka na temat funkcjonującej w obrębie miasta apteki pojawiła się w roku 1399, w księgach skarbowych zakonu krzyżackiego [6]. Jednak większości porad medycznych udzielali golibrodzi, łaziebnicy, zaś nastawianiem złamanych bądź zwichniętych kończyn zajmował się kat. Nie brakowało również babek odczyniających uroki czy znachorów stosujących proste leki na bazie roślin i zwierząt [7]. Według informacji zawartych w starych księgach gruntowych miasta, liczba przybywających do miasta aptekarzy z dyplomami uniwersyteckimi, wzrosła wyraźnie w pierwszych latach XV w. Rada Miejska starała się kontrolować powstawanie aptek i rozwój aptekarstwa, poprzez wydawanie odpowiednich dokumentów, wymagających od przedstawicieli tej profesji należytego przygotowania zawodowego. Najważniejsze wśród nich to wydana w 1597 r. gdańska ustawa aptekarska, szczegółowo opisująca obowiązki aptekarzy oraz sposoby przygotowywania przez nich leków. Ustawa medyczna z 1703 r. zawierała zaostrzone wymagania, co do kwalifikacji aptekarzy oraz ich uczniów. Wydane w 1662 r. Dispensatorium Gedanense, czyli pierwsza gdańska, a jednocześnie pierwsza polska farmakopea, zawierała zbiór przepisów na sporządzanie leków, których gdańscy aptekarze zobowiązani byli przestrzegać.
Działający w Gdańsku lekarze i aptekarze interesowali się roślinami, jako źródłem cennych surowców leczniczych. W roku 1615 Rada Miejska udzieliła jednemu z aptekarzy oficjalnego pozwolenia na założenie ogrodu, dla hodowli potrzebnych mu ziół w aptece. Otworzyło to drogę następnym aptekarzom i medykom. W lokalnych ogrodach uprawiali gatunki będące źródłem świeżego i taniego leku. Ogrody takie spełniały również funkcje pracowni, w których szkolili się aptekarscy uczniowie. Sprzyjało to rozwojowi botaniki farmaceutycznej. Jak podaje Johann Wigand (wiek XVI), w ogrodach gdańskich uprawiano ponad 100 gatunków roślin użytecznych, wśród których znalazły się gatunki o walorach leczniczych, takie jak na przykład kozłek lekarski, ruta, fenkuł włoski, szałwia lekarska, melisa czy mięta [2, 8]. Wiele interesujących informacji na temat różnorodności stosowanych tu lekarstw, podaje gdańska taksa na środki lecznicze, wydana w roku 1668. Dzięki niej Rada Miejska starała się ujednolicić ceny wszystkich dostępnych leków, umieszczając ich spis oraz odpowiednie miary, jakimi posługiwać się mieli wszyscy działający tu aptekarze [6]. Wiele z tych leków było z reguły niedostępnych dla biedoty. Należały do nich słynne plastry zwane łaską Bożą lub środki na bazie miodu i mączki jęczmiennej [7].
Interesujący rozdział w historii Gdańska związany jest z handlem towarami aptecznymi, wśród których były również rośliny. W magazynach portowych składowano surowce wykorzystywane w lecznictwie, takie jak imbir, szafran czy cynamon. Sprowadzano kminek, kolendrę, anyż i gałkę muszkatołową. Początkowo dostarczano je pośrednio przez Portugalię. Rynki śródziemnomorskie, a przez to dostawy rodzynek i innych owoców południowych, stały się dostępne dla gdańszczan pod koniec XVI w. Nawiązano wtedy bezpośrednie kontakty z miastami włoskimi. W XVII w. statki wypływały na Kretę i Sycylię, utrzymując bezpośrednią łączność [2]. Wiele z wymienianych w źródłach historycznych roślin, będących egzotycznymi specyfikami aptecznymi, zachowała się w materiałach archeobotanicznych w postaci nasion i owoców.

W następnym numerze przedstawimy charakterystykę wybranych znalezisk roślin, które w dawnym Gdańsku mogły stanowić źródło leków.

dr Monika Badura, mgr Katarzyna Pińska

Dr Monika Badura j e s t adiunktem w Pracowni Paleoekologii i Archeobotaniki, Katedry Ekologii Roślin, na Wydziale Biologii Uniwersytetu Gdańskiego. Jest autorką i współautorką publikacji dotyczących badań archeobotanicznych, prowadzonych zarówno w kraju, jak i za granicą.

Mgr Katarzyna Pińska ukończyła biologię na Wydziale Biologii, Geografii i Oceanologii Uniwersytetu Gdańskiego. Jest doktorantką w Pracowni Paleoekologii i Archeobotaniki, Katedry Ekologii Roślin, na Wydziale Biologii Uniwersytetu Gdańskiego. Współautorka publikacji dotyczących badań archeobotanicznych na terenie Gdańska.

Piśmiennictwo:
1. J. Gładkowska-Rzeczycka. Gdańsk - dzieje zdrowia jego mieszkańców w źródłach pisanych i na podstawie badań archeopatologicznych, w: H. Paner, M. Fudziński, Z. Borcowski [red.]. Stan badań archeologicznych miast w Polsce. Muzeum Archeologiczne w Gdańsku, 2009, ss. 41-58; H. Samsonowicz. Życie miasta średniowiecznego. Wyd. Poznańskie 2001; J. Tyszkiewicz. Ludzie i przyroda w Polsce średniowiecznej. PWN, Wwa 1983; M. Bogucka. Żyć w dawnym Gdańsku. Wyd. Trio, Gdańsk 1997. 2. W. Głowacki. Tradycje farmaceutyczne Gdańska. „Farmacja Polska”, 17/1958:273-77; T. Bieńkowski. Wiedza przyrodnicza w Polsce XVI w. Wyd. PAN, Ossolineum Wrocław - Warszawa - Kraków - Gdańsk - Łódź 1985. 3. M. Lityńska-Zając, K. Wasylikowa. Przewodnik do badań archeobotanicznych. Wyd. Sorus, Poznań 2005. 4. F. Lechnicki. Szczątki roślinne z wykopalisk gdańskich w latach 1950-1952. „Studia Wczesnośredniowieczne” 3/1955:252- 59; F. Lechnicki, M. Klichowska, R. Gupieniec. Szczątki roślinne ze stanowiska 1 w Gdańsku (wykop główny). „Gdańsk Wczesnośredniowieczny” 4/1961:5-25; Kościński B., Paner H. Nowe wyniki datowania grodu gdańskiego - stanowisko 1 (wyk. I-V), w: H. Paner, M. Fudziński [red.]. XIV Sesja Pomorzoznawcza, vol. 2: Od wczesnego średniowiecza do czasów nowożytnych. Wyd. Muzeum Archeologiczne w Gdańsku. 5. M. Latałowa, M. Badura, J. Jarosińska, J. Święta. Useful plants in medieval and post-medieval archaeobotanical materials from the Hanseatic towns of northern Poland (Kołobrzeg, Gdańsk and Elbląg), in: S. Karg (ed.). Medieval Food Traditions in Northern Europe. PNM Studies in Archaeology & History. National Museum Copenhagen 2007, pp. 39-72. 6. A. Drygas. Aptekarstwo gdańskie 1399-1939. Ossolineum Wrocław - Warszawa - Kraków - Gdańsk - Łódź 1983. 7. M. Bogucka. Żyć w dawnym Gdańsku, op.cit. 8. Z. Schwarz, E. Żmijewska. Ogrody Gdańska i okolic. Wyd. MDK w Gdańsku 1995.



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Wąkrota azjatyck...
Kora dębu i dęb...
Polifenole rośli...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.