Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Suplementy diety
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 7
Artykuły > Felieton > Zioła toksy i detoksy...

Panacea Nr 1 (30), styczeń - marzec 2010 strony: 24-25

Zioła toksy i detoksy…

Zioła poprawiają samopoczucie i jakość życia. Ludzie doceniają też ich walory smakowe, zapachowe i zdrowotne, kupując wszelkiego rodzaju przyprawy, octy, herbaty, leki ziołowe czy suplementy diety, wśród nich preparaty detoksykacyjne. W czasach, gdy syntetyczne aromaty, konserwanty czy barwniki do żywności są krytykowane, naturalne ich zastępniki, w postaci preparatów ziołowych, wydają się być zbawienne. Ale czy stosowanie ziół jest zawsze bezpieczne? Jak mądrze korzystać z darów natury?

Ziołowy detoks
Współcześnie człowiek narażony jest na wiele toksyn, pochodzących z pestycydów, ze środków chemicznych, substancji wziewnych, spalin, leków, metali ciężkich i z promieniowania. Niekorzystnie na stan zdrowia wpływają także zanieczyszczone mikrobiologicznie lub zadymione pomieszczenia, najczęściej klimatyzowane, jak i jedzenie naszpikowane chemikaliami, zwłaszcza sztucznymi dodatkami do żywności. Wiele chorób spowodowanych jest złą dietą, nieprawidłowym stylem życia, także nagromadzeniem w organizmie toksyn. Do najczęstszych objawów zakłóceń w funkcjonowaniu organizmu, wywołanych toksynami, należą zmęczenie, utrata pamięci, zmiany skórne, alergie, infekcje, problemy emocjonalne, nowotwory czy choroby serca. Nagromadzenie trucizn w organizmie wpływa niekorzystnie przede wszystkim na działanie układu odpornościowego, który chroni przed wirusami, bakteriami czy grzybami.

Detoksykacja neutralizuje toksyny i usuwa je z organizmu, przywracając naturalną homeostazę, wspomaga prawidłowe działanie narządów odpowiedzialnych za wydalanie – skórę, jelita, nerki, wątrobę i płuca.

Oczyszczanie dotyczy nie tylko ciała, także duszy i umysłu. Praktyka detoksykacji korzysta z metod zielarstwa, aromaterapii, z diet i masażów olejkami. Zielarstwo to potężna broń medycyny naturalnej. Produkty zielarskie zawierają wiele związków biologicznie czynnych, m.in. glikozydy, alkaloidy, fenole, flawonoidy, garbniki, śluzy, pektyny, olejki eteryczne. Wywołują one mniej efektów ubocznych niż leki konwencjonalne. Kora wierzby białej, tak samo jak aspiryna, która z niej pochodzi, skutecznie uśmierza ból, ale nie podrażnia błony śluzowej żołądka. W procesie detoksykacyjnym wykorzystuje się wiele różnych surowców, m.in. kwiaty rumianku, liście pokrzywy, owoce żurawiny, owoce jeżówki, owoce bzu czarnego, liście i korzenie mniszka lekarskiego, korzenie lubczyku, nasiona lnu (siemię lniane), nasiona kminku i nasiona kopru. Często stosuje się olejki eteryczne, głównie do wmasowania w skórę.

Każdy olejek eteryczny ma określony skład chemiczny, działa na określony układ lub narząd ciała i wykazuje specyficzne właściwości – detoksykacyjne, stymulacyjne, antybakteryjne czy uspokajające.

Ziołowa toksyczność
Mało kto zdaje sobie sprawę, że zioła mogą być niebezpieczne w takim samym stopniu, jak np. mikroorganizmy. Podobnie jak wśród bakterii czy grzybów, tak i wśród roślin zielarskich występują zarówno gatunki korzystnie wpływające na nasz organizm, jak i te przyczyniające się do powstania zmian chorobowych.

Rośliny mogą wytwarzać jednocześnie i toksyny, i substancje zdrowotne. Nie można stosować ogólnego założenia, że wszystkie surowce ziołowe są z natury bezpieczne.

Stosowanie preparatów roślinnych należy kontrolować. Mogą też wystąpić niekorzystne interakcje pomiędzy lekami ziołowymi i chemioterapeutykami. Należy pamiętać, że własnoręcznie zbierane zioła, nieprzebadane, mogą być zanieczyszczone mikrobami czy metalami ciężkimi, które nie są dla organizmu obojętne. Zioła toksyczne dla człowieka, tak jak każde inne rośliny trujące, mogą zawierać substancje toksyczne tylko w niektórych swoich częściach lub w całym organizmie. Zawartość trucizn może zmieniać się w trakcie cyklu życiowego i sezonowego. Nie zawsze rośliny o charakterze toksycznym można rozpoznać, np. po ostrym zapachu. Niektóre zioła tracą swoje toksyczne właściwości po procesach konserwujących lub po przechowywaniu. Świeże liście i owoce bzu czarnego zawierają sambunigrynę, rozkładaną po spożyciu do cyjanowodoru. Jednak po przetworzeniu toksyna ulega rozpadowi i spożywanie surowców jest bezpieczne. Trzeba jeszcze zwrócić uwagę, że skutek działania danej substancji trującej u jednego człowieka, nie musi być obserwowany u innego. Efekt zależy bowiem od spożytej dawki, zastosowanego stężenia oraz wielkości, odżywienia i kondycji organizmu narażonego na dany czynnik.

Dwoistość natury ziół
Wiele roślin leczniczych, stosowanych w przemyśle farmakologicznym, jest jednocześnie trującymi. Duże dawki olejku eukaliptusowego mogą spowodować drgawki, bóle głowy, a nawet śmierć. Szczaw zwyczajny nie powinien być spożywany w nadmiarze, gdyż zawiera szczawian potasu, który nie jest wchłaniany przez człowieka, wypłukuje wapń w organizmie, przez co może być przyczyną kamicy nerkowej. Podobnie rzecz się ma z konwalią majową. Wszystkie jej części posiadają właściwości toksyczne, ale jednocześnie zawierają zbawienne glikozydy nasercowe. Kwiaty i owoce bzu czarnego, obok wspomnianej toksycznej sambunigryny, zawierają prozdrowotne olejki eteryczne, witaminy, kwasy organiczne i flawonoidy. Liście ruty zwyczajnej zawierają olejek eteryczny, pochodne furanokumaryny, alkaloidy i flawonoidy, w tym rutynę. Jednocześnie może powodować silniejsze krwawienia miesięczne u kobiet, poronienia, a także uczulenia i oparzenia skóry.

Zielarskie pomyłki
Często już same określenia kulturowe ziół dowodzi ich sprzecznej natury. Dla pokrzyku wilczej jagody funkcjonują dwie nazwy - leśna tabaka i belladonna (piękna kobieta). Ziele pokrzyku wilczej jagody zawiera atropinę, która wykorzystywana jest m. in. jako narkotyk. Jej toksyczność objawia się m.in. halucynacjami, rozszerzeniem źrenic, suchością w drogach oddechowych, zaburzeniami widzenia i zaczerwienieniem skóry. Jednocześnie toksyczna w pokrzyku atropina jest stosowana w chirurgii i w okulistyce. Innym niebezpieczeństwem jest niewiedza lub zły tok rozumowania. Przeciętny konsument, wiedząc iż nasiona rącznika pospolitego zawierają rycynę, może uważać go za gotowy surowiec prozdrowotny. Na rynku dostępny jest przecież olej rycynowy, który wykazuje działanie przeczyszczające, stosowany jest ponadto w kosmetyce, np. jako odżywka do włosów suchych. Trzeba jednak zauważyć, iż zawiera on rycynę tylko w nazwie. Sama rycyna działa toksycznie, może spowodować wymioty, biegunkę, silne przekrwienie narządów układu pokarmowego i nerek, następnie śmierć w ciągu kilkudziesięciu godzin. Innym zagadnieniem są zatrucia przypadkowe, u osób własnoręcznie zbierających zioła. Okazuje się bowiem, iż rośliny zielarskie mają swoje trujące sobowtóry. W stanie naturalnym zioła występują często w otoczeniu bardzo podobnych roślin, które charakteryzują się szkodliwymi właściwościami. Niebezpieczeństwo pojawia się najczęściej przy zbiorach wiosennych, kiedy rośliny są w stadium młodocianym i trudniej je rozpoznać. Gdy pojawiają się kwiaty czy w pełni rozwinięte liście, prawidłowa identyfikacja gatunku jest łatwiejsza. Czosnek niedźwiedzi może być mylony z konwalią majową, kokoryczką wonną czy zimowitem jesiennym, które zawierają trucizny: saponiny, glikozydy czy kolchicyny. Bylicę pospolitą można pomylić z tojadem mocnym, zawierającym śmiertelną akonitynę.

* * *

Dwojakość natury ziół jest znana od stuleci. Prozdrowotne właściwości roślin pozwoliły ludziom przetrwać wojny, biedę, ból i głód. Zioła służyły opatrywaniu ran, tamowaniu krwotoków, łagodziły bóle żołądkowe. Jednocześnie ekstrakty z trujących roślin wykorzystywano do zatruwania grotów strzał, używanych nie tylko w polowaniach, czy do uśmiercania wrogów politycznych. Dlatego podczas spożywania ziół, powinny dobrze pracować: i głowa, i wątroba…

mgr inż. Paulina Jakowienko
- Zakład Technologii Rolnej i Przechowalnictwa Zachodniopomorskiego
Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie

Mgr inż. Paulina Jakowienko ukończyła Wydział Kształtowania Środowiska i Rolnictwa Akademii Rolniczej w Szczecinie, kierunek ochrona środowiska. Jest doktorantką na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Należy do zespołu naukowego Zakładu Technologii Rolnej i Przechowalnictwa. Zainteresowania badawcze: aktywność antydrobnoustrojowa wybranych ziół z rodziny Lamiaceae; analiza działania olejków eterycznych oraz hydrozoli na wzrost mikroorganizmów potencjalnie patogennych lub toksycznych.

Piśmiennictwo:
Colbert D., Usuń toksyny. Inny Świat. Ożarów Maz. 2006; Cudnik J., Lek roślinny - niezbędne uzupełnienie terapii. PANACEA, nr 3 (20)/2007, s. 15; Dreyer E. M. 2008. Zioła oraz ich trujące sobowtóry. Klub dla Ciebie, Warszawa; Harper J., Detoks. Poradnik. Solis, Wwa 2007; Iwaniuk A., Atlas ziół krajowych. Bellona, Wwa 2007; Kawałko M. J., Historie ziołowe. KAW, Lublin 1986; Linford J., Kieszonkowy przewodnik. Zioła. Parragon, UK 2009; Nartowska J., Arabskie remedium. PANACEA, nr 2 (23)/2008, ss. 7-9; Polakowska M., Leśne rośliny zielarskie. PWRiL, Wwa 1987; Squire D., Ogród ziół. Fachowe rady. Arkady, Wwa 2007; Strona Europejskiej Rady Informacji o Żywności EUFIC. www.eufic. org/article/pl/4/16/artid/Ziola/, Food Today 3, 2002 [przeglądana 3 X 2009]; Tyszyńska-Kownacka D., Krześniak L. M., Leczymy się ziołami z działki. PWRiL, Wwa 1987; Zakrzewski S. F., Podstawy toksykologii środowiska. PWN, Wwa 1995.



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Wąkrota azjatyck...
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.