Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Suplementy diety
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 5
Artykuły > Historia > Wino w dawnym aptekarstwie

Panacea Nr 4 (29), październik - grudzień 2009 strony: 32-34

Wino w dawnym aptekarstwie

Wino w dawnym aptekarstwie pełniło wielorakie funkcje. Świadczą o tym adnotacje w dawnych farmakopeach, z których wynika, że zapasy wina w aptekach były tak oczywiste i naturalne, jak leki czy specjalistyczne utensylia. W Farmakopei Królestwa Polskiego (1817) czytamy: Do użytku farmaceutycznego najodpowiedniejsze są wina francuskie białe, wina reńskie i wino Malaga. Wino w dawnym aptekarstwie pełniło zarówno funkcje technologiczne, np. jako rozpuszczalnik, jak i merytoryczne, np. jako składnik leków. Zastosowania technologiczne wina były różnorodne: płukanie w winie surowców leczniczych, gotowanie w winie leczniczych surowców roślinnych, maceracja winem surowców roślinnych, zarabianie winem suchych, sproszkowanych składników leku, w celu nadania im odpowiedniej konsystencji, rozrabianie w winie składników leku, rozpuszczanie w winie leku, w celu umożliwienia jego zażycia. Przykłady takich zastosowań wina pochodzą ze źródeł, obejmujących okres od I wieku przed Chr. do 1 połowy XIX w. Są to: O lecznictwie ksiąg ośmioro Celsusa, Farmakopea florencka (1498) [Pierwszy urzędowy lekospis w Europie, obowiązkowy dla aptekarzy florenckich], Farmakopea austriacka (1770), Farmakopea Królestwa Polskiego.

Płukanie surowców
Farmakopea florencka: Olej z dżdżownic. Weź dżdżownic pół funta, opłucz dobrze w winie… Farmakopea austriacka: Preparat z wątroby wilka. Wątrobę wilka płucze się w winie, suszy w piekarniku...

Gotowanie surowców
Celsus: W chorobach tchawicy używa się lekarstwa następującego: owoców strączyńca, korzenia kosaćca, cynamonu, nardu kłosowego, mirry, olibanum [aromatyczna żywica z drzew gatunku Boswellia], każdego z tych po 1 denarze [3,9 g], szafranu 1/4 denara. Wszystko to gotować w półtorej kwarty wina rodzynkowego do gęstości miodu. W ranach ciężkich, powstałych ze stłuczenia, otarcia lub obecności obcego ciała, najskuteczniejsze są okłady przyrządzone z łupinek granatowych w winie odgotowanych, których miąższ roztarty miesza się z maścią woskową i olejkiem różanym. Do powstrzymania gnicia ciała i zapobieżenia szerzenia się zgorzeli, a także usunięcia zgniłego mięsa, służy miód […] z oliwnymi liśćmi, poprzednio w winie odgotowanymi. Farmakopea florencka: Odtrutka według Andromacha. Weź pulpy z rodzynków 3 uncje [3 x 27,3 g], szafranu 1 drachmę, tataraku i bdellium [wonna żywica z drzewa Commiphora africana] po 21 drachmy, kasji [cynamonowiec chiński] i cynamonu po 11 drachmy, nardu kłosowego 3 drachmy [...], wina pachnącego ile trzeba, gotuj i zrób odtrutkę. Farmakopea austriacka: Maść czerwona. Weź masła świeżego niesolonego 6 funtów, kłącza marzanny barwierskiej i korzenia pięciornika, obojga po 3 uncje, gotuj w winie czerwonym pachnącym, aż całe wino się wygotuje. Preparat z wilczych płuc. Świeże płuca wilka […] gotuje się w winie białym, dodawszy do niego hyzopu i driakwi polnej...

Maceracja
Celsus: Syrop piołunowy. Weź piołunu pół funta, róży czerwonej 2 uncje, nardu kłosowego 3 drachmy, wina starego dobrego i soku pigwowego po 21 funta, maceruj przez jedną noc. Farmakopea austriacka: Syrop ze skórek pomarańczowych. Weź świeżych skórek z pomarańczy 6 uncji, wina dobrego dwa funty, maceruj skórki w winie w miejscu chłodnym przez 24 godziny. Maść żołnierska. Weź liści bobkowych, ruty i majeranku, każdego po pół funta […], styraku trzcinowego, mastyki i olibanum po 3 uncje […], wosku żółtego 2 funty […]. Świeże zioła maceruj w dostatecznej ilości wina białego przez kilka dni. Farmakopea KP: Syrop ze skórek pomarańczowych. Weź suszonych skórek pomarańczy 4 uncje, wina francuskiego białego 2 funty, wytrawiaj przez 2 dni w zamkniętym naczyniu. Nalewka opiumowa. Weź opium 4 uncje, szafranu półtorej uncji, goździków i cynamonu po 2 drachmy, wina Malaga 2 funty. Zmieszaj i zostaw na 4 dni, żeby się macerowało.

Zarabianie leków suchych
Celsus: Najsłynniejszy z kołaczyków jest ten sporządzony przez Polyba, zięcia Hipokratesa, zwany Sphragis (pieczęć): ałunu łupnego 4 denary, chalkantytu [uwodniony siarczan miedzi CuSO4 5H2O] 2 denary, mirry 5 denarów, aloesu tyle samo, owoców granatu i żółci wołowej po 6 drachm; leki te roztarte, zarabiają się winem cierpkim. Pastillus Andronis. Przy zapaleniu języczka, brudnych i złośliwych wrzodach sromnych, zaleca Andron kołaczyk: orzechów galasowych, chalkantytu i mirry po 1 denarze […], leki te zarabia się winem z rodzynków. Galen: Kołaczyki Andromacha. Weź kopytniku, majeranku, smoły, każdego po 2 drachmy, pigwy, tataraku, opoponaku […], każdego po 3 drachmy, mirry […], nardu kłosowego, szafranu, kasji, każdego po 6 drachm […], wina ile trzeba, zrób kołaczyki. Farmakopea austriacka: Powidełko orwietańskie [Orvieto - miasto w Umbrii]. Weź sproszkowanego mięsa żmii […], cytwaru [korzeń ostrzyżu plamistego], arcydzięgla, kozłka lekarskiego, dyptamu białego, omanu wielkiego, jaskółczego ziela, każdego po 3 uncje […], glinki pieczętnej 1 uncję […], opium 3 drachmy, robu jałowcowego 6 funtów, wina szlachetnego ile trzeba, zrób powidełko.

Rozrabianie w winie
Galen: Teriak Andromacha. Weź kołaczyków z cebuli morskiej 48 drachm, kołaczyków żmijowych i opium po 24 drachmy, wina dobrego pachnącego ile trzeba. Farmakopea austriacka: Powidełko z ożanki czosnkowej. Weź ożanki czosnkowej 1 uncję, dyptamu kreteńskiego […], kasji, galbanu, styraku, glinki lemnijskiej, opium - każdego po półtorej drachmy. Opium rozpuść w winie. Farmakopea KP: Powidełko teriakowe. Weź opium, rozpuść je dobrze w dostatecznej ilości wina Malaga.

Rozpuszczanie dla zażycia
Celsus: Na wzmocnienie głosu służy napój złożony z 1 denara olibanum, rozpuszczonego w 2 kieliszkach wina.

LECZNICZE ZASTOSOWANIE WINA

Wino - lek lub składnik leku
Celsus: Powstrzymują upływ krwi siarkan żelazawy, po grecku chalkantos zwany, olibanum, alona, […], ołów palony, ziele krwawe, glina garncarska, wino. Gryzącymi lekami są: ałun płynny, grynszpan, cynober, kora kadzidłowego drzewa, żywica terpentynowa, korzeń narcyzowy, sok niedojrzałych winogron, żółć wołowa, wino. Chorym położnicom podaje się na czczo ciepłe wino z czosnaczkiem. Również późniejsi autorzy, tacy jak Dioskorides i Pliniusz, piszą o winie jako leku. Dioskorides ostatnią część swojej pracy O środkach leczniczych w połowie poświęcił winom. Pisze tam: Wszystkie proste wina łatwo się wchłaniają, mają właściwości rozgrzewające, pobudzają apetyt, są dobre dla żołądka, mają właściwości odżywcze. Natomiast stare i słodkie są dobre na dolegliwości pęcherza i nerek, a także na różnego rodzaju rany i zapalenia. Pliniusz w Historii naturalnej pisze, że żadne inne wino nie jest bardziej przydatne do lekarstw niż wino z Pucino nad Adriatykiem; że wino z Sygni jest cierpkie, służy do zatrzymania biegunki i jest między lekarstwa policzone.

Wina lecznicze
To roztwory w winie substancji leczniczych, zwykle pochodzenia roślinnego. Alkohol i kwasy zawarte w winie sprawiały, że substancje czynne łatwo dawały się ekstrahować, dodatkowo przyjemny smak i aromat wina ułatwiały przyjmowanie przyrządzonych w ten sposób leków. Leki takie wykazywały dużą trwałość. W zależności od zastosowania, do przyrządzania win leczniczych używano różnych gatunków win naturalnych. Do preparowania win o działaniu wzmacniającym (tonica) i ściągającym (adstringentia) używano bogatego w taninę wina czerwonego, do win leczniczych o działaniu moczopędnym (diuretica) lub zawierających alkaloidy, używano wina białego. Do win leczniczych, łatwo ulegających zepsuciu, używano bogatszych w alkohol win słodkich. Pliniusz pisze: Już przed wieloma wiekami wymyślono liczne gatunki przyprawnego wina na użytek lekarski. Te wina przyprawne to wina z dodatkiem roślin leczniczych, takich jak piołun, hyzop, ciemiernik cuchnący, szanta i cebula morska. Piołun (absynt, Artemisia Absynthium) zawiera związki goryczkowe, garbniki i flawonoidy. Ma działanie pobudzające funkcje wydzielnicze przewodu pokarmowego, działa żółciopędnie i odkażająco, jest też środkiem odrobaczającym. Hyzop lekarski Hyssopus officinalis ma zastosowanie w leczeniu zaburzeń trawienia, działanie wykrztuśne i odkażające w stanach zapalnych błony śluzowej jamy ustnej i dziąseł. Ciemiernik cuchnący Helleborus foetidus - wszystkie części rośliny są trujące; objawy zatrucia to ciężkie wymioty, nawet delirium. Zawiera glikozydy nasercowe, dlatego był używany jako lek poprawiający pracę serca u osób starszych. Był też stosowany do leczenia puchliny wodnej, nerwicy i histerii. Szanta pospolita Marrubium vulgare jest bardzo gorzka w smaku, ma działanie wykrztuśne, moczopędne i uspokajające, pobudza wydzielanie soku żołądkowego i żółci, reguluje częstotliwość skurczów serca. Jest używana do leczenia nieżytów górnych dróg oddechowych, zaburzeń przewodu pokarmowego, chorób wątroby i woreczka żółciowego oraz przy zaburzeniach miesiączkowania. Cebula morska Urginea maritima rośnie w rejonach Morza Śródziemnego. Zawiera glikozydy nasercowe, stosowane w leczeniu chorób serca. Jako przykład średniowiecznego zbioru przepisów na wina lecznicze może służyć traktat Liber de vinis (Książka o winach), którego autorem był Arnold de Villanova (*1235 †1312), lekarz i autor traktatów medycznych. Można tu znaleźć przepisy na wina lecznicze: dla melancholików, poprawiające pamięć, pigwowe według Dioskoridesa, hyzopowe przeciwko zatrzymaniu moczu czy dobre na febrę czwartaczkę. Przepis na wino przywracające pamięć. Weź imbiru, długiego pieprzu i galgantu [alpinia lekarska], każdego po 2 uncje, goździków i kubebów po pół uncji, orzeszków piniowych jedną uncję i półtorej drachmy. Zrób z tego wszystkiego proszek, przesyp go do woreczka, który dobrze zawiąż i włóż do 7 funtów wyfermentowanego wina. Przykryj wino, aby nie traciło swego aromatu. Używaj go, kiedy tylko uznasz, że jest ci potrzebne, i nie wyjmuj z niego woreczka ze sproszkowanymi ingrediencjami. Część przepisów na wina lecznicze z Aleksego Pedemontana… nosi tytuł: O winach lekarskich z rzeczami wonnymi przyprawnych. Jedno z nich to wino przyprawne rzeczami wonnymi, piersiam, bokom i płucom ból oddala, pędzi mocz zatrzymany i miesięczne pławy, zagrzewa podróżne w mróz, gęstą flegmę rozrzedza, sen przynosi, nerkowy i pęcherzowy ból leczy. Weźmij ziela tatarskiego uncyję jedną, kozłka lekarskiego 7 dragm, pasternaku włoskiego 2 dragmy, nardy indyjskiej 6 uncyj, cynamonu pół uncyi, szafranu także tyle samo. To wszystko miałko na proch potarłszy, a w chustkę zawiązawszy, zanurz w fasę wina, a gdy się wino usadzi, przelej do innej fasy. W XVIII, XIX i XX w. popularne były wina lecznicze, na bazie surowców sprowadzanych z zachodniej półkuli, takich jak wino chinowe, wino kola, wino kondurangowe czy wino kaskarowe. Przepisy na tego rodzaju wina można znaleźć jeszcze w XX-wiecznych podręcznikach farmacji. Do celów lekarskich służył, oprócz wina, także tzw. kamień winny, czyli osad gromadzący się na ścianach i na dnie beczek z winem, zwany po łacinie tartarus, a po staropolsku wajnsztyn, co było spolszczoną formą niemieckiego Weinstein (kamień winny). Chemicznie kamień winny to winian sodowo-potasowy. W XVIII i XIX w. był zalecany dla młodych osób cierpiących na przekrwienie głowy i klatki piersiowej, na gorączkę i skłonność do obstrukcji, a także jako środek przeciwko hemoroidom, powstałym w następstwie obstrukcji. W Herbarzu Marcina Siennika (Kraków 1568) czytamy, że z kamienia winnego robiono maść na świerzb i że ten kamień palą w garncu do pieca wstawiwszy, iż będzie szczery wągiel, ono węgle stłukłszy, w barchanowym worku do piwnicy wieszają, z tego olej wykapie piękny. Ten olejek wiele szkaradości z lica ściera i krosty leczy.

dr hab. Zbigniew Bela
- Muzeum Farmacji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Wąkrota azjatyck...
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.