Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Suplementy diety
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 5
Artykuły > Przyroda > Apteka trapera - Zioła przydatne podczas leśnych wypraw

Panacea Nr 3 (28), lipiec - wrzesień 2009 strony: 20-21

Apteka trapera - Zioła przydatne podczas leśnych wypraw

Rozpoczęło się lato. Ciepła pora, wakacje i urlopy sprzyjają wyjazdom i eskapadom. Nie zawsze są to wczasy w wygodnych kurortach. Wielu z nas nad deptaki i promenady przedkłada piękno dzikiej natury – wyprawy w góry, do lasu czy wypoczynek nad jeziorem. Wspomnienia tak spędzonych chwil są bezcenne, jednak wycieczki w oddalone od cywilizacji rejony wiążą się z utrudnionym dostępem do lekarza, punktów aptecznych i ambulatoryjnych. Przy aktywnym trybie życia ryzyko narażenia się na różne wypadki wzrasta. Co zatem zrobić, jeśli akurat nie mamy pod ręką dobrze wyposażonej apteczki, a dotarcie do najbliższej przychodni zajmie zbyt wiele czasu? Natura nie pozostawiła nas bezradnymi. Od tysięcy lat ludzie radzili sobie w warunkach terenowych, znajdując potrzebne lekarstwa w bogactwie roślin leczniczych. Warto poznać bliżej tę naturalną apteczkę trapera.

Zastosowania zewnętrzne

Na skaleczenia
Warto zwrócić uwagę na zdolność roślin do hamowania krwawień oraz na ich właściwości bakteriobójcze. Bakteriobójczo i przeciwzapalnie działa kwiat nagietka lekarskiego Calendula officinalis. Przyspiesza gojenie ran, hamuje krwawienia. Podobne właściwości ma babka lancetowata Plantago lanceolata i babka zwyczajna P. major. Lancetowata posiada więcej substancji czynnych. Na skaleczenie przykładamy świeże liście, najlepiej nieco zmiażdżone. Plasterki świeżych cebulek czosnku Allium sativum – najbardziej znanego naturalnego antybiotyku – oraz cebuli zwyczajnej Allium cepa również są bakteriobójcze. Okładamy lub pocieramy nimi zainfekowane miejsca. Jak zatamować krwawienie? Tu sprawdzają się liście krwawnika pospolitego Achillea millefolium, które dzięki swej strukturze i substancjom czynnym działają przeciwkrwotocznie i bakteriostatycznie. Mocnym naparem z ziela (razem z kwiatami) można przemyć ranę lub nasączyć gazę, którą przyłożymy na skaleczenie. Listki wkłada się też do nosa w przypadku krwawień. Podobne zastosowanie na skaleczenia ma ziele tasznika pospolitego Capsella bursa-pastoris. Kora dębu szypułkowego Quercus robur, dzięki zawartym w niej garbikom, również działa silnie bakteriobójczo oraz przeciwkrwotocznie. Z jej naparu wykonujemy okłady i obmywania. Do pozyskiwania kory wybiera się gałęzie młodych drzew. Analogiczne działanie ma ziele rdestu ptasiego Polygonum aviculare oraz kłącze rdestu wężownika Polygonum bistorta. Przy opatrywaniu zranień należy pamiętać o dokładnym umyciu ziół (i rąk!), aby nie zwiększać ryzyka infekcji. Skaleczenie przemywamy na przykład naparem, przykładamy rośliny, na koniec można wykonać opatrunek przy użyciu gazy lub bandaża. Jeśli nie ma takiej potrzeby, nie zaklejamy plastrem, aby skóra mogła oddychać. Trudno gojące się rany leczymy przy pomocy okładów nasączanych naparami z takich roślin, jak kwiat nagietka lekarskiego, koszyczek rumianku pospolitego Matricaria chamomilla, kwiat jasnoty białej Lamium album czy ziele dziurawca zwyczajnego Hypericum perforatum. Dziurawiec przy częstym stosowaniu może uwrażliwiać skórę na światło słoneczne, powodując wystąpienie plamek i alergii skórnych, nie należy łączyć go z długim przebywaniem na słońcu.

Na stłuczenia, obrzęki i siniaki
można przyłożyć kompres lub rozgniecione świeże kwiaty stokrotki pospolitej Bellis perennis.

Na użądlenia
pomogą świeże kwiaty rumianku pospolitego, ziele babki lancetowatej bądź zwyczajnej, ziele macierzanki piaskowej Thymus serpyllum i cebula – plasterki przykładamy na obrzęk.

Na opażenia
skuteczny jest nagietek, macierzanka i babka, także ziele dziurawca, korzeń szczawiu lancetowatego Rumex hydrolapathum. Okłady stosujemy na oparzenia I i II stopnia. Do ciekawostek należy zastosowanie szczawiu tępolistnego Rumex obtusifolius jako antidotum na poparzenia pokrzywą. Bolące miejsce pocieramy świeżo pokruszonymi liśćmi.

Podrażnione oczy
mogą szczególnie doskwierać przy alergiach lub obecności czynników drażniących. Stosujemy na nie okłady. Gaziki moczymy w naparze z ziela świetlika łąkowego Euphrasia rostkoviana, kwiatów nagietka lekarskiego lub kwiatów chabra bławatka Centaurea cyanus.

Na ból gardła
należy sporządzić napar z liści szałwii lekarskiej Salvia officinalis i płukać nim gardło kilka razy dziennie nie połykając.

Zastosowania wewnętrzne

Bóle brzucha i niestrawność
można leczyć naparami z suszonych roślin: liścia melisy lekarskiej Melissa officinalis, która ma również działanie uspokajające, liścia mięty pieprzowej Mentha piperita, ziela rdestu ptasiego, koszyczka rumianku pospolitego, ziela pięciornika gęsiego Potentilla anserina – głównie jako składników mieszanek – oraz ziela rzepiku pospolitego Agrimonia eupatoria.

Biegunka
wymaga zastosowania roślin z dużą ilością substancji zapierających. Kłącze rdestu wężownika zawiera garbniki tworzące nierozpuszczalne kompleksy z białkami komórek nabłonkowych żołądka i jelit, zmniejszając w nich ciśnienie osmotyczne i obkurczając, dzięki czemu woda znacznie słabiej przechodzi do światła przewodu pokarmowego. Substancje te wiążą też toksyny bakteryjne oraz uszczelniają ściany drobnych naczyń krwionośnych. Długotrwałe stosowanie doustne wszelkich ziół zawierających duże ilości garbników może wywołać jednak działania niepożądane, w postaci utrudnienia wchłaniania ważnych związków pokarmowych, unieczynnienia niezbędnych dla organizmu elektrolitów oraz witaminy B1. Odwar z korzenia szczawiu lancetowatego również działa łagodnie zapierająco, dodatkowo unieczynnia toksyny bakteryjne i inne szkodliwe produkty przemiany materii. Bukwica lekarska Betonica officinalis hamuje drobne krwawienia z przewodu pokarmowego. Wykorzystujemy jej ziele – bez przekwitłych kwiatów i zdrewniałych, bezlistnych łodyg. Ziele pięciornika gęsiego Potentilla anserina, oprócz właściwości zapierających, działa także rozkurczowo na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego. Podobny wpływ ma kłącze pięciornika kurzego ziela Potentilla erecta. Skuteczne są również liście popularnej czarnej jagody, czyli borówki czernicy Vaccinium myrtillus. Substancje w nich zawarte niszczą drobnoustroje chorobotwórcze. Przy biegunce nie należy zapominać o odpowiednim nawadnianiu pacjenta, stopniowym, lecz systematycznym.

Gorączka, objawy przeziębienia
Środki ziołowe nie zastąpią w pełni współcześnie opracowanych leków przeciwgorączkowych. Jeśli temperatura ciała przekracza 38°C, kontakt z lekarzem jest konieczny. Gdy jednak taka sytuacja zaskoczy nas w terenie, możemy przyrządzić napar z kory wierzby białej Salix alba lub kruchej S. fragilis, która zawiera salicynę, działa więc jak aspiryna – przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Nie należy jej stosować u osób uczulonych na salicylany oraz cierpiących na choroby, przy których są one przeciwwskazane. Pomocny może być napar z kwiatów lipy drobnolistnej Tilia cordata, działający napotnie, należy jednak uważać, jeśli organizm zagrożony jest odwodnieniem. Podobnie działają kwiaty czarnego bzu Sambucus nigra. W napadowym, suchym kaszlu pomóc może napar z kwiatów ślazu dzikiego Malva silvestris, stosowany przy nieżycie gardła, chrypce i utrudnionym odkrztuszaniu – zarówno do picia, jak i do płukania gardła. Polskie łąki i lasy są wielką, naturalną apteką. Pamiętać jednak należy, że – jak powiedział Paracelsus – każda substancja może być trucizną, wszystko zależy od dawki. Dlatego zanim przystąpimy do sporządzania ziołowych leków, zapoznajmy się z prawidłowymi proporcjami surowców, sposobami ich przygotowywania oraz ewentualnymi działaniami niepożądanymi, aby nie zaszkodzić tym, którym chcemy pomóc.

lek. med. Katarzyna Simonienko

Lek. med. Katarzyna Simonienko jest absolwentką Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, pracuje w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym. Fitoterapią interesuję się szczególnie w aspektach historycznym i artystycznym. Fotografuje rośliny w ich naturalnym środowisku, maluje je, stylizuje na strony z dawnych herbariów, według starych technik.


Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Wąkrota azjatyck...
Kora dębu i dęb...
Polifenole rośli...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.