Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Suplementy diety
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 3
Artykuły > Nauka > Roślinne inhibitory angiogenezy

Panacea Nr 3 (28), lipiec - wrzesień 2009 strony: 9-11

Roślinne inhibitory angiogenezy

Rozbudowana sieć naczyń krwionośnych jest jednym z podstawowych czynników, niezbędnych do życia i rozwoju organizmu. Naczynia krwionośne powstają w wyniku dwojakich procesów: waskulogenezy – gdy sieć naczyń krwionośnych tworzona jest poprzez różnicowanie i proliferację komórek śródbłonka de novo, w oparciu o komórki macierzyste (angioblasty), oraz angiogenezy – gdy naczynia krwionośne (zarówno zarodka, jak i dorosłego organizmu) są tworzone na bazie istniejącego już naczynia. Słowo angiogeneza pochodzi z greki i jest złożeniem dwóch wyrazów: angeion - naczynie i genesis - pochodzenie, powstawanie, geneza. Angiogeneza, jak większość procesów fizjologicznych, przebiega etapowo. Na początku następuje zwiotczenie ściany naczynia i pobudzenie komórek śródbłonka. Następny etap to degradacja błony podstawowej i macierzy pozakomórkowej. Po niej następuje migracja i proliferacja komórek śródbłonka. Potem wytworzenie rurkowatych struktur nowego naczynia oraz otoczenie nowopowstałych naczyń przez komórki mezenchymalne. Sieć kapilarnych naczyń krwionośnych zaopatruje w tlen i substancje odżywcze każdą tkankę i narząd w organizmie. Dlatego angiogeneza jest procesem leżącym u podstaw rozrodu, rozwoju i naprawy. Polega na ściśle regulowanym wzroście naczyń krwionośnych, który to proces ulega włączeniu i wyłączeniu w krótkim czasie. Niemal wszystkie funkcjonalne komórki organizmu zlokalizowane są w odległości 30 µm od naczynia krwionośnego. Nagłe zmiany w przepływie krwi są odpowiedzią na zapotrzebowanie tkanek i odbywają się dzięki zmianom napięcia ściany naczyń (skurcz - rozkurcz). Natomiast długotrwała regulacja w ukrwieniu tkanek może się odbywać dzięki procesowi wzrostu lub regresji naczyń. Proces angiogenezy zachodzi więc nieustannie w organizmie człowieka i towarzyszy wielu fizjologicznym procesom, takim jak gojenie się ran, agregacja płytek czy zachodząca cyklicznie regeneracja endometrium u kobiet. Jeśli dojdzie do zaburzenia równowagi pomiędzy czynnikami hamującymi i pobudzającymi proces angiogenezy, mamy do czynienia ze stanami patologicznymi.

Choroby angiogenne
to m.in. choroby naczyń (naczyniaki, naczyniowłókniaki, blaszka miażdżycowa), choroby oka (retinopatia proliferacyjna, jaskra naczyniowa, zwłóknienie zasoczewkowe, jaglica, powstawanie naczyń w rogówce), schorzenia stawów (reumatoidalne zapalenie stawów, zmiany stawowe u hemofilików, zapalenia stawów o różnym tle), choroby skóry (łuszczyca, sklerodermia) oraz nowotwory. Niektóre z nich są bardzo groźne, np. retinopatia jest najczęstszą na świecie przyczyną ślepoty.

W nowotworach
Angiogeneza jest nieodłącznie związana także z rozwojem choroby nowotworowej. Oczywiście, samo zaburzenie procesu angiogenezy nie wystarczy, by doszło do rozwoju nowotworu. Wiadomo, że transformacja nowotworowa jest przejawem zaburzenia regulacji funkcji genów w organizmie. Transformowana komórka przestaje reagować na zewnętrzne czynniki regulatorowe i zaczyna się dzielić w niekontrolowany sposób. Rozrost nowotworowy cechuje przewaga proliferacji nad obumieraniem komórek, z jednoczesnym zahamowaniem ich różnicowania. Komórka, która podlega takim przemianom, prezentuje tzw. fenotyp nowotworowy. Charakteryzuje się on nasileniem wzrostu komórek, utratą zdolności do apoptozy (genetycznie zaprogramowanej śmierci komórki) oraz pobudzeniem procesu angiogenezy. Wyłamana spod reżimu podziałowego komórka, zaczyna się szybko dzielić. Nowotwór zaczyna się rozrastać. Potomne komórki ulegają nawarstwieniu, co powoduje oddalenie ich od uprzednio najbliższego naczynia krwionośnego. Na tym etapie wzrost guza (do około 1-3 mm3 lub miliona komórek) może ulec samoistnemu zahamowaniu. W tym czasie komórki nowotworowe mogą korzystać ze składników odżywczych, dostarczanych drogą dyfuzji. Tą też drogą usuwane są produkty ich metabolizmu. Jeden cm3 tkanki guza zawiera w przybliżeniu 108-109 komórek nowotworowych, lecz także 20x106 komórek śródbłonka, to znaczy, że na 1 komórkę EC przypada około 100 komórek nowotworowych. Kapilary otoczone są w przybliżeniu 3-6 lub więcej warstwami ułożonych koncentrycznie komórek nowotworowych. Są to faktycznie mikrocylindry zbudowane z komórek nowotworowych, otaczające każde naczynie. Opisane ograniczenie wzrostu jest głównie wynikiem niedostatecznego zaopatrzenia komórek nowotworowych w tlen, składniki odżywcze i czynniki wzrostu. Dalszy wzrost może nastąpić, gdy zniknie to ograniczenie. Możliwe jest to dzięki wytworzeniu sieci nowych naczyń krwionośnych, właśnie w procesie angiogenezy. W odpowiedzi na niedotlenienie (hypoxia) lub niedokrwienie, pod wpływem uwalnianych cytokin, dochodzi do zapoczątkowania nowotworzenia naczyń. Wstępnym sygnałem dla komórek śródbłonka, powodującym uruchomienie kaskady angiogennej, jest zwiotczenie naczyń krwionośnych, na przykład pod wpływem NO. Zarówno w stanach fizjologicznych, jak i patologicznych, ważnym elementem zapoczątkowującym angiogenezę jest pobudzenie komórek śródbłonka. W pierwszym etapie dochodzi do zmian morfologicznych tych komórek, które powodują zmniejszenie ich przylegania i czynią bardziej wrażliwymi na czynniki angiogenne.

Czynnik wzrostu
Główną cytokiną, zapoczątkowująca angiogenezę, jest odkryty w roku 1983 czynnik wzrostu śródbłonka naczyń VEGF (vascular endothelial growth factor). Powoduje on wzrost przepuszczalności i poszerzenie naczyń krwionośnych, pobudza enzymy proteolityczne, stymuluje powstawanie nacieków komórkowych i przebudowę naczyń krwionośnych, chroni także komórki śródbłonka przed apoptozą. Pod wpływem niedotlenienia następuje wzmożona produkcja czynnika przez komórki guza, makrofagi i inne komórki układu odpornościowego.

Ze świata roślin
Liczne badania prowadzone nad roślinami leczniczymi, doprowadziły do odkrycia właściwości antyangiogennych lub potwierdzenia działania przeciwnowotworowego wielu powszechnie stosowanych roślin leczniczych. Jednym z przykładów potwierdzających powyższą tezę jest jemioła pospolita, wiecznie zielony, półpasożytniczy krzew z rodziny gązewnikowatych Loranthaceae. Jest to roślina o tyle pospolita, co i legendarna. W starożytności uważana za dar bogów, przypisywano jej właściwości magiczne. W szczególny sposób traktowali ją druidzi. Ścinanie jemioły było ważnym obrzędem, a sam zbiór odbywał się w dniu zimowego przesilenia dnia z nocą, także na przełomie wiosny i lata, a więc w dni uważane od wieków za „magiczne”. Ścięte pędy „świętej” jemioły leczyły oczywiście niemal wszystkie choroby… Zapewniały szczęście i bogactwo, zapobiegały pożarom, a noszone przy sobie miały zapewnić pełnię sił witalnych, zwłaszcza mężczyznom. Jako roślina o tak wielkiej mocy, jemioła pospolita była lekiem na wszystko, prawdziwym panaceum. Współczesna nauka ograniczyła jej działanie do kilku tylko, ale jakże istotnych aspektów.

Ziele jemioły Herba Visci
Aktywność farmakologiczna wynika ze składu chemicznego surowca. To słynne ziele kryje w sobie substancje peptydowe (w tym lektyny), aminy biogenne, takie jak histamina, tyramina czy tryptamina, aminokwasy (kwas ?-aminomasłowy, walina, leucyna, arginina), związki terpenowe, reprezentowane przez kwas oleanolowy, ß-sitasterol, kwas ursolowy oraz związki fenolowe (alkohol synapinowy, związki katechinowe, kwas ferulowy, kwas kawowy i wanilinowy). Bogactwo związków obecnych w jemiole uzupełniają śluzy, alkaloidy oraz związki flawonoidowe i karotenoidy (ksantofil). Głównymi związkami o działaniu przeciwnowotworowym są glikoproteiny, zwane lektynami. Stanowią bardzo często składnik błon oraz ścian komórkowych. Ze względu na zdolność aglutynacji (zlepiania) wirusów i komórek bakteryjnych, związki te noszą nazwę fitoaglutynin. Lektyny jemioły mają ponadto tę szczególną cechę, że hamując transkrypcję lub translację, wykazują działanie cytotoksyczne. Hamują też proces PANACEA Nauka angiogenezy, poprzez inhibicję powstawania czynnika wzrostu śródbłonka naczyń (VEGF). Jako glikoproteiny zbudowane są z części białkowej, która jest połączona najczęściej wiązaniem kowalencyjnym z łańcuchami heterosacharydów. Część cukrowa zbudowana jest najczęściej z cukrów sześciowęglowych (galaktoza, mannoza, glukoza) lub pentoz (ksyloza, arabinoza). Lektyny występujące w zielu jemioły, zdolne do aglutynacji komórek nowotworowych, zawierają w swojej cząsteczce zwykle galaktozę. Odczyn zlepny, który w przypadku tych związków jest ich bardzo cenną cechą, zachodzi ze względu na obecność kilku miejsc węzłowych, które wiążą się z częściami węglowodanowymi glikoproteidów błonowych komórek nowotworowych. Preparaty (wyciągi) z jemioły, które zawierają lektyny, wykazują działanie immunostymulujące, polegające na aktywacji makrofagów, co powoduje zwiększoną fagocytozę, oraz stymulację proliferacji limfocytów B. Dzięki temu wzrasta odporność na zakażenia bakteryjne, zmniejsza się prawdopodobieństwo rozwoju nowotworu. Kolejnym związkiem, wykazującym działanie przeciwnowotworowe, jest wyizolowana w 1949 r. wiskotoksyna, która w miejscu wstrzyknięcia powoduję martwicę tkanek, dlatego stosowana jest w niszczeniu guzów skórnych oraz podskórnych. Mimo że preparaty (iniekcje) z jemioły, które zawierają wyizolowaną frakcję glikoproteinową (lektynową), podawane pozajelitowo, stosuje się w niespecyficznej terapii bodźcowej guzów złośliwych, siła i skuteczność surowca zależy od gatunku żywiciela półpasożyta, jakim jest jemioła. Duże znaczenie ma także okres zbioru surowca. Brak opracowania metod standaryzacji surowca oraz niebezpieczeństwo jego stosowania, ze względu na toksyczność, ogranicza często jego zastosowanie w lecznictwie. Mimo wszystko, powstają liczne preparaty zawierające pektyny pozyskiwane z Viscum album, co wskazuje na niesłabnące zainteresowanie tą ciekawą rośliną. Poza działaniem przeciwnowotworowym, wodne i alkoholowe wyciągi z ziela jemioły wykazują działanie diuretyczne i hipotensyjne, na skutek rozszerzenia naczyń krwionośnych, którego przyczyną jest działanie depresyjne wspomnianych wyciągów na serce i wyrównującym to działanie pobudzeniem ośrodka naczynioworuchowego. Nie powinna więc dziwić obecność ziela jemioły w licznych mieszankach ziołowych i w preparatach o działaniu nasercowym czy obniżającym ciśnienie.
Dokończenie w następnym numerze


Zapraszamy do Apteki Muzeum w Lublinie

W 1975 r. w Lublinie, po wielu latach starań, udało się stworzyć Salę Historyczną Farmacji Lubelszczyzny. Sala mieściła się w budynku apteki przy ul Mieszka I. Zgromadzono 635 eksponatów, w tym 489 książek. Placówka nie spełniała jednak funkcji dydaktycznych, ze względu na niekorzystne położenie, więc przeniesiono ją do budynku przy ul. Bramowej 2/8. 3 maja 1984 r. Sala Historyczna Farmacji Lubelszczyzny została przemianowana na Aptekę Muzeum. Nadzór nad działalnością placówki powierzono Radzie Programowej Apteki Muzeum. Wielka hojność osób przekazujących pamiątki spowodowała, że zbiory trzeba było przenieść do jednej z najstarszych lubelskich kamienic, przy ul. Grodzkiej 5 a. Ze ścian izby ekspozycyjnej spoglądają na zwiedzających wizerunki wielkich Polaków: Marii Skłodowskiej-Curie oraz Ignacego Łukasiewicza. Ustawiono tu piękne, drewniane meble, zaopatrzone w kryształowe lustra, które pomnażają kolekcję kryształowych, porcelitowych i szklanych naczyń aptecznych. Znajdziemy tu również potężne prasy, żeliwne moździerze oraz inne, drobne narzędzia aptekarskie. Drugiej izbie przygląda się trzymający wagę Chrystus. Obraz Krystyny Głowniak wypełnia kolebkowe sklepienie pomieszczenia i zdaje się otaczać opieką zgromadzone tu muzealia. Na kunsztownie sporządzonym stole aptecznym ustawiono imponującą kolekcję wag, których ozdobą jest ręczna waga o szalkach z rogu bydlęcego, pochodząca ze starej apteki w Kurowie. W obszernych szafach odnajdujemy podręczniki akademickie, farmakopee, prasę farmaceutyczną oraz inne wspaniałe zabytki piśmiennictwa farmaceutycznego, np. wstęp do „Dykcjonarza roślinnego” ks. Krzysztofa Kluka. Muzeum stanowi kopalnię wiadomości o aptekarstwie Lubelszczyzny, większość zgromadzonych tu przedmiotów pochodzi bowiem z aptek tego regionu. Wartość edukacyjną Muzeum podnoszą często organizowane wystawy roślin leczniczych czy kosmetycznych. Zapraszamy!
mgr farm. Maciej Strzemski

Wybrane piśmiennictwo:
Kintzios S. E., Barberaki M. G. Plants that fight cancer. CRC Press, Boca Raton, London, New York, Washington D.C. 2004; Lamer- Zarańska E. [red.]. Fitoterapia i leki roślinne. Wyd. Lekarskie PZWL, Wwa 2007; Zielonka T. M. Angiogeneza. Część I. Mechanizm powstawania nowych naczyń krwionośnych. Alergia - Astma - Immunologia, vol. 8(4)/2003, ss. 169-74; www.rozanski.henryk. gower.pl.



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Wąkrota azjatyck...
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.