Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Suplementy diety
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 1
Artykuły > Natura i sztuka > Męczennica Zwana Męką Pańską

Panacea Nr 2 (27), kwiecień - czerwiec 2009 strona: 35

Męczennica Zwana Męką Pańską

W obrazie amerykańskiego artysty znalazła się męczennica cielista Passiflora incarnata, choć nieco na uboczu, obok dominującej orchidei. XIX-wieczny malarz Martin Johnson Heade (*1819 †1904), uważany dziś za jednego z najwybitniejszych twórców amerykańskiego romantyzmu, zapuszczał się w podróże międzyzwrotnikowe i okołozwrotnikowe obu Ameryk, szukając swoich ulubionych orchidei. Tylko podczas swych wędrówek, mógł odnaleźć w stanie naturalnym Passiflorę, nazywaną w Polsce męczennicą lub po prostu Męką Pańską. Nazwa rośliny została zasugerowana przez misjonarzy, którzy w XVII w. nawracali Indian na chrześcijaństwo. W rysunku kwiatu męczennicy dostrzegli kształty przypominające narzędzia męki Pańskiej: krzyż i gwoździe. Zakonnicy uznali to za cudowny znak, dany im przez Bożą naturę. Męczennica to także surowiec leczniczy. Wyciągi z ziela działają silnie uspokajająco, ułatwiają zasypianie. W doświadczeniach przeprowadzanych na zwierzętach stwierdzono, że męczennica znosi pobudzający wpływ amfetaminy, dlatego stosuje się ją w leczeniu narkomanii i alkoholizmu. Obraz, w którym znalazła się Passiflora, przedstawia brazylijską puszczę okrytą wilgotnym powietrzem, gdzie promienie słoneczne z trudem przedostają się przez niebo. Niespotykane, powyginane, piękne formy roślin ukazują wybujałą naturę, która w puszczy dominuje i jest jakby istotą jej egzystencji. To tylko natura, jej potęga i dzikość kształtów. Rośliny są ogromne, a ta ich wielkość potęguje się jeszcze przez świadome skonfrontowanie z malutkim kolibrem. Orchidea i Passiflora jawią się na obrazie niczym król i królowa puszczy. Do tego królestwa, do nieujarzmionej puszczy brazylijskiej zaprasza nas Martin Heade - naturalista i romantyk. W gąszczu cudownej roślinności trudno o rozgłos medialny. Twórca przez 40 lat po śmierci był zupełnie zapomniany. Dopiero w roku 1944, po wystawie malarstwa romantycznego Romantic Painting in America w Museum of Modern Art w Nowym Jorku, rozpoczęto poszukiwania dzieł artysty, rozproszonych w różnych miejscach. Jeden z obrazów - Magnolias on Gold Velvet Cloth - znaleziono w pewnej rezydencji, gdzie od kilkudziesięciu lat zasłaniał wielką dziurę w ścianie… Przed 10 laty, w czasach ugruntowanej już sławy Heade’a, za obraz ten Museum of Fine Arts w Houston zapłaciło 1250 tysięcy dolarów! Obraz Orchidea, Passiflora i koliber pochodzi z roku 1880 (olej na płótnie, 51 x 36 cm). Znajduje się w Nowym Jorku, w Collection of Mr and Mrs Robert C. Graham. Uspokajające działanie męczennicy wprowadza nas w świat tropikalnej dżungli, jakiegoś rozpasania życiodajnych mocy natury, której symbolem stają się orchidea i koliber. Orchidea ofiarowana wybrance miała budzić niepohamowane uczucie, jak legendarny napój miłosny. Koliber, najmniejszy wśród ptaków, odznacza się wielką szybkością w ruchach skrzydeł, prędkością lotu i częstotliwością uderzeń serca. Energia, która bije od orchidei i kolibra, zrównoważona jest fioletowym, chłodnym odcieniem Passiflory. To sprawia, że puszcza Heade’a nie jest dzika i groźna. Jest raczej stateczna, udrapowana niczym wzór na jedwabnej chuście, inspirująca i żądna naszego odkrycia. Chłodne barwy męczennicy oddają - chyba nie przypadkowo - właściwości lecznicze tej rośliny. Kojący chłód łagodzi pieczenie i temperaturę bólu. Passiflora uspokaja w samym gąszczu dżungli. Można to potraktować jako wielką metaforę, oznaczającą gąszcz naszych myśli i uczuć, równie wybujałych i tajemniczych jak dżungla… Koliber oznacza w tym całym przedstawieniu pewną symbiozę współżycia - spokój i dzikość w warunkach walki natury o przetrwanie. Niezbędny w nowych odkryciach i doświadczeniach jest spokój. Umacnia nas i uodparnia na niespodzianki, które przynosi każdy dzień. Spokój męczennicy kwiecień - czerwiec 2009 PANACEA 35 Passiflory, zasnutej mgłą brazylijskiej puszczy. Jak Wielki Piątek, zasnuty mgłą ludzkich myśli o tym, co ostateczne, najważniejsze, przypomina nam o trwaniu świata, o naszym życiu, które płynie niczym okręt przez wzburzone, zmienne fale. Świat natury występuje w swych nieodgadnionych, niedoścignionych kształtach. Tak jak dzikość kształtów Passiflory ujarzmionej w dżungli. Nie ma jednak ta wybujała scena odzwierciedlenia w nasyceniu barwą, kolorem, który odpowiadałby tej filozoficznej anegdocie, nawiązującej zapewne do sił witalnych i pędu życia Henri Bergsona (*1859 †1941). Obraz jest mglisty. Wydaje się typowym przykładem malarstwa olejnego „wykąpanego w amerykańskim mydle”. Jasne jest, że wszystko co amerykańskie, wydaje się Europejczykowi młodsze, naśladowcze. To tak, jakby starzec patrzył na poczynania wnuczka… W Europie w czasach Heade’a „rządzi” Eugene Delacroix, którego malarstwo wykracza poza wszelkie poznanie, nie tylko Amerykanów. Postaram się przypomnieć Państwu tego artystę w następnym numerze PANACEI.


Tymoteusz Andrearczyk
www.tymek.art.pl



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Wąkrota azjatyck...
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.