Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 10
Artykuły > Herbarium > Ogród ziołowy z fantazją

Panacea Nr 2 (27), kwiecień - czerwiec 2009 strony: 20-21

Ogród ziołowy z fantazją

Głównym założeniem projektu jest stworzenie ogródka ziołowego, który przełamywałby stereotyp zielnika jako geometrycznego układu grządek lub donic, w których znajdują się równiuteńko rozmieszczone zioła. Nie chcę negować wartości estetycznych klasycznego, rustykalnego projektu. Wiem, że takie geometryczne, użytkowe ogródki ziołowe, także warzywne, mogą być niezwykle malownicze. Mój projekt jest jednak odmienny. Swobodna i naturalistyczna kompozycja ogródka ma przywodzić na myśl fragment dzikiej łąki śródziemnomorskich ziół. Warto wykorzystać możliwości, jakie daje nam dzisiaj szeroki wybór gatunków i odmian roślin, które możemy zastosować w ogródku ziołowym. Nie powinniśmy traktować ziół jako roślin wyłącznie użytkowych, są one często bardzo ozdobne z kwiatów, liści i pokroju. Możemy komponować piękne zestawienia, zachwycające swoim wyglądem i zapachem, a przy okazji wykorzystywać te rośliny w kuchni jako przyprawy.

Położenie
Ogródek ziołowy może stanowić wysepkę na trawniku, może łączyć się z kącikiem wypoczynkowym, może być fragmentem większej rabaty bylinowej lub częścią położonego na skarpie ogródka skalnego. Szczególnym atutem ogródka ziołowego jest jego zapach, więc warto założyć go w pobliżu tarasu, pod oknami czy wzdłuż ogrodowej ścieżki. Teren pod rabatę powinien się znajdować w miejscu słonecznym i osłoniętym od zimnych wiatrów, na przykład kamiennym murkiem, ścianą budynku bądź zwartym ogrodzeniem. Jeśli założenie planujemy dokomponować do innych nasadzeń, proponowałabym raczej kompozycję swobodną. Tłem mogą być niewysokie krzewy, takie jak pięciorniki krzewiaste Potentilla fruticosa, sosna kosodrzewina Pinus mugo w odmianie Gnom lub któraś z róż okrywowych, na przykład Rosa Nozomi.

Naturalność
Projektowana rabata ma charakter swobodny, inspirowany naturalnym siedliskiem śródziemnomorskiej roślinności, z porozrzucanymi kamiennymi płytami, pełniącymi rolę przejścia wśród plątaniny zapachów południowych ziół: cytrynowej macierzanki, szałwii, hyzopu i swojskiego, słodko pachnącego kozłka lekarskiego. Główny okres kwitnienia całego założenia przypada na miesiące letnie. Fiolety i róże szałwii, lawendy, hyzopu i jeżówki oraz dopełniające je różne odcienie zieleni czy żółci lebiodki pospolitej w złotej odmianie, cieszyć będą od czerwca, aż do pierwszych dni jesieni.

Przygotowanie terenu
Proponowane rośliny nie mają specjalnych wymagań co do rodzaju podłoża. Mogą ładnie rosnąć w przeciętnej ziemi ogrodniczej, choć preferują gleby lekkie i przepuszczalne. Aby zapobiec zbyt szybkiemu wysychaniu takiego podłoża, zaleca się wzbogacić go kompostem lub obornikiem, najlepiej parę miesięcy lub rok przed posadzeniem wybranych gatunków. Większość ziół lubi ziemię o odczynie lekko wapiennym lub neutralnym. Jeśli zatem posiadamy glebę zbyt kwaśną, o pH poniżej 6, należy ją zwapnować. Aby założyć zaprojektowany ogródek, potrzeba nam około 400 x 300 cm wolnej powierzchni, przy czym jego swobodny charakter pozwala modyfikować zarówno wymiary, jak i kształt, tak aby dostosować go do konkretnego miejsca w naszym ogrodzie. Należy przy tym pamiętać, że podany rozstaw sadzenia musi pozostać niezmienny, więc zmiana wielkości założenia będzie się łączyć ze zmianą ilości projektowanych roślin. Pierwszym etapem będzie wytyczenie granic. Możemy to zrobić taśmą mierniczą lub wężem ogrodowym. Dla wygodnego koszenia, warto zastosować wokół rabaty delikatny krawężnik z kostki granitowej (9 x 9 cm) bądź wykorzystać obrzeże z tworzywa sztucznego, tzw. grass border. Warto dołożyć starań, aby granice były jak najmniej widoczne – tak by obrzeże nie przyciągało uwagi, a rabata wyglądała naturalnie. Starannie przygotowujemy stanowisko przed posadzeniem czy wysianiem roślin. Miejsce należy oczyścić z chwastów, rozluźnić i zasilić. Jeśli przygotowujemy glebę tuż przed posadzeniem, zaleca się zagrabić jej powierzchnię, by była równa, a grudki ziemi rozdrobnione. Po posadzeniu, glebę między roślinami przykrywamy warstwą 4-5 cm kory lub żwiru, co zapobiega rozwojowi chwastów i utrzymuje wilgoć w podłożu. Żwir dodatkowo wyeksponuje rośliny. Dobór gatunków oraz ich rozmieszczenie ma na celu stworzenie zwartych połaci roślin, więc po kilku latach żwir czy kora będą przysłonięte masą zieleni.

Pielęgnacja
Wystarczy kilka razy w sezonie usuwać z naszej rabaty chwasty i podlewać ją, jeśli nastąpi dłuższy okres bez deszczu. Co roku, wczesną wiosną, można rozłożyć cienką warstwę kompostu wokół roślin, by je zasilić. Krótkowieczną jeżówkę purpurową należy co kilka lat odmładzać poprzez podział i wymianę podłoża w obrębie systemu korzeniowego, aby nie straciła na sile wzrostu i obfitości kwitnienia. Regularne przycinanie lawendy wąskolistnej sprawi, że jej pokrój będzie zwarty, a roślina odwdzięczy się nam większą ilością kwiatów. Jeśli zakupiona przez nas lawenda jest słabo rozkrzewiona, możemy skrócić ją nawet o połowę, wtedy roślina wypuści nowe pędy i zagęści się. W kolejnych latach przycinamy ją tuż po kwitnieniu, usuwamy zasychające kwiatostany i 6-7-centymetrowe fragmenty pędów. Wiosną, jak przy wszystkich bylinach, wykonujemy cięcia sanitarne, usuwamy chore, uszkodzone lub złamane pędy. Szczypior Allium schoenoprasum Forescate: po kwitnieniu ścinamy część nadziemną (szybko pojawią sie nowe liście). Lebiodkę Origanum zaleca się przycinać kilkakrotnie w ciągu sezonu wegetacyjnego. Niektóre gatunki ziół – jak proponowana w projekcie szałwia – mogą zbyt szybko się rozrastać i zabierać miejsce innym roślinom. Zaleca się zarówno przeznaczenie dla nich większej powierzchni, jak i ograniczanie nadmiernego wzrostu.

mgr inż. Anna Bogdziewicz Ekosystem
- Pracownia Architektury Krajobrazu w Żywcu

Mgr inż. Anna Bogdziewicz jest absolwentką Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie – kierunek sztuka ogrodowa. Sztuki ogrodniczej uczyła się w ogrodach historycznych Irlandii: Mount Stewart i Kylemore Garden. Obecnie pracuje jako architekt krajobrazu w pracowni Ekosystem w Żywcu. Jest znawczynią i miłośniczką zabytkowych ogrodów.


Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Propolis, mleczko...
Nadciśnienie tę...
Mniszek lekarski
Lucerna - niedoce...
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Wąkrota azjatyck...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Rumianek
Zioła dla niemow...
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2018 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.