Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 6
Artykuły > Kosmeceutyki > Wino dla zdrowia i urody

Panacea Nr 2 (23), kwiecień - czerwiec 2008 strony: 24-25

Wino dla zdrowia i urody

Z definicji wina dowiadujemy się, że to napój alkoholowy, uzyskiwany w wyniku fermentacji soku z winogron. Z natury rzeczy należy więc do produktów gronowych. Podobne produkty, uzyskiwane z innych owoców, powszechnie nazywa się winami owocowymi.

Biblijne początki
Z Księgi Rodzaju można wysnuć wniosek, że pierwszym hodowcą winorośli był biblijny Noe. Na zboczach Kaukazu, gdzie żył po uratowaniu się z potopu, przypadkiem odkrył odurzające właściwości sfermentowanego soku z winogron. Potwierdzają to odkrycia archeologiczne: na terenie obecnej Gruzji znaleziono – jak dotąd najstarsze, pochodzące z siódmego tysiąclecia przed Chrystusem – świadectwa wytwarzania wina.

Kult wina
wywodzi się z czasów starożytnych. W Grecji i w Rzymie wino uchodziło za panaceum. Codzienna porcja wina miała chronić żołnierzy legionów rzymskich przed zarazą, wzmagać siłę gladiatorów, goić rany.

Nektar – mitologiczny napój bogów Olimpu, zapewniający im nieśmiertelność i wieczną młodość – był według Homera (VIII w. przed Chr.) czerwonym winem.

Grecy wierzyli, że w żyłach ich boga wina Dionizosa (jego rzymskim odpowiednikiem był Bachus) płynie wino zamiast krwi. Podczas święta Dionizosa (dionizji) i przez cały okres zbiorów trwało szaleństwo winogronowe. Winogronami smarowano twarz i całe ciało, po czym polewano się sokiem i młodym winem. Słynne „wino Kleopatry” miało niesamowitą moc odurzającą, gdyż „wzbogacano” je opium i… muchomorem czerwonym!

Chrześcijanie
wyróżnili wino w sposób zupełnie wyjątkowy. Stało się ono napojem liturgicznym. Przy klasztorach zakładano winnice i to właśnie one stały się kolebką win najlepszych marek.

Owoce winorośli Vitis vinifera
są skarbnicą substancji czynnych, ważnych dla farmakologów i kosmetologów. Wartościowe w nich jest wszystko: miąższ, sok, pestki, skórka, nawet szypułka. Miąższ zawiera łatwo przyswajalne węglowodany (glukoza, fruktoza), niezwykle ważne w kosmetologii kwasy owocowe (winowy, jabłkowy, cytrynowy), składniki mineralne (m.in. potas, wapń, fosfor, żelazo, magnez, miedź), aminokwasy, pektyny. Na tej liście znajdują się także olejki, garbniki, enzymy i witaminy (C, A, B1, B2, B5, B6, B9, E, PP). Skórki i pestki winogron mają szczególne znaczenie. Z pestek tłoczony jest na zimno olej o udowodnionym działaniu antymiażdżycowym. Obniża poziom cholesterolu całkowitego, a także jego szkodliwej frakcji LDL. W skórkach ciemnych odmian winogron najcenniejszymi składnikami są związki z typu polifenoli: antocyjany i resweratrol.

Antocyjany
Ich działanie lecznicze i kosmetyczne wynika głównie z wielkiej zdolności do neutralizowania wolnych rodników. Skuteczność antyoksydacyjna polifenoli, zawartych w skórkach i pestkach winogron, jest nawet 20-krotnie silniejsza niż witamin C i E. Przypomnijmy, że wolne rodniki uznaje się za jedną z przyczyn wielu chorób wewnętrznych, także nowotworów, oraz za akcelerator procesów starzenia w organizmie człowieka. Składniki czerwonego wina mają więc działanie antykancerogenne i odmładzające. Zbawienne dla zdrowia działanie antocyjanów to także ochrona tętnic przed miażdżycą (działanie kardioprotekcyjne), usprawnianie mikrokrążenia w gałce ocznej (poprawa widzenia), uszczelnianie naczyń włosowatych i usuwanie skutków ich przepuszczalności, ochrona przed szkodliwym działaniem promieniowania UV oraz zdolność wiązania metali ciężkich (odtruwanie organizmu).

Antocyjany są powszechnie stosowane jako naturalne, nietoksyczne dodatki do żywności, oznaczone symbolem E163. Ich źródłem są winogrona i czerwona kapusta.

Resweratrol
jest naturalnym fungicydem, obecnym w skórce owoców, chroniącym je przed pleśnią. Najbogatszym jego źródłem są ciemne winogrona. Z ich wysuszonych skórek otrzymywany jest na skalę przemysłową. Podobnie jak antocyjany, jest silnym antyoksydantem i antykarcinogenem. Badania dowodzą, że unieczynnia tzw. białko NF-kappa B, umożliwiające komórkom rakowym przetrwanie chemioterapii. Hamuje również stany zapalne, prowadzące do powstania artretyzmu i innych chorób.

French paradoks!
Tak nazwano fascynujące zjawisko niskiej zapadalności na choroby krążenia wśród mieszkańców południowej Francji, choć znani są oni z wysokotłuszczowej, niezdrowej diety! Naukowcy twierdzą, że jest to rezultat codziennego spożywania czerwonego wina. Amerykańscy lekarze, specjaliści w zakresie nadciśnienia tętniczego i chorób nerek, zalecają swoim pacjentom codziennie 100-150 ml czerwonego wina jako środka profilaktycznego czy też wspomagającego leczenie. Aby polifenole dostały się do krwi w aktywnej formie i były przyswajalne przez organizm, owoce muszą przejść fermentację alkoholową.

Jedna lampka wina zawiera od 300 do 400 mg łatwo przyswajalnych polifenoli. Najwięcej jest ich w burgundzie, bordeaux, oregonie i w winach bułgarskich.

Na inteligencję!
Czerwone wino pobudza krążenie w tętnicach mózgowych. Na uniwersytecie Pensylwania wykazano, że codzienna dawka podnosi IQ o 3,3 pkt. u mężczyzn i o 2,5 pkt. u kobiet... Badania Francuzów dowodzą, że wypijanie 25-50 ml wina dziennie zmniejsza ryzyko choroby Alzheimera o 65%.

Na urodę
Antocyjany wina wpływają na opóźnianie efektów starzenia, dzięki zdolności do wymiatania wolnych rodników oraz ograniczania aktywności enzymów starzeniowych (rozkładających najważniejsze elementy podporowe skóry): kolagenazy, elastazy, hialuronidazy. Wpływają też dobroczynnie na szczelność naczyń krwionośnych i na krążenie krwi w skórze, co poprawia jej odżywienie, dotlenienie oraz likwiduje obrzęki pod oczami. Duża ilość fitohormonów winnych odmładza i łagodzi dolegliwości menopauzy.

Pijąc codziennie po posiłku 1 kieliszek wina, mamy szanse utracić zbędne kilogramy, gdyż podwyższamy spalanie energii o 7%. Dietetycy uważają, że zawarte w winie polifenole i garbniki ograniczają wchłanianie tłuszczu.

Winokosmetyka
Już w starożytnej Grecji kobiety zbierały szlam z dna naczyń, służących do przechowywania wina, i nakładały go na twarz i szyję. Francuskie arystokratki okładały ciało miąższem świeżych winogron i zmywały je winem. Słynna królowa egipska Kleopatra VII korzystała z maseczek ze sproszkowanego alabastru wymieszanego z winem, a królowa szkocka Maria Stuart używała do mycia twarzy najlepszych gatunków win. Współczesne kosmetyki winne (kremy, maseczki, płyny do kąpieli i do pielęgnacji włosów) produkowane są na bazie ekstraktów z pestek winogronowych, moszczu oraz win wysokiej jakości. W gabinetach profesjonalnych można poddać się rewelacyjnym zabiegom z udziałem świeżych winogron, ich ekstraktów lub czerwonego wina. W domu możemy robić sobie maseczki bezpośrednio z rozgniecionych gron, z dodatkiem oleju winogronowego i mąki ziemniaczanej.

Aurea mediocritas
Mimo wszystkich zalet, wino zawiera jednak alkohol. Czy to znaczy, że jest szkodliwe? Odpowiedź na to pytanie dał nam przed wiekami Hipokrates, mówiąc: Picie wina jest godne polecenia zarówno w zdrowiu, jak i w chorobie, jeśli człowiek robi to z pełną świadomością, w umiarkowanej ilości i we właściwej porze...

dr Elżbieta Kowalska-Wochna
- Wyższa Szkoła Kosmetologii i Ochrony Zdrowia w Białymstoku



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Propolis, mleczko...
Nadciśnienie tę...
Mniszek lekarski
Lucerna - niedoce...
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Polifenole rośli...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Wąkrota azjatyck...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Rumianek
Zioła dla niemow...
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2018 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.