Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 7
Artykuły > Kosmeceutyki > Barwne wspomnienia lata zapisane... w skórze

Panacea Nr 4 (17), październik - grudzień 2006 strony: 12-15

Barwne wspomnienia lata
zapisane... w skórze

Ty zachowasz tę muszelkę znalezioną nad Wigrami, ona szumieć będzie jeszcze ożywiona wspomnieniami – głosi znana piosenka o augustowskich nocach... Jak to właściwie jest z tymi wspomnieniami? Wracamy z urlopu opaleni, tryskający energią, szczęśliwi. Po pewnym czasie stwierdzamy jednak przy dokładniejszej obserwacji, że nasza skóra jakby się postarzała, stała się sucha, pojawiły się zmarszczki, a po opaleniźnie zostały nieestetyczne plamki lub łaty. Skóra przypomina teraz indycze jajo lub urodę dalmatyńczyka. Niestety, są to zachowane na długo, czasem na zawsze, mniej chwalebne wspomnienia po wspaniałych chwilach spędzonych na plaży. Dzieje się tak, ponieważ promienie UV pobudzają do pracy melanocyty, które zaczynają produkować duże ilości melaniny. Melanina gromadzi się w grudki o różnych kształtach i rozmiarach, co na skórze daje efekt plamistości. Dodatkowym, niemiłym efektem może być wysuszenie skóry, co jest równoznaczne z przyspieszeniem procesów starzeniowych.
Zmiany barwnikowe skóry, w których powstawaniu duży udział ma światło słoneczne:

Piegi (Ephelides)
Pojawają się nieregularnie w miejscach wystawionych na działanie słońca, na twarzy, dekolcie, karku, przedramionach, grzbietach rąk. W zimie są mniejsze i jaśniejsze, ciemnieją latem, przy silnym nasłonecznieniu. Istnieje rodzinna skłonność do piegów. Częściej występują u osób o rudych włosach.

Ostuda (Melasma, Chloasma)
Są to przebarwienia o nieregularnych kształtach i rozmiarach oraz różnej intensywności zabarwienia. Występują częściej u kobiet, na twarzy. Są zazwyczaj symetryczne, zajmują czoło, policzki, okolice przyuszne, wargę górną, brodę. Niekiedy przebarwieniom na twarzy towarzyszą przebarwienia brodawek sutkowych i zewnętrznych narządów płciowych. Czynnikiem predysponującym są hormony płciowe, estrogen i progestagen, a więc okres ciąży lub przyjmowanie środków antykoncepcyjnych.

Melanoza Riehla (Melanosis Riehl)
To przebarwienia występujące najczęściej u kobiet w wieku 30-50 lat. Zaczynają się dyskretnymi zmianami, aby po pewnym czasie osiągnąć typowy obraz kliniczny. Są to plamiste przebarwienia, jasnobrązowe do ciemnobrunatnych, pojawiające się w okolicach skroniowych, na policzkach, czole, bocznych częściach szyi, także na dekolcie. W ich powstawaniu uwzględnia się fotouczulający wpływ niektórych kosmetyków, głównie środków zapachowych, np. perfum.

Plamy na grzbietach rąk
żółte lub brunatne, dobrze odgraniczone, rozmieszczone od nadgarstka do podstawy palców. Mnożą się powoli. Są uważane za zmiany „starcze”, ale bierze się pod uwagę także wpływ słońca.

Nowotwory skóry
Najgroźniejszym jest czerniak złośliwy Melanoma malignum.

Melanina
jest naturalnym pigmentem ludzkim i zwierzęcym, który nadaje barwę skórze, włosom, sierści. Występuje także w tęczówkach oka kręgowców, w piórach ptaków oraz w pancerzykach owadów. Melaniny wykryto również w worku atramentowym mątwy i w ciele ośmiornicy.
Melanina jest główną bronią organizmu przed atakiem ultrafioletu i wolnych rodników. Stanowi naturalny filtr przeciwsłoneczny. Melanina powstaje w naskórku, w procesie biosyntetycznym, nazywanym melanogenezą.

Melanogeneza
jest to szlak metaboliczny, prowadzący od fenyloalaniny do melaniny, katalizowany enzymatycznie, pozostający pod kontrolą genetyczną. Mutacje genów odpowiedzialnych za ten etap przemian objawiają się jako choroby wrodzone: fenyloketonuria lub albinizm. Bezpośrednim prekursorem melaniny jest aminokwas tyrozyna, a enzym katalizujący przemianę w melaninę to tyrozynaza. Miejscem syntezy melaniny są komórki naskórka – melanocyty.

Jak pokonać hiperpigmentację?
Już nasze babki znały moc rozjaśniającą niektórych naturalnych surowców. Stosowały maseczki z utartego chrzanu, mocny odwar z pietruszki, okłady z plasterków ogórka, przemywanie kwaśnym mlekiem lub maślanką.
W czasach, gdy modna była porcelanowo - biała skóra, kobiety łykały arszenik i sole ołowiu.
Współczesna kosmetologia proponuje następujące metody oparte na naukowej wiedzy o zjawiskach melaninowych w skórze, w połączeniu ze znajomością surowców naturalnych, sprawdzających się jako pogromcy złogów melaniny: zastosowanie preparatów oksydacyjnie rozkładających nagromadzone melaniny; zastosowanie inhibitorów tyrozynazy; hamowanie syntezy melanin przez zakwaszenie; enzymatyczna degradacja melanin; pobudzenie metabolizmu w komórkach naskórka i regulacja tempa melanogenezy; laseroterapia; krioterapia. Do pierwszej grupy zaliczamy środki utleniające, głównie nadtlenek wodoru H202, a dokładniej jego wodne roztwory, czyli wodę utlenioną i perhydrol. Należą tu także inne związki, które rozkładają się w środowisku wodnym z uwolnieniem nadtlenku wodoru: nadtlenometaboran sodu NaBO3 x 4H2O, nadtlenek magnezu MgO2, nadtlenek cynku ZnO2 lub Ortizon, będący adduktem nadtlenku wodoru z mocznikiem.

Inhibitory tyrozynazy
Nieaktywna tyrozynaza sprawia, że nie zachodzi biosynteza melanin. Zahamowanie aktywności tego enzymu jest więc znakomitym sposobem ograniczenia produkcji melaniny w skórze. Oto najsilniej działające składniki hamujące tyrozynazę.

Arctostaphylos uva-ursi - mącznica lekarska
Hydrochinon
(p-dihydroksybenzen) i jego estry. Jest to skuteczny, ale silnie działający związek, który powinien być stosowany pod kontrolą lekarza. Do miejscowego wybielania skóry w kosmetyce dopuszcza się stężenie 2% (wyższe stężenia tylko na receptę), ponieważ może wywoływać podrażnienia skóry. Nowe doniesienia potwierdzają również cytotoksyczne działanie hydrochinonu, polegające na niszczeniu melanocytów. W niektórych krajach europejskich stosowanie hydrochinonu ze wskazań kosmetycznych jest całkowicie zabronione - jest dostępny wyłącznie na receptę. W kosmetykach wybielających można spotkać też eter monobenzylowy hydrochinonu (monobenzon).

Arbutyna
pochodna hydrochinonu (beta-glikozyd hydrochinonu), nazywana naturalnym hydrochinonem. Występuje w liściach bergenii Bergenia crassifolia i B. cordifolia, w liściach gruszy pospolitej Pirus communis (zawierają 2-20% arbutyny), w liściach mącznicy lekarskiej Arctostaphylos uva-ursi (4,5-12% arbutyny), w liściach borówki brusznicy Vaccinium vitis idaea, w rodzinie wrzosowatych Ericaceae.
Do receptur kosmetycznych wprowadza się arbutynę w postaci czystego związku bądź wyciągów z roślin. Większą skuteczność w rozjaśnianiu skóry daje czysty związek. Arbutyna jest nieaktywna w środowisku kwaśnym – jej działanie niweluje pot oraz kosmetyki z kwasami.

Kwas kojowy
Jest substancją o udowodnionych klinicznie właściwościach odbarwiających. Wyodrębniony przez Japończyków z grzybów gatunku Aspergillus, rosnących na kolbach kukurydzy. Po raz pierwszy zastosowano go w Japonii, w 1998 r. i od tego czasu jest jednym z najczęściej stosowanych składników w preparatach do szybkiego rozjaśniania skóry. Charakteryzuje go zdolność do szybkiej penetracji warstw skóry, co w preparatach kosmetycznych jest cechą niezwykle pożądaną. Oprócz właściwości wybielających wykazuje także działanie antybakteryjne i antyrodnikowe. Kosmetyki z kwasem kojowym działają ponadto nawilżająco i przeciwzmarszczkowo. Do wybielania skóry stosuje się kwas kojowy w stężeniu 3-6%.

Kwas azelainowy
Do lecznictwa dermatologicznego został wprowadzony w latach 80. XX w. Odkrycie właściwości rozjaśniających nastąpiło podczas badań nad zjawiskiem hipochromii (odbarwień skóry) w przebiegu łupieżu pstrego. Okazało się, że kwas azelainowy skutecznie hamuje melanogenezę w pobudzonych melanocytach, dzięki czemu może być wykorzystany w preparatach wybielających zamiast hydrochinonu. Wykazuje także szereg innych działań: przeciwbakteryjne, przeciwzaskórnikowe, przeciwzapalne. W kosmetyce stosuje się go w stężeniu 20%.
Kwas azelainowy jest pod względem chemicznym 9-węglowym, nasyconym kwasem dwukarboksylowym. Powstaje naturalnie w organizmie człowieka podczas lipoperoksydacji wolnych i zestryfikowanych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, takich jak kwas linolowy i linolenowy. Naturalnymi, zewnątrzpochodnymi źródłami kwasu azelainowego są ziarna zbóż.

Cyklodekstryny
to węglowodany o strukturze cyklicznej, produkowane ze skrobi. Zwiększają skuteczność niektórych związków odbarwiających poprzez poprawę przechodzenia ich przez skórę. Często dodaje się je do preparatów zawierających hydrochinon i arbutynę.

Ekstrakty roślinne hamujące tyrozynazę
Preparaty oparte na wyciągach roślinnych są mniej skuteczne w wybielaniu, ale za to bezpieczne i bardziej przyjazne dla skóry. Przy ich stosowaniu należy uzbroić się w cierpliwość, gdyż kuracja może trwać wiele tygodni i nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty. Zaletą jest możliwość samodzielnego stosowania w domu. Oto najbardziej polecane ekstrakty.

Z brzozy
Zawiera betulinę – bardzo skuteczny inhibitor tyrozynazy. Betulina występuje u ponad 200 gatunków roślin, ale najwięcej, około 25%, spotykamy w zewnętrznej warstwie kory białych gatunków brzóz, występujących również w Polsce: Betula verrucosa i Betula pubescens.

Z owoców amli
czyli Amalaki Emblica officinalis. Roślina używana jest od wieków w tradycyjnej medycynie ajurwedyjskiej. Znana też jako indyjski agrest. Jest to krzew rosnący w Indiach. Działanie lecznicze mają owoce amli. W zależności od stężenia ekstraktu w preparacie, wykazuje działanie rozjaśniające, antyoksydacyjne lub przeciwstarzeniowe. Do rozjaśniania skóry zaleca się stężenie 2%.

Z korzenia lukrecji
Lukrecja gładka Glycyrrhiza glabra zawiera w składzie glabrydynę, która jest znana ze swoich własności antyproliferacyjnych i estrogennych. Potwierdzono również jej skuteczność w hamowaniu melanin. Do rozjaśniania przebarwień stosuje się okłady z odwaru lukrecjowego. Przy bardzo licznych przebarwieniach korzystne jest uzupełnienie kuracji piciem odwaru z lukrecji.

Achillea millefolium - krwawnik pospolity
Inne rośliny
których ekstrakty można znaleźć w preparatach wybielających, to rumianek pospolity Matricaria chamomilla (kwiatostany); krwawnik pospolity Achillea millefolium (ziele); ogórek Cucumis sativus (owoc); piwonia drzewiasta Paeonia suffruticosa (liście, korzeń); pietruszka pospolita Petroselinum sativum (korzeń, liście); morwa biała Morus alba (liście); zielona herbata Camelia sinensis (liście); krokosz barwierski Carthamus tinctorius (kwiaty, nasiona); cytryna Citrus limonum (owoc); grejpfrut Citrus paradisi (owoc); mandarynka japońska, satsuma Citrus unshiu (owoc); korkowiec amurski Phellodendron amurense (kora); tamaryndowiec indyjski Tamarindus indica (owoc).
Genetycznie bardziej skłonna do przebarwień jest skóra Azjatek. Wiele ziół zaczerpnięto więc z tradycji japońskiej i chińskiej. Niektóre firmy produkują specjalne serie wybielające, dostępne tylko w krajach azjatyckich.

Hamowanie melanogenezy przez zakwaszenie
Biosynteza melanin w organizmie wymaga środowiska alkalicznego. Dlatego roztwory kwaśne, zastosowane zewnętrznie, mogą hamować tworzenie się nadmiernych złogów pigmentu. W kosmetyce do tego celu najczęściej używa się kwasy owocowe: AHA (alfa-hydroksykwasy) – glikolowy, mlekowy, winowy, jabłkowy, cytrynowy; BHA (beta-hydroksykwasy) – salicylowy.
Kwasy owocowe, oprócz efektu zakwaszającego, działają na skórę poprzez pobudzenie naskórka do złuszczania (działanie keratolityczne, peeling). Zakwaszając hamują melanogenezę, a jednocześnie, wraz ze złuszczonymi komórkami, usuwany jest nadmiar melaniny. Pod wpływem kwasów owocowych następuje też rozpulchnienie i rozluźnienie układu komórek naskórka, co pozwala na lepsze wnikanie aplikowanych na skórę innych preparatów wybielających.
Większość domowych sposobów wybielania skóry opiera się na właściwościach kwasów owocowych.

Enzymatyczna degradacja melaniny
Do tego celu służą przede wszystkim enzymy pochodzenia roślinnego: z ananasa (bromelaina), papai (papaina), także z ogórka i banana. Rzadko wykorzystuje się enzymy zwierzęce, np. trzustkowe. Ostatnio pojawiają się też enzymy wyodrębnione z pewnego szczepu Basidiomyces (grzyby). Czynnikiem aktywnym jest tu prawdopodobnie układ enzymatyczny oksydaza-peroksydaza, wytwarzający nadtlenek wodoru, który jest silnym środkiem wybielającym.

Regulacja melanogenezy
Paeonia suffruticosa - piwonia drzewiasta
Taką rolę spełniają witaminy A i C.
Witamina A (retinol)
Regularne jej stosowanie pozwala na równomierne rozmieszczenie melaniny w naskórku. Wykazano, że stosując retinol można zmniejszyć o 60% nawet głęboką pigmentację. Retinol traci jednak swoje właściwości w kontakcie ze światłem. Dlatego w preparatach kosmetycznych wskazane jest zamykanie go w mikrokapsułkach.
Kwas retinowy jest wykorzystywany w postaci tzw. żółtego peelingu, w skład którego wchodzą także klasyczne substancje wybielające: kwas kojowy, kwas azelainowy, witamina C. Zastosowanie w rozjaśnianiu skóry mają także pochodne kwasu retinowego tretinoina i isotretinoina. Ze względu na silne działanie, muszą być stosowane pod nadzorem lekarza. Najłagodniejsza i najsłabsza forma witaminy A to palmitynian lub octan retinylu.
Witamina C (kwas askorbinowy)
Działanie depigmentacyjne i rozjaśniające wywiera poprzez spowolnienie tempa melanogenezy. Jest szczególnie skuteczna w likwidowaniu przebarwień powstałych na skutek nadmiernej ekspozycji na światło słoneczne. Stężenie minimum 10%, trwałość roztworu maksimum 2 tygodnie.
Druga forma witaminy C to askorbylofosforan magnezu (Magnesium Ascorbyl Phosphate) – działanie wybielające wywiera w stężeniu 3-10%.

Laseroterapia
Wiązka promieni laserowych niszczy ziarna melaninowe w przebarwionych komórkach, ponieważ światło lasera jest wybiórczo pochłaniane przez melaninę. Komórki barwnikowe zostają silnie podgrzane i giną.

Krioterapia
Zmiany barwnikowe niszczone są niskimi temperaturami (ciekły azot, zestalony dwutlenek węgla). Wykorzystuje się tu większą niż innych komórek naskórka wrażliwość melanocytów na działanie niskich temperatur.

Rozjaśniacze optyczne
Jest to unikalna technologia stosowana w kosmetykach najnowszej generacji, polegająca na optycznym maskowaniu różnych defektów skóry: zmarszczek, cieni pod oczami, nierówności zabarwienia. Stanowi alternatywę dla osób, które nie chcą lub nie mogą stosować klasycznych substancji rozjaśniających skórę. Wykorzystuje się tu wielofunkcyjne składniki chemiczne (związki fluorescencyjne, silikony, nylon, dwutlenek tytanu, trójtlenek żelaza), które przetwarzają promieniowanie UV na światło widzialne, rozpraszają je, dzięki czemu skóra jest rozświetlona, a jej defekty stają się mniej widoczne. Składniki takie możemy znaleźć w nowoczesnych kremach do twarzy i podkładach make-up.

Środki ostrożności
Wybielanie skóry sprawia, że staje się ona wyjątkowo wrażliwa na działanie słońca. Po usunięciu plam powinno się przez cały rok stosować kremy z wysokim filtrem UV i ograniczać ekspozycję na słońce do niezbędnego minimum. Usuwanie przebarwień nie zawsze się udaje, dlatego lepiej nie dopuszczać do ich powstawania. Nawet już wybielone plamy lubią powracać w następnym sezonie. Są wtedy jeszcze trudniejsze do usunięcia. Domowymi sposobami możemy wybielić tylko przebarwienia powierzchowne. W przypadku zmian głębszych musimy zwrócić się do dermatologa. Najlepsze efekty wybielające dają terapie skojarzone, łączące różne metody – farmakologiczne, zabiegowe i domowe.

dr Elżbieta Kowalska-Wochna
- Wyższa Szkoła Kosmetologii i Ochrony Zdrowia w Białymstoku

Dr Elżbieta Kowalska-Wochna jest absolwentką Uniwersytetu Łódzkiego, specjalność botanika. Stopień doktora nauk przyrodniczych uzyskała w 1975 roku w Akademii Medycznej w Białymstoku, na podstawie pracy z dziedziny genetyki człowieka. Jest nauczycielem akademickim. Na Uniwersytecie w Białymstoku wykładała genetykę ogólną i molekularną oraz biologię komórki. Od 2003 roku pracuje w Wyższej Szkole Kosmetologii i Ochrony Zdrowia w Białymstoku. Zainteresowania zawodowe: substancje naturalne w kosmetyce i profilaktyce zdrowotnej.


Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Polifenole rośli...
Wąkrota azjatyck...
Kora dębu i dęb...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.