Home Szukaj Regulamin Kontakt
Menu główne
Strona główna
Prenumerata
Regulamin
Kontakt
Szukaj
Labofarm
IWLF Labofarm
Działy artykułów
Aktualności
Apiterapia
Aromaterapia
Badania
Badania kliniczne
Badania laboratoryjne
Centrum Fitoterapii
Człowiek i natura
Dermatologia
Dodatki żywnościowe
Edukacja
Felieton
Forum Aptekarskie
Herbarium
Historia
Historia i tradycja
Informacja naukowa
Informacje
Kosmeceutyki
Kosmetologia
Kultura
Kwiaty
Monografie roślin leczniczych
Natura i literatura
Natura i sztuka
Naturalne stanowiska
Nauka
Nauka i terapia
Nowości
Nutraceutyki
Od wydawcy
Ogrody
Ogrody botaniczne
Opieka farmaceutyczna
Opinie
Osobliwości
Owoce
Perspektywy
Pielęgnacja
Poczet wielkich fitoterapeutów
Podróże
Polemiki
Prace badawcze
Prawo
Problemy zdrowotne
Przyroda
Rośliny lecznicze
Rośliny niebezpieczne
Rynek
Stanowiska naturalne
Suplementy diety
Sztuka
Technologia
Terapia
Tradycja
Uprawy
Warzywa
Weterynaria
Wspomnienia
Wydarzenia
Z biblioteki
Z laboratorium
Zielarstwo
Zielnik
Zioła przyprawowe
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 1
Artykuły > Natura i sztuka > Ostatnia strzała

Panacea Nr 1 (22), styczeń - marzec 2008 strona: 35

Ostatnia strzała

W obrazie Antona Van Dycka Święty Sebastian ze spieszącymi mu na ratunek aniołami (198 x 145 cm, Luwr, Paryż) odnalazłem lecznicza roślinę, tuz pod kolanem św. Sebastiana. Jest nią gorczyca czarna Brassica nigra z żółtymi, drobnymi kwiatkami. Lecznicze właściwości zawarte są w nasionach, z których otrzymujemy olejek gorczyczny. Rozdrobnione nasiona działają drażniąco i rozgrzewająco na skórę, stosuje się je w chorobach reumatycznych i w odoskrzelowym zapaleniu płuc. Druga roślina na obrazie jest oset, znajdujący się na pierwszym planie, u dołu. Osty wpisują się w liczna rodzinę astrowatych, z której najlepsze, udokumentowane właściwości lecznicze posiadają drapacz lekarski i ostropest plamisty. Pierwszy działa na wydzielanie żółci i pobudzanie trawienia, drugi chroni miąższ wątroby, na przykład w chorobie alkoholowej. W naszym obrazie oset jest jednak przede wszystkim symbolem cierpienia, adekwatnym do przedstawionej sceny. Van Dyck, jako genialne dziecko, już w wieku 14 lat trafił do pracowni Rubensa. Z czasem został najwybitniejszym uczniem mistrza baroku. Gdy miał 21 lat, jego malarstwo ceniono już na równi z twórczością wielkiego Flamanda. Van Dyck chętnie zwracał się ku kompozycjom religijnym, okazującym męczeńska śmierć świętych tego świata. Sw. Sebastian zył w III w., był oficerem gwardii cesarskiej w Rzymie za czasów Dioklecjana - wielkiego reformatora, ale tez bezwzględnego prześladowcy chrześcijan. Za wierność Chrystusowi Sebastian został skazany na śmierć. Jak wielka była wiara pierwszych chrześcijan! Za nic mieli swe życie, liczyła się tylko prawda Zbawiciela. Pismo Święte przekazało nam nauczanie Chrystusa: Jeżeli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, a powiecie tej górze: "Przesuń się stad am!", ona przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was. (Mt 17,20-21). Wielu malarzy, takich jak Botticelli, Tycjan czy El Greco, uwiecznili scenę z młodzieńcem przywiązanym do słupa i przeszytym strzałami. Legenda głosi, ze święty przeżył te okrutna egzekucje. Zaopiekowała się nim pewna kobieta, Irena. Gdy wyzdrowiał, udał się do Dioklecjana i upomniał go za prześladowanie chrześcijan. Tym razem cesarz osobiście miał dopilnować, by unicestwić Sebastiana - prawdopodobnie przez ukamienowanie. Obraz Van Dycka - poprzez ukośne, nietypowe ustawienie postaci św. Sebastiana - nabiera dynamiki. Twarz męczennika wyraża realistycznie, a zarazem ekspresyjnie, wielki ból. Na pierwszym planie widzimy klujący, odpychający oset, który w tym obrazie podkreśla cierpienie świętego. Tuz za raniąca roślina, pod kolanem młodego oficera, dostrzegamy gorczyce czarna, która jest symbolem sukcesu i szczęścia. W jaki sposób połączyć cierpienie klującego ostu ze szczęściem gorczycy- Van Dyck, dzięki wizerunkom znanych roślin leczniczych, przydaje swemu dziełu dodatkowych znaczeń. To właśnie swoiści roślinni "narratorzy" dopowiadają to, co pragnie przekazać widzowi sam malarz. Cierpienie, oddanie życia za prawdę, przynoszą ostatecznie największa chwałę człowiekowi. To zarazem szczęście życia wiecznego. Anioł z wielka delikatnością wyciąga strzałę z ciała świętego. Drugi anioł płacze, wznosząc ręce ku męczennikowi. Płacz ten wydaje się niezrozumiały, wszak już za chwile św. Sebastian odbierze swa nagrodę najwyższego szczęścia. Niech aniołowie i nam pomogą, wyciągając z nas większe i mniejsze strzały naszych trosk i codziennych leków. Tak jak oset i gorczyca, które poprzez swoje lecznicze właściwości wyciągają z nas ból i cierpienie.

Tymoteusz Andrearczyk



Najczęściej czytane
Zioła na choroby...
Fitoterapia w cho...
Ruszczyk kolczast...
Reumatoidalne zap...
Selen - pierwiast...
Lucerna - niedoce...
Nadciśnienie tę...
Propolis, mleczko...
Mniszek lekarski
Rośliny leczą b...
Pomarańcza
Wąkrota azjatyck...
Kora dębu i dęb...
Polifenole rośli...
Forum Naukowe W G...
Ostropest plamist...
Zioła na dziecie...
Czosnek - Antybio...
Zioła dla niemow...
Rumianek
Reklama
IWLF Labofarm Centrum Fitoterapii Panacea na poczcie
Nasze leki
IWLF Labofarm IWLF Labofarm IWLF Labofarm
Facebook Panacea
© 2005-2019 Panacea.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.