panacea.pl

:: Ogród miłośnika kuchni włoskiej
Panacea Nr 3 (44), lipiec - wrzesień 2013, strony: 20-21
Artykuł dodany przez: admin (2013-07-01 14:40:46)


Ogród miłośnika
kuchni włoskiej

Miłośnicy gotowania – w każdej kuchni, a we włoskiej chyba szczególnie – cenią sobie świeże produkty i zioła, wzbogacające sporządzane potrawy. Najdoskonalsza świeżość pochodzi z własnej uprawy. Zioła i warzywa o niewielkiej sile wzrostu łatwo wkomponować do przydomowych rabat, jednak większość z nich doskonale poradzi sobie także na tarasie czy na balkonie – w donicach i w skrzynkach. Nie trzeba dużo miejsca, by założyć ziołowy ogródek. Wystarczy kilka ceramicznych donic i szeroki parapet. A potem zbieramy plon naszych starań w postaci niepowtarzalnego smaku potraw i satysfakcji ogrodnika-kucharza.

Przygotowanie donic
Jeśli decydujemy się na ogródek w donicach, musimy pamiętać, że rośliny w takich warunkach będą miały ograniczoną przestrzeń rozwoju, a także mniejszą ilość dostępnych składników pokarmowych. Trzeba więc zadbać o dobrej jakości i o luźnej strukturze podłoże do uprawy warzyw i ziół. Na dno doniczki wysypujemy drobne kruszywo (np. keramzyt lub potłuczone fragmenty donic glinianych), by polepszyć odpływ wody z pojemników i zapobiec gniciu korzeni. Trzeba pomyśleć też o nawożeniu w trakcie uprawy – nawozem przeznaczonym do warzyw lub ziół. Jeśli mamy własny ogród i dysponujemy kompostem, dobrze jest skorzystać z tego naturalnego nawozu. Nawożenie stosujemy jednak z umiarem, ponieważ nadmiar nawożenia może bardziej zaszkodzić roślinom niż jego brak. Szczególna ostrożność wskazana jest w przypadku roślin przeznaczonych do spożycia.
Gleba powinna być zawsze umiarkowanie wilgotna, intensywność podlewania dostosowujemy do warunków pogodowych.

Pomidor zwyczajny
Lycopersicon esculentum
jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych surowców w kuchni włoskiej – zarówno w postaci surowych owoców, jak i rozmaitych przetworów, np. pomidorów suszonych czy gęstych przecierów. Na rynku dostępnych jest wiele odmian pomidora do uprawy domowej. Odmiany karłowe, o niewielkim wzroście i drobnych owocach, występują w różnych odcieniach koloru żółtego, pomarańczowego i czerwonego, także w różnych kształtach owoców – od kulistych, przez eliptyczne, do wydłużonych. Nasiona najlepiej wysiewać w połowie kwietnia do wielodoniczek lub skrzynek, a w docelowe donice lub do gruntu wysadzać po 15 maja (po ostatnich przymrozkach). Możemy także kupić gotową rozsadę, która jest dostępna na placach targowych. Nowością są nasiona pozyskane z upraw ekologicznych – dostępne zarówno w centrach ogrodniczych, jak i w sklepach internetowych większych firm nasiennych. Rozstawę dobieramy w zależności od siły wzrostu rośliny i dostępnego w pojemniku miejsca. W trakcie uprawy często stosuje się „ogławianie” pomidora, czyli przycięcie pędu głównego nad 4-5 gronem, by przyspieszyć owocowanie i uzyskać większe owoce. Wśród dostępnych na rynku odmian spotykamy też odmiany „samokończące”, które nie wymagają takich zabiegów. Warto przy wyborze odmiany zwrócić uwagę na pomidory sztywnołodygowe, które nie będą wymagały palikowania. Poprzez dobór odmian wczesno- i późnoowocujących możemy sobie zapewnić dostęp do świeżych owoców niemal przez całe lato. Szczególnie ważne, w trakcie zawiązywania owoców, jest obfite podlewanie, aby owoce były zdrowe i odpowiednio ukształtowane. Niedobór wody może doprowadzić do zrzucania kwiatów i zawiązków owoców.

Bazylia pospolita
Ocimum basilicum
Jest podstawowym składnikiem włoskiego pesto alla genovese. To roślina jednoroczna, dobrze nadająca się do uprawy w pojemnikach. W sprzedaży dostępnych jest wiele odmian. Obok pospolitej, możemy uprawiać także bazylię cytrynową i cynamonową o wyjątkowym zapachu; sałatową o dużych, kędzierzawych liściach; czerwoną o rzadko spotykanym kolorze liści, także odmiany mini o drobnym ulistnieniu i zwartym pokroju. Coraz częściej spotykane są odmiany bio, których nasiona pochodzą z upraw ekologicznych. Wysiew nasion na przełomie marca i kwietnia – do skrzynek lub wielodoniczek – lub w maju wprost do gruntu. Dostępne w marketach dorosłe rośliny także można posadzić do donic, wkomponowując je w założony ogródek lub jako uzupełnienie wykorzystanych już roślin. Rozrośnięte rośliny sadzimy w odległości około 20 cm od siebie. W celach kulinarnych ziele (liście i pędy) zbieramy przed kwitnieniem bazylii.

Lebiodka pospolita
Origanum vulgare
Znana jest bardziej pod nazwą oregano. Jest rośliną wieloletnią, osiągającą 30-80 cm. Trudno sobie wyobrazić smak pizzy bez charakterystycznego aromatu oregano. Najlepiej wysiewać go z nasion – w marcu do skrzynek, pod koniec kwietnia wprost do gruntu. Początkowo rośnie wolno, więc trzeba dbać o częste odchwaszczanie. Podobnie jak bazylię, oregano można kupić w marketach, w postaci dorosłych roślin, i wkomponować w zaplanowany wcześniej ogródek. Kiedy dysponujemy już rozrośniętymi okazami, możemy podzielić je pod koniec sezonu i powiększyć ogródek lub podzielić się z przyjaciółmi. Lebiodka rośnie najlepiej w miejscach ciepłych, o dobrym nasłonecznieniu, w glebie stale wilgotnej.

Rozmaryn lekarski
Rosmarinus officinalis
Jest wiecznie zielonym krzewem, w ojczyźnie osiąga nawet 2 m. W naszym klimacie jest znacznie mniejszy, ale nie zmniejsza to intensywności jego wspaniałego aromatu. Najczęściej stosowany jest do aromatyzowania potraw mięsnych i ryb.
Uprawiamy go z nasion lub z sadzonek zielnych. Nasiona wysiewamy w marcu do skrzynek lub wielodoniczek , a gotową rozsadę na miejsce docelowe sadzimy w połowie maja. Sadzonki sporządzamy z górnej części pędów, z 7-8 liśćmi, i umieszczamy w luźnym podłożu, wymieszanym z piaskiem. Niecierpliwi mogą kupić duże rośliny w marketach lub w centrach ogrodniczych.

Psianka podłużna
Solanum melongena
Znana bardziej jako bakłażan. To popularny w kuchni włoskiej składnik zapiekanek. W naszych warunkach uprawiana jako roślina jednoroczna, szkodzą jej temperatury poniżej 0°C. Jest rośliną ciepłolubną, dlatego zarówno w trakcie produkcji rozsady, jak i w okresie uprawy, należy jej zapewnić ciepłe, słoneczne stanowisko, osłonięte od wiatrów. Rozsadę najlepiej przygotować samemu, nasiona są dostępne w centrach ogrodniczych i w firmach nasiennych (zamówienie także przez internet). Siew na przełomie lutego i marca, rozsadzie trzeba zapewnić temperaturę powyżej 20°C, by przy jej sadzeniu pod koniec maja nie uszkodzić delikatnych korzeni. Podobnie jak w przypadku pomidora, ważne jest obfite podlewanie w fazie zawiązywania owoców. Najlepiej sadzić rośliny pojedynczo, w dużych donicach. Pędy z owocami mogą zwisać w dół, w przypadku obfitych plonów warto jednak podwiązywać rośliny, by pędy nie łamały się pod ciężarem owoców. Ważne, by zebrać owoce w pełnej dojrzałości, ale też nie zwlekać zbyt długo, ponieważ owoce przejrzałe tracą swoje walory.
Ze względu na bliskie pokrewieństwo z ziemniakiem, musimy zachować szczególną ostrożność w miejscach, gdzie rosną lub przedtem rosły ziemniaki – ze względu na podatność bakłażana na stonkę ziemniaczaną. W przypadku stosowania preparatów przeciw szkodnikom, należy bezwzględnie zachować zalecany przez producenta okres karencji i nie zbierać w tym czasie owoców przeznaczonych do spożycia.

Czosnek pospolity
Allium sativum
Stanowi doskonały dodatek zarówno do potraw mięsnych, jak i wszelkiego rodzaju makaronów. Uprawiamy go przez wysadzanie małych cebulek jesienią, na głębokość około 8 cm, lub wczesną wiosną – płycej, na głębokość około 4 cm. W czasie uprawy musimy zapewnić cebulkom miejsce ciepłe i stale wilgotną glebę. Zbiór cebul zaczynamy, gdy zasychają liście czosnku. Jeśli posadziliśmy cebulki na przełomie października i listopada, to zbiór przypada na lipiec; w przypadku sadzenia wiosennego, miesiąc później.
Możemy pozostawić kilka cebul w ziemi, by po kwitnieniu uzyskać cebulki do przyszłorocznego sadzenia. Warto posadzić przy odmianie uprawnej, z której chcemy otrzymać cebule do spożycia, ozdobne odmiany czosnku o dużych, ozdobnych kwiatostanach, jako urozmaicenie naszego ogródka.

* * *

Jeśli chcemy, by roślina służyła nam w przyszłości, musimy zachować umiar w pozyskiwaniu surowca. Po usunięciu więcej niż 50% masy zielonej, roślina będzie rosła słabiej, nim się zregeneruje. Jeśli używamy dużej ilości ziół, a nie chcemy spustoszyć naszego ogródka, warto posadzić kilka roślin tego samego gatunku i obrywać liście z każdej z rośliny – lub wyprodukować większą ilość rozsady i uzupełniać rośliny wykorzystane przedtem w całości.

mgr inż. Monika Czaja

Mgr inż. Monika Czaja jest doktorantką na Wydziale Ogrodniczym Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Ukończyła studia o specjalności sztuka ogrodowa.



adres tego artykułu: http://www.panacea.pl/articles.php?id=4407