panacea.pl

:: Ojciec Grzegorz
Panacea Nr 2 (19), kwiecień - czerwiec 2007, strona: 31
Artykuł dodany przez: admin (2007-07-19 09:02:01)


Ojciec Grzegorz

Ojciec Grzegorz Franciszek Sroka, franciszkanin, wybitny zielarz, umarł nagle 22 grudnia 2006 roku w Rychwałdzie koło Żywca. Miał lat 76. Pogrzeb odbył się 27 grudnia. Mszę św. celebrował ks. biskup bielsko - żywiecki Tadeusz Rakoczy. W koncelebrze było około 50 księży przybyłych z całego kraju. I tłumy wiernych! Żegnano człowieka, który całe swe życie oddał służbie bliźnim. Został pochowany na pobliskim cmentarzu, w grobowcu Ojców Franciszkanów.
Ojciec Grzegorz był postacią niezwykłą. Całe swe życie poświęcił chorym. Urodzony w Gorliczynie koło Przeworska, podczas służby wojskowej był szkolony na sanitariusza. Po wojsku wstąpił do franciszkanów. Odbył nowicjat, ukończył studia i otrzymał święcenia kapłańskie. Podczas pobytu w Krośnie rozpoczął swoją praktykę zielarską, udzielając porad w zakresie fitoterapii w pospolitych dolegliwościach. W Krośnie po raz pierwszy spotkałem o. Grzegorza i od tego czasu utrzymywały się nasze kontakty i współpraca. Po krótkim pobycie w Horyńcu Zdroju o. Grzegorz trafił do Rychwałdu, gdzie spędził resztę życia. To był rok 1980. W Rychwałdzie rozwinął swoją działalność prozdrowotną. Jednocześnie dokształcał się intensywnie, studiując poważne piśmiennictwo z zakresu roślin leczniczych, przetwórstwa, toksykologii, chorób wewnętrznych i racjonalnego żywienia. Osiągnął imponującą wiedzę w tym zakresie. Zadziwiał nią lekarzy. Wytwarzał liczne mieszanki ziołowe i wyciągi, które udoskonalał, zwiększając ich skuteczność leczniczą. W ostatnich latach dysponował asortymentem 14 mieszanek ziołowych, 10 wyciągów płynnych i trzech innych postaci leków. Preparaty zostały zbadane i zatwierdzone do powszechnego użytku. Wysoka skuteczność porad udzielanych przez o. Grzegorza oraz skuteczność jego preparatów powodowały ciągły napływ chorych. W całym okresie ponad 40 lat służby ludziom o. Grzegorz udzielił pomocy około 600 tysiącom chorych! Jest to niewątpliwie fenomen na skalę światową. Zadziwiające jest również to, że stosując wyłącznie preparaty roślinne, w 83 jednostkach chorobowych opisanych w jego Poradniku ziołowym, uzyskiwał nadzwyczaj wysoką skuteczność leczenia. Była to poza tym terapia bezpieczna dla pacjenta, bez skutków ubocznych, bez potrzeby interwencji lekarza.
Ojciec Grzegorz udowodnił swoją wieloletnią działalnością, że świat roślin jest skarbnicą fizjologicznie aktywnych związków, które odpowiednio przetworzone, właściwie zalecane i prawidłowo użyte są w stanie przywrócić zdrowie ludziom młodym i starym – zwłaszcza w chorobach przewlekłych. Mogą być też użyte jako środki profilaktyczne w zagrożeniach cywilizacyjnych.
Ta wspaniała działalność o. Grzegorza zaskarbiła mu ludzką wdzięczność i pamięć. Uczucie głębokiej wdzięczności wyrażano w wielu wypowiedziach, publikowanych w różnych czasopismach. Niestety, ta działalność nie znalazła dostatecznego uznania u władz zakonnych, o. Grzegorz nie pozostawił swojego następcy, choć bardzo tego pragnął i zabiegał o to.
Postać o. Grzegorza pozostanie w naszych sercach. Godzi się uczcić i upamiętnić tego wspaniałego Lekarza – zarówno w obrębie Sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej, jak i poza świątynią.

doc. dr hab. n. farm. Aleksander Ożarowski




adres tego artykułu: http://www.panacea.pl/articles.php?id=260