panacea.pl

:: Od zwykłego ogródka do kontemplacji piekna
Panacea Nr 4 (25), październik - grudzień 2008, strony: 28-29
Artykuł dodany przez: admin (2008-10-02 13:18:13)


Od zwykłego ogródka do kontemplacji piękna

Prawdziwa przygoda z ogrodami zaczęła się dla mnie i dla mojej żony Wandy z chwilą przejścia na emeryturę. Dla mojej żony stała się też ona balsamem po ciężkich przejściach związanych z chorobą. Wypełniła również pustkę po odejściu dzieci z rodzinnego gniazda. Najpierw amatorsko zaczęliśmy rozwijać hodowlę bylin i krzewów ozdobnych. Stało się to drugim wyzwaniem życiowym, bo nie byliśmy do tego przygotowani zawodowo. Wanda jest z zawodu pedagogiem, ja natomiast historykiem sztuki. Nasza działka przydomowa systematycznie wzbogacała się o nowe rośliny, aranżowane w pięknej zieleni. Szybko zyskała wśród naszych przyjaciół miano Małego Raju.

Frank-Raj
W następnych latach była to już szkółka, która rozlała się na sąsiednie działki. To już nie była tylko kwestia przyjemności i osobistej satysfakcji. Ponieważ zapotrzebowanie na nasze rośliny ozdobne systematycznie rosło, staraliśmy się temu sprostać, podejmując decyzję o stworzeniu nowej szkółki, na miarę potrzeb, w sąsiedniej miejscowości Frank, przy ruchliwej, niestety, drodze krajowej nr 22. Nasz dotychczasowy Mały Raj przeradzał się w poważne przedsięwzięcie. Po sprzedaniu dotychczasowego domu, zaplanowaliśmy szkółkę na 6 hektarach, z domem, szklarniami i częścią handlową. Wszystkie obiekty zostały wkomponowane w wysoką zieleń drzewiastą, z minizoo, minibarem, oczkiem wodnym itp… Od nazwy miejscowości i ze względu na sentyment do naszego pierwszego ogródka, nazwaliśmy to wszystko Frank-Raj. W naszym Frank-Raju powstały pierwsze stylowe kompozycje ogrodowe: ogródek klasyczny, pałacowy, angielski, japoński, wiejski, skalniaki. Cieszyły się one dużym zainteresowaniem klientów szkółki, były inspiracją do tworzenia podobnych kompozycji przy ich domach. Rozrastająca się szkółka i dobre perspektywy, także ekonomiczne, stały się szansą dla naszego syna Zenona, który stopniowo przejmował nasze dzieło. Nadmiar materiału szkółkarskiego i rozległość terenu, na którym pracowaliśmy, zachęcały do podejmowania nowych wyzwań. Stały się nimi, wybudowane na powierzchni 2 ha

Repliki ogrodów ozdobnych
- oczywiście pomniejszone - w ich rozwoju historycznym. Po zdecydowaniu się na to przedsięwzięcie, po zapoznaniu się z literaturą fachową i historyczną, po zebraniu wystarczającego materiału ikonograficznego dokonaliśmy wyboru ogrodów, które były najbardziej charakterystyczne dla poszczególnych epok w Polsce. Zwiedzając zachowane ogrody, dokonywałem pomiarów, wykonywałem szkice i zdjęcia. Wreszcie powstała koncepcja wykonania 12 replik uporządkowanych chronologicznie – od średniowiecza, do czasów współczesnych. Właściwe prace rozpoczęliśmy w roku 2005. Oto nasze dzieła: Rekonstrukcja klasztornego ogrodu średniowiecznego, dokonana głównie na podstawie rysunków architekta krajobrazu, prof. Janusza Bogdanowskiego, kierownika Zakładu Architektury Krajobrazu Politechniki Krakowskiej, autora licznych publikacji naukowych z zakresu konserwacji i projektowania zieleni. Nasza rekonstrukcja opiera się na rysunkach pana profesora, zamieszczonych w jego obszernej monografii Polskie ogrody ozdobne.

Replika neorenesansowego ogrodu w Wilanowie.
Replika ogrodu barokowego Sobieskich w Wilanowie.
Replika ogrodu rokokowego Branickich w Białymstoku.


Rekonstrukcja własna labiryntu oraz 3 ogrodów współczesnych, realizowanych przez autora w stylu wiejskim, japońskim i z oczkiem wodnym. Tu ważna uwaga: łączenie estetycznej i praktycznej funkcji ziół jest obecnie często stosowane w przydomowych ogródkach wiejskich, co zostało podkreślone w naszym stylowym ogrodzie wiejskim. W różnych aranżacjach kompozycyjnych zastosowaliśmy na przykład szałwię, bazylię, tymianek, lebiodę, rumianek czy chmiel. W następnym roku powstały ogrody: oliwski, romantyczny, modernistyczny i ogród botaniczny typu bylinowego, poszerzony w tym roku o palmiarnię z roślinami egzotycznymi z czterech stref klimatycznych. Znaczące miejsce w tych ogrodach zajmują kompozycje ziołowe, jak wirydarz klasztorny ogrodu średniowiecznego z dekoracyjną lawendą i macierzanką oraz odrębny herbularis ze średniowiecznymi ziołami, takimi jak szałwia, ruta, mięta, koper, rozmaryn, kminek, rumianek, cząber, wrotycz, bazylia. Dobór roślin i nasadzenia zostały dokonane na podstawie przekazów historycznych o ziołach, ich walorów estetycznych i powszechnego stosowania współcześnie. Warto zauważyć, że zakonnicy nadawali dawnym ogrodom klasztornym bogatą symbolikę religijną. Przy ogrodzie ziołowym był dom opata, który posiadał zwykle dużą wiedzę z zakresu ziołolecznictwa. Przy zamkach książęcych był dom lekarza. Zioła z klasztornego ogródka stosowane były nie tylko w terapii. Były tam również zioła przyprawowe, na przykład tymianek, szafran, czosnek, bazylia, czy bardzo pożyteczne w ówczesnych realiach rośliny barwierskie, na przykład jałowiec barwierski, przytulica wiosenna, cebula. Doceniano ogródek warzywny z pietruszką, cebulą, karczochem, nagietkiem. Przy tym wszystkim dbano o estetykę całości, o piękną kompozycję i właściwe wyeksponowanie walorów estetycznych poszczególnych roślin. Forma herbulariusza klasztornego przywędrowała do średniowiecznych ogrodów zamkowych i rozwinęła się w okresie renesansu w giardino segreto, jego barokowym odpowiednikiem był jardin particulier. W XIX w. w polskich ogrodach dworskich popularne były tzw. wirydarzyki, nawiązujące do ogrodów klasztornych, nazywane też „ogródkami Zosi”. Jednocześnie zaczęły powstawać okazałe, wyspecjalizowane ogrody botaniczne, systematycznie wzbogacane o nowe rośliny (grodzieński, krakowski czy wileński jeszcze w XVIII w.). Zakładane przy uniwersytetach, akademiach medycznych, służyły i w dalszym ciągu służą badaniom naukowym w zakresie farmakologii. W ogrodzie bylinowym powszechnie stosowane dziś zioła ujęte są w aranżacji kompozycyjnej. Naszym nowym pomysłem, nawiązującym do zielarskiej funkcji leczniczej, jest wybudowana z pali i faszyny w ogrodzie wiejskim minitężnia solankowa. W następnym roku chcemy wybudować minipiramidę, z zachowaniem reguł kanonu piramidy egipskiej, w której byłby grill, a całość stwarzałaby możliwości odnowy biologicznej.

***

Nasze ogrody to nie tylko zmieniające się obrazy, pod wpływem pór roku. One zawierają wiele treści symbolicznych, zamkniętych w roślinności, kompozycjach i architekturze ogrodowej. Są dla nas źródłem przeżyć i zachęcają do tworzenia piękna w otoczeniu człowieka. Są systematycznie wzbogacane o nowe elementy, dorastają wraz z upływającym czasem, zmieniają swe oblicza i tym samym zachęcają do kolejnych odwiedzin. Serdecznie zapraszamy!

Hubert Kopciowski
- Frank koło Kalisk, powiat Starogard Gdański




adres tego artykułu: http://www.panacea.pl/articles.php?id=2510