panacea.pl

:: Złote ziele dla cierpliwych
Panacea Nr 4 (25), październik - grudzień 2008, strony: 16-17
Artykuł dodany przez: admin (2008-10-02 13:17:23)


Złote ziele dla cierpliwych

Wiek XXI zapowiada się jako powrót do tradycyjnych metod leczenia i do szerokiego stosowania ziół. Jednym z roślinnych surowców leczniczych, którego skuteczności w terapii nikt nie kwestionuje, jest żeń-szeń – jakby na nowo odkrywany, choć przecież znany i stosowany w medycynie chińskiej od ponad 4 tysięcy lat. Przekonanie o jego skuteczności sprawia, że nawet na opakowaniach produktów, w których zawartość tego surowca jest śladowa, uderza w oczy eksponowany napis żeń-szeń. Oczekiwania są duże, więc wielu jest zawiedzonych mizernym efektem terapeutycznym takiego produktu. Co najwyżej, zadziała efekt placebo... Ten artykuł zawiera propozycję dla tych, co chcą mieć stuprocentowy, czysty żeń-szeń, z gwarancją dobrej jakości, z polskiej ekologicznej plantacji lub z własnej uprawy. Moja przygoda z żeń-szeniem zaczęła się blisko 20 lat temu, gdy przebywałem na zagranicznym stypendium. Zaciekawiły mnie dziwne drewniane konstrukcje, ciągnące się wielkimi połaciami. Gdy zapytałem moich gospodarzy, co się pod nimi kryje, padła odpowiedź: Ginseng, zielone złoto. Ja po 16 latach uprawy żeń-szenia w Polsce mogę do tego dodać: zielone złoto, ale dla cierpliwych… Zaczynamy od nasionka, które zbieramy z dojrzałych 3- 4-letnich i starszych roślin. Z jednej rośliny 4-letniej możemy zebrać od 20 do nawet 70 nasion. Poddajemy je procesowi stratyfikacji, czyli dojrzewania przez 6 do 18 miesięcy. Po tym czasie możemy przystąpić do wysiewu nasion – jesienią i wczesną wiosną. Miejsce musi być starannie wybrane, ocienione. Gleba powinna być dobrze przygotowana. Żeń-szeń jest byliną, rośliną wieloletnią, będzie rósł w tym samym miejscu przez następne 4-5 lat, dlatego tak ważne jest odpowiednie przygotowanie gleby, użyźnienie jej za pomocą przedplonów lub naturalnych ekologicznych preparatów. W naszym gospodarstwie ekologicznym stosujemy do tego celu Efektywne Mikroorganizmy (EM). Więcej na ten temat znajdzie czytelnik na naszej stronie internetowej. Po obsianiu, całe poletko okrywamy słomą lub ściółką leśną. Chroni ona rośliny przed silnymi wiatrami i częstymi zmianami temperatur podczas naszych kapryśnych zim. W pierwszym roku roślinka wygląda niepozornie, wyrasta jedna łodyżka na wysokość 7-10 cm, zakończona trzema ostro owalnymi listkami. Swoim wyglądem zacznie nas zaciekawiać dopiero w następnych latach, gdy zaczną się pojawiać kwiaty, potem czerwone jagody, które zawierają nasiona. W drugim roku uprawy żeń-szeń wyrasta do 15-20 cm i daje nam pierwsze nasionka, które z reguły są jeszcze mało wartościowe. Naprawdę ładnie wyglądają dopiero rośliny 3-letnie i starsze, wyrastające do 50-80 cm, na jednej łodydze mają 3-4 gałązki z baldachimem 5 liści na każdej. Roślina kwitnie na początku czerwca białymi, niepozornymi kwiatami. W lipcu zawiązują się najpierw zielone jagody, które w końcu lata dojrzewają, przybierając jaskrawą, ciemnoczerwoną barwę. W tym czasie żeń-szeń wygląda najbardziej okazale. Może być ozdobą i chlubą ocienionych rabatek.

Pozyskiwanie korzeni, czyli właściwego surowca leczniczego, można rozpocząć najwcześniej po 4 latach uprawy.

Korzenie wykopujemy jesienią, we wrześniu lub w październiku, po zebraniu nasion i opadnięciu liści. Po wykopaniu korzenie starannie myjemy i przygotowujemy do suszenia lub do spożycia na surowo. Świeżo wykopane i wymyte korzenie przypominają często kształtem nagiego człowieka. Stąd chińska nazwa: żeń-szeń znaczy człowiekkorzeń. Według legendy, takie „człekokształtne” korzenie są najcenniejsze. Podobno leczą najbardziej ten organ, który korzeń ma najlepiej wykształcony... Tak mówi legenda, natomiast udowodniono w badaniach, że najcenniejsze są korzenie 4-letnie i starsze. Mają najwięcej drobnych korzonków włośnikowych, a w nich znajduje się najwięcej ginsenozydów, czyli substancji leczniczych. Ciekawe, że korzenie w tym samym wieku, ale mniejsze, mają wyższą zawartość substancji leczniczych. Większość korzeni jest wykopywana i zużywana po czwartym roku wegetacji, choć żeń-szeń może rosnąć przez następne 10-20 lat. Najstarszą znalezioną roślinę naukowcy w Chinach oszacowali na 500 lat! Została sprzedana na aukcji w Londynie za 120 tys. funtów! Krótko mówiąc, inwestując dziś w sadzonkę za kilkanaście złotych, za 500 lat będziecie Państwo bogaci…

Z licznych badań, przeprowadzonych w polskich i zagranicznych ośrodkach akademickich wynika, że żeń-szeń z naszych upraw posiada wysoką zawartość składników czynnych, a przez to ma znakomite właściwości lecznicze.

W korzeniach znajduje się blisko 200 aktywnych składników. Zawierają też one mikro- i makroelementy, pierwiastki śladowe i witaminy A, B1, B2, B6, C, E, wapń, miedź, magnez, żelazo, fosfor, cynk i inne. Dobroczynny wpływ rośliny na ludzki organizm potwierdzają ludzie, którzy żują żeń-szeń.

Z żeń-szenia można robić herbaty czy nalewki. Ale najskuteczniejszym sposobem zażywania rośliny jest żucie świeżych lub wysuszonych korzeni.

Tak robią Chińczycy. Żujemy, potem zjadamy. Im dłużej żujemy, tym lepiej. Aby kuracja żeńszeniowa dała oczekiwany efekt, powinna trwać 3-4 tygodnie, nie dłużej niż 3 miesiące. Według zaleceń tradycyjnej medycyny chińskiej, która w tej dziedzinie ma największe doświadczenie, najlepsze efekty uzyskujemy, stosując żeń-szeń profilaktycznie, 2-3 razy w roku, wiosną i jesienią, w dawce minimum 30 g na kurację miesięczną. To wspaniałe lekarstwo można wyhodować samodzielnie, w leśnych lub domowych warunkach. Można to robić na małych poletkach, ale są też duże plantacje produkcyjne, zakładane w naturalnym siedlisku żeń-szenia, jakim jest las, czy też plantacje ekologiczne, takie jak nasza. Jak dowodzi nasze 16-letnie doświadczenie w Polsce,

żeń-szeń z powodzeniem można uprawiać na działce, a nawet w domu, w doniczce.

Korzenie wyhodowane w lesie mają jednak z reguły większą wartość leczniczą i rynkową, co wynika z ich naturalnego, ekologicznego pochodzenia. Uprawa leśna trwa jednak o 3-4 lata dłużej, aby uzyskać podobną masę korzeni. To efekt konkurencji drzew i innych roślin leśnych do składników pokarmowych. Żeńszeń rośnie w dolnych partiach lasu, miejscach zacisznych, osłoniętych od wiatru, na glebach przewiewnych, zasobnych w składniki pokarmowe, o odczynie lekko kwaśnym (5,5-6,5). Najlepsze miejsca to lekko pochylone stoki o skłonie północno-zachodnim lub wschodnim. Żeń-szeń nie znosi stojącej w podłożu wody. Zioła w domu czy w ogrodzie to powszechna dziś „moda”, którą należy popierać. W naszym ekologicznym gospodarstwie uprawiamy nie tylko żeń-szenia, także nagietek, melisę, tymianek, jeżówkę, oregano, szałwię i inne rośliny. Jak widać, uprawa żeńszenia jest długa i wymaga cierpliwości, daje jednak wiele korzyści i satysfakcji. Posiadanie okazów żeń-szenia będzie powodem do dumy dla każdego leśnika, działkowca czy kolekcjonera roślin. Gdybyście jednak Państwo chcieli skrócić cykl produkcyjny, to sadzonki lub nasiona możecie zakupić u nas, wraz z kompletną instrukcją, jak uprawiać złote ziele.

Sławomir Chmiel
lek. med. Teresa Graczkowska-Chmiel

Żeń-szeń. Ekologiczna uprawa i sprzedaż. Sławomir Chmiel, Suchodoły 168 21-060 Fajsławice tel./fax: 081 585 34 22, tel. kom. 0602 62 23 28 e-mail: zenszen@wp.pl www.zenszen.com.



adres tego artykułu: http://www.panacea.pl/articles.php?id=2505